|
Sformalizowany sponsoring
|
|
|
Jest takie powiedzonko, które mówi, że instytucja małżeństwa jest nowoczesną formą prostytucji. I czasami faktycznie, zdarza się tak, że związek dwojga ludzi bardziej przypomina targowisko, na którym najcenniejszą walutą jest seks.
|

Prostytucja małżeńska przyjmuje różne formy. Począwszy od interesu życia, gdy kobieta wychodzi za mąż dla pieniędzy. Mężczyzna ją utrzymuje, kupuje ciuchy, kosmetyki, płaci za fryzjera, kosmetyczkę, solarium. Ona ma tylko jeden obowiązek. Być zawsze na życzenie męża. Oboje są zadowoleni z tego układu. Ona ma kasę, modne ubrania, czas. Czasu ma zresztą bardzo dużo dla siebie, bo on ciągle pracuje. On ma ładną, zadbaną żonę, którą może się pochwalić na firmowym przyjęciu, a do tego ma zawsze seks na zawołanie bez włóczenia się po agencjach, choć jakby się zastanowić, czy to drugie rozwiązanie nie wyszłoby mu taniej?
Druga sytuacja jest bajkowa, tylko nie kończy się tradycyjnym „i żyli długo i szczęśliwie”, choć miało być tak pięknie. Biała suknia z welonem, kościół pełen kwiatów i ryż na szczęście. Po pewnym czasie pojawiły się dzieci i coraz więcej problemów, a za to coraz mniej pieniędzy. W efekcie czego on ciągle się złościł, gdy kupiła sobie nową sukienkę, czy choćby szminkę.
Pewnego dnia zła na niego, że nie chce jej pozwolić na zakup tych ślicznych butów, które widziała na wystawie, odmawia mu seksu, udaje, że boli ją głowa, jest obrażona, aby ją udobruchać on w końcu kupuje jej te nieszczęsne buty. Wdzięczna małżonka rzuca się na swojego dobrodzieja z entuzjazmem i namiętnością. Ból głowy znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Seks za korzyści, tylko tyle, że w małżeństwie. Oczywiście nie wszystkie pary stawiają sprawę jasno: „będziemy się dzisiaj kochać, to dostaniesz pieniądze na tą bluzkę”. Małżeńska prostytucja przybiera także bardziej wyrafinowane formy. Nie umyłeś dzisiaj naczyń, jestem zmęczona, nie mam ochoty. Pamiętałeś o moich imieninach i kupiłeś mi ładny prezent, zobacz jak potrafię być wdzięczna. Chcesz jechać w góry, gdy ja wolałabym nad morze – śpisz na kanapie. Nie chcę, abyś marudził, że jutro po pracy będę aż do wieczora biegać z Jolką po sklepach - dzisiaj zafunduję ci orgazm wszech czasów.
Prostytucja małżeńska przybiera różne formy. Od bardzo wysublimowanych, polegających na wymuszaniu na partnerze odpowiednich zachowań, postaw, aż do niezwykle konkretnych, dających przeliczyć się na złotówki. Używa seksu do celów, do których służyć on nie powinien. Małżeństwo, w który, na co dzień kupczy się seksem, można by nazwać sformalizowanym sponsoringiem.
|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: formy prostytucji małżeńskie, prostytucja małżeńska, seks, seks za pieniądze, sponsoring, związek |
|
Podobne artykuły:
|
|
Bo we mnie jest sex...
Co pociąga facetów?
Gorąca noc
Miłość w plenerze
Nowy trend: seks z kolegą
Zabójcy kobiecego pożądania
Bezpieczny romans
Kobieca rozkosz
Nadwaga a seks
Seks nasz powszedni
|