|
Związki
|
|
|
Nowy trend: seks z kolegą
|
|
|
Spotkałam się ostatnio z moją 18-letnią bratanicą. Agnieszka jest mądrą, wrażliwą dziewczyną, dojrzałą jak na swój wiek. Takie miałam dotąd o niej zdanie. Nie trzeba się więc dziwić, że przeżyłam szok, gdy dowiedziałam się, że... uprawia seks bez zobowiązań. Tak, tak właśnie mi powiedziała: - Nie mam aktualnie chłopaka, ale to nie powód, żebym rezygnowała z życia intymnego. Spotykam się z kolegą, z którym chodzę do szkoły i co jakiś czas umawiamy się na noc.
|
- Kochasz go? – zapytałam.
- No co ty, ciociu, lubię go, zresztą jak większość moich kumpli, ale ani on mnie ani ja jego nie kocham.
- Więc po co to robisz? – dociekałam. – Masz nadzieję, że się w sobie zakochacie?
- Absolutnie nie! Po prostu wszyscy uprawiają seks, i to co my robimy, nie jest niczym szczególnym. I nie jestem w tym odosobniona. Większość moich znajomych weszło w takie układy.
Nie jestem staroświecka, ale mocno mnie zatkało. Agnieszka to atrakcyjna dziewczyna i na brak powodzenia nigdy nie mogła narzekać. Nie wykorzystywała jednak swojej urody, aby manipulować chłopcami. Co więcej, przez dłuższy czas była sama, twierdząc, że jeszcze nie spotkała takiego, do którego poczułaby coś więcej poza sympatią. Nie martwiłam się o bratanicę, bo miała grono przyjaciół, z którymi spędzała czas poza szkołą. I nagle skromna, wrażliwa, wartościowa dziewczyna uprawia seks dla samej przyjemności fizycznej, bez emocjonalnego zaangażowania?
Seks na telefon
Poprosiłam ją o szersze wyjaśnienia. Okazało się, że taki „trend” obowiązuje już od roku. I że płyną z niego same korzyści. – Nie trzeba się spowiadać, można dowolnie rozporządzać swoim czasem, bo spotkania najczęściej ustala się przez telefon albo smsem. Nie blokuje to też możliwości poznawania innych osób. Poza tym, zwróć uwagę, że nie robię tego z jakimś obcym facetem, tylko z kumplem, którego znam. To bezpieczne, nie sądzisz?
Nie umiałam odpowiedzieć. Z punktu widzenia zagrożeń, które czyhają na młodą dziewczynę, seks ze znajomym na pewno jest lepszy od seksu z nieznajomym. Nie widziałam jednak innych zalet takiego układu, a i ta była mocno wątpliwa. Co z całą sferą emocji, która powoduje, że odczuwamy potrzebę seksu z tą właśnie jedyną osobą? A może między Agnieszką i jej kolegą istnieje silne przyciąganie seksualne, na bazie której zbudowali tę dziwną relację?
- Nie, Arek nie pociąga mnie bardziej niż inni faceci. Po prostu chodzimy do łóżka, bo tak nam obojgu wygodnie, a zresztą, mówiłam ci już, że to nic nietypowego, wszyscy tak robią.
- Chyba nie wszyscy – zaprotestowałam. – Sama miałam 18 lat i choć wikłałam się w różne znajomości, zawsze miały one podłoże emocjonalne.
- I nie zdarzyło ci się nigdy uprawiać seks z kimś, kogo nie kochałaś? – spytała bratanica.
- Zdarzało się. Tyle, że wtedy w grę wchodził silny pociąg fizyczny, a zdaje się, że was taka chemia nie łączy...
- To, że nie ma chemii ani miłości nie oznacza, że nie mogę mieć życia intymnego – zirytowała się Agnieszka.
Bo sypiać z kimś trzeba...
Nie rozmawiałyśmy już więcej na ten temat. Prawo do posiadania życia seksualnego ma każdy człowiek. A moja bratanica jest w świetle przepisów prawnych osobą dorosłą. Zastanawiam się tylko, jak będzie dalej wyglądać jej życie. Nie mam, niestety, dobrych przeczuć. Nie uspokaja mnie fakt, że sypia z kolegą, przy którym czuje się bezpieczna. Poczucie fizycznego bezpieczeństwa i sympatia nie wystarczą do zbudowania prawidłowego wzorca seksualności. Seks bez emocji, jaki uprawia Agnieszka, może na dłuższą metę przynieść młodej dziewczynie więcej szkody niż pożytku. Zrozumiałabym jeszcze, gdyby bratanica miała tak duże potrzeby w tym względzie, że nie mogłaby spokojnie czekać, aż pozna chłopaka, z którym się emocjonalnie zwiąże. Ale i w tej dziedzinie nie wyróżnia się niczym szczególnym od swoich koleżanek. Uprawia seks z kolegą, bo tak jest wygodnie, bezpiecznie, a sypiać z kimś przecież trzeba, prawda?
Nieprawda. Nie trzeba, a nawet nie można, jeśli nie odczuwa się takiej potrzeby. Uleganie aktualnym modom w tak delikatnej, intymnej dziedzinie jak życie płciowe, jest po prostu czystą głupotą. Zaburza emocje i powoduje, że młode kobiety traktują swoje ciało przedmiotowo.
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: seks, seks bez uczucia, seks bez zobowiązań, seks na telefon, związek |
|
Podobne artykuły:
|
|
Bezpieczny romans
Co pociąga facetów?
Miłość w plenerze
Grecka miłość
Zabójcy kobiecego pożądania
Udawany orgazm
Nadwaga a seks
Seks nasz powszedni
Porno tylko dla mężczyzn?
Wieczorową porą
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Monia 26-08-10 12:58
|
| Gdzie są tacy mężczyźni? Chętnie poznam takiego kolegę,tylko z innego przedziału wiekowego. Bo większość mężczyzn to albo sympatia albo seks, połączyć... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Kasia 15-09-10 03:29
|
| Na zachodzie to zjawisko powszechne. Szczególnie wśród 20-to i 30-to latków tzw. singli. Totalny upadek moralności i obyczajów. Aż strach pomyśleć w j... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
ja 28-10-10 12:59
|
| A może to dobry układ...lepiej swoje potrzeby zaspokajac w taki sposób niż zmieniać partnerów co tydzień... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
marco 15-12-10 03:52
|
| hej z miła checia poznam cie blizej moj nr gg to 15792254 pozdrawiam |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|