Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Związki
Kłótnie i awantury domowe
Z kim kłócicie się najczęściej? Oczywiście z mężem. Zwykle o pieniądze, ale także o bałagan, porozrzucane rzeczy, siedzenie godzinami przed komputerem, czy o to, kto ma zająć się dziećmi. Norma to awantury o teściową, o wyjścia z kolegami, a nawet o nie wymieniony papier toaletowy w łazience. Podobno kłótnia to podstawa dobrego związku, bo nic nie działa lepiej, jak „burza z piorunami”.


Idealni małżonkowie, czyli tacy, którzy zgadzają się ze sobą, nie kłócą się, nie awanturują, to naprawdę rzadkość. Większość par sprzecza się i kłóci średnio raz w miesiącu, a nawet częściej. Powodów jest wiele. Poczynając od tych naprawdę ważnych jak rodzina, pieniądze, obowiązki, a kończąc na tak błahych, jak zjedzone ciastka czy urwany guzik.
Są małżonkowie, którzy kłótnie traktują jako terapię i możliwość wykrzyczenia swoich bolączek i pokazania tego, co ich drażni. Twierdzą, że mała awantura dobrze robi ich związkowi. Jest zdrowa i pomaga rozładować złe, nagromadzone emocje. Wielu mężów winą za powtarzające się kłótnie obarcza żony i ich kobiecą naturę. Ich zdaniem, kobieta awanturę ma już w genach. Musi się wykrzyczeć, porzucać czym popadnie, pomachać rękoma, a potem jest już ok. Są też przeciwnicy domowych sprzeczek i utarczek, uznając, że nie jest to dobry sposób rozwiązywania problemów. Preferują rozmowę i wyjaśnianie sobie wszelkich wątpliwości. Jak sami wiemy, różnie z tym bywa.


O co się kłócimy?
Zwykle o pieniądze. Głównie o ich brak. Kłócimy się również o nieumiejętne nimi gospodarowanie, wydawanie na bzdury lub wydawanie za dużo, robienie nieprzemyślanych zakupów. Żony robią też awantury o bałagan. Niektórzy faceci mają bowiem taką naturę. Gdzie się nie pojawią, obojętnie czy jest to kuchnia, łazienka czy przedpokój, tam zawsze jest nieporządek. Nie chowają ubrań, zostawiają brudne skarpetki na podłodze w łazience, koszule na łóżku, kurtkę rzucają w kuchni itd. Kłócimy się również o podział domowych obowiązków. O to, kto ma pozmywać, wynieść śmieci czy odkurzyć. Często powodem kłótni jest opieka nad dziećmi. Kto ma zostać z nimi w domu, kto zawieźć na angielski, kto ma sprawdzić lekcje, czy pójść na wywiadówkę. Tam gdzie jest małe dziecko, awantury zdarzają się znacznie częściej. Przeważnie żona siedzi z maluchem w domu, a mąż nie rozumie tego, że ona też chciałaby gdzieś wyjść. – Od 8 miesięcy siedzę z dzieckiem w domu. Całe dnie sama. Zero kontaktu z ludźmi i nie jestem w stanie przejść do porządku dziennego nad wyjściami mojego męża w weekendy. Ja wtedy oczywiście zostaję w domu z dzieckiem. – żali się Justyna.
Powodem kłótni są też niespełnione obietnice. Mąż coś obiecywał, obiecywał, przekładał, odkładał, a nie zrobił. Przeważnie chodzi tu o jakieś drobne naprawy w domu, zakupy czy wspólne wyjazdy. Kłócimy się też o teściową, siostrę, brata, ale także o seks. Kiedy go uprawiać, jak często, gdzie, za rzadko, za często itd.


Kłótnia jak lekarstwo.
W wielu związkach traktowana jest jak oczyszczenie. Zdarzają się bowiem sytuacje, że atmosfera robi się ciężka i wręcz nie do zniesienia. Coś wisi w powietrzu. Ty nie odzywasz się do męża, on do ciebie. Każde z was ma jakieś żale i pretensje. A to o nie wyniesione śmieci, a to o bałagan w pokoju, o nie pozmywane naczynia, o spotkanie przy piwie z kolegami, o nie naprawiony zlew itd. itp. Mała kłótnia pozwala rozładować napięcie. Pokrzyczycie, wyrzucicie z siebie to, co was dręczy i już jest lepiej. Wielu mężczyzn przekonuje, że nawet lubi kłótnie, bo po nich przychodzi czas na zgodę i to jest w tym całym zamieszaniu najpiękniejsze. Poza tym kłótnia pozwala spojrzeć na związek z innej strony, zobaczyć,co było złe. Pokazuje, co trzeba naprawić, nad czym popracować.


Obowiązkowo kłótnia.
Awanturujemy się bardzoooo często. Przynajmniej raz w miesiącu mamy takie małe trzęsienie ziemi. Są krzyki, wyzwiska, ale po takiej burzy zawsze wschodzi słońce i jest pięknie. Mamy chyba takie charaktery, że musimy na siebie nawzajem pokrzyczeć. – zwierza się Dziuńka. Niektóre pary wręcz muszą się co jakiś czas pokłócić. Jest im to potrzebne jak powietrze do oddychania. Pokłócą się, pokłócą, a potem się godzą. Mija kilka tygodni i znowu to samo. Nie traktują tego jako jakiegoś problemu, a raczej jak element związku.


Kłótnia sprowadza na ziemię.
Niektórzy mężczyźni po prostu potrzebują awantury. Takie stwierdzenie przewija się w rozmowach między żonami. Są mężowie, którzy wiecznie czegoś zapominają, wiecznie czegoś nie robią, są leniwi, a czasem wydaje im się, że wszystko mogą. Mała awantura, trochę krzyku i wracają na ziemię, do rzeczywistości. – Dopiero gniew otrzeźwia mojego faceta. Jest tak leniwy, że jak się nim nie potrząśnie, przyrósłby do fotela i do pilota od TV. Jak na niego nakrzyczę, wykłócę się, od razu bierze się do pracy. – pisze Mery. – Dopóki jestem miła i spokojna, mojemu mężowi wydaje się, że wszystko ok i może nadal siedzieć przed komputerem i nic nie robić. A jak huknę porządnie to komputer stoi zamknięty na trzy spusty, a mój mężulo pracuje aż miło. – dodaje Misza. Czyli kłótnia to po prostu sposób na faceta.


Kłótnia i latające talerze.
Kłótnia to emocje, a emocje powodują, że niektórzy nad sobą nie panują. Oprócz krzyków, szamotania, wyzywania się, towarzyszą jej też inne zjawiska. W niektórych związkach kłótniom towarzyszą latające przedmioty: talerze, doniczki, ulubione figurki czy pamiątki, koniecznie ze szkła. Najczęściej rzucają kobiety i o dziwo nie w mężów, głównie w podłogę. Tłuką coś, by rozładować ogromne napięcie. Potem jest już tylko zamiatanie szkieł i emocje opadają.

Kłótnia może okazać się zbawienna, ale nie zawsze. Są bowiem pary, które nie robią nic innego, tylko się kłócą. Kończy się to separacją lub rozwodem, bo po prostu nie zgadzają się w niczym i nie mogą ze sobą wytrzymać. „Zdrowe” kłótnie najczęściej pomagają nam poznać partnera, zobaczyć, jaki jest naprawdę. Człowiek wytrącony z równowagi pokazuje bowiem swoją prawdziwą twarz. Poza tym kłótnia dostarcza nam emocji. W przyszłości możemy się pośmiać z naszych sprzeczek i utarczek, które kiedyś mieliśmy. Najważniejsze jest jednak to, że kłótnia, to taka chwila prawdy dla nas. Kiedy się kłócimy, jesteśmy szczerzy, staramy się wykrzyczeć jak najwięcej, pokazać co nas boli i drażni.
Jeżeli już się kłócicie, to kłóćcie się mądrze. Bez wyzwisk, wulgarnych słów, bo mimo, że wypowiedziane pod wpływem wielkich emocji, mogą zapaść w pamięci naszej drugiej połowy na długie lata. Jak już wybuchnie awantura, dobrze jest powiedzieć o tym, co nas boli. Nie warto ukrywać swoich prawdziwych uczuć i żalów. Trzeba dokładnie i jasno wytłumaczyć co nas dotknęło lub zraniło, bez owijania w bawełnę i bawienia się w tzw. podchody.
--- Magdalena Zając ---


Tagi: kłótnia, małżeńska kłótnia, negatywne emocje, powód kłotni, zalety kłótni, związek
Podobne artykuły:
Wojny domowe, czyli sprzeczki i kłótnie Seks na zgodę? Awantura z powodu zakładu Sztuka kompromisu Problem spychany pod dywan Teściowa: czy taki diabeł straszny, jak go malują? Gorąca noc Kobieca owulacja podnosi poziom testosteronu Żyć po zdradzie Kłóć się z głową
dodaj komentarz
Ela  28-10-09 10:21
Moj facet jest najlepszy. W ogole sie nie klocimy bo nigdy go nie ma w domu...a przychodzi z pracy jak glodny albo chce mu sie spac :)
czytaj komentarz >>

Agnieszka  12-05-14 11:08
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - Olka
Galeria - crysaliska
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - agusia_83
Galeria - MARYANA
Galeria - MARYANA
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite