Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Związki
Czy zdrada leży w naturze człowieka?
Do zdrady w Polsce przyznaje się 16% kobiet oraz 28% mężczyzn. 10% mężczyzn na świecie wychowuje nie swoje dzieci, nie wiedząc o tym. Badania pokazują również, że mężczyźni zdradzając - nadal kochają swoją żonę, a kobiety najczęściej w zdradzie szukają intymności i uznania.


Choć zdradzający wiedzą, że zdrada swojego życiowego partnera spowoduje u niego ból nie do zniesienia, dążą nadal do zdrady, narażając najczęściej swój związek na dramaty i tragedie albo w rezultacie na kompletny rozpad.

Czyżby taka właśnie była natura człowieka?

Chęć zdobycia i przeżycia tego, co najbardziej zakazane, staje się w momentach „zauroczenia” najważniejszą i jednocześnie najprzyjemniejszą rzeczą pod słońcem.
Człowiekowi wydaje się, że bez przeżycia tych kilku chwil uniesienia i rozkoszy, nie jest w stanie dalej funkcjonować.
Potem następuje ten najważniejszy „pierwszy raz”, po którym już na pewno wystarczy i dość!

Ale „zakazany owoc” i poczucie bezkarności po pierwszym razie niesie za sobą lawinę ukrytych spotkań, i coraz głębsze wikłanie się w nieplanowany na początku romans.


Dramat zdradzonej osoby polega na tym, że zaczyna się czuć całkowicie bezwartościową osobą, że nie potrafi często przebaczyć partnerowi zdrady. A przede wszystkim nie potrafi tego wybaczyć sobie!

U podłoża leży najczęściej zranione ego i własne poczucie winy: że za mało kochaliśmy, że za rzadko pokazywaliśmy swoją miłość, że być może nie jesteśmy wystarczająco dobrymi kochankami albo, że gdzieś musieliśmy wyjechać, zostawiwszy partnera na pastwę samotności i przeróżnych „okazji”.
A te, jak wiemy, najczęściej czynią złodzieja.

Dopóki nie wybaczymy samym sobie, nie wybaczymy też partnerowi.
Dopóki nie zaczniemy się sami doceniać jako ludzie, jako pełnowartościowe kobiety i pełnowartościowi mężczyźni, nie rozliczymy się z duchami przeszłości.

Bo to nie wina kobiety, że on miał ochotę na skok w bok, ani mężczyzny, że ona właśnie „czuła się samotna” i „potrzebowała trochę ciepła i rozmowy”.
To tylko i wyłącznie wybór zdradzających, ich własny plan na życie, którego nic by nie zmieniło. Żadne starania ani żadna, nawet najbardziej bezinteresowna i zupełnie zaślepiona wiarą i ufnością, miłość partnera by tu nie pomogła.

Ale można też spojrzeć na zdradę z innej perspektywy:
To nie wina zdradzającego, że związek się rozpada.
Nasza wina, że źle ulokowaliśmy swoje uczucia.
Wybraliśmy sobie po prostu do wspólnego życia nieodpowiednią osobę.

A więc, jak myślisz?
Lepiej zgrzeszyć i potem żałować, czy żałować, że się nie zgrzeszyło?

Podejrzewam, że odpowiedź na to pytanie jest dla każdego inna i zazwyczaj stanowi sumę kilku czynników, przede wszystkim płci, religii oraz tego właściwego tylko dla nas uczucia, które łączy nas z naszym życiowym partnerem...



Dyskusja na forum:
http://www.matkapolka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=23
--- matkapolka ---


Tagi: mąż mnie zdradził, przyczyny zdrady, wybaczenie, wybaczenie zdrady, zdrada, zostałam zdradzona, związek
Podobne artykuły:
Rozwód – i co dalej? Żyć po zdradzie Tajemnice w Sieci. Co ukrywasz przed partnerem? Dlaczego kobiety zdradzają? Bezpieczny romans Jak rozpoznać zdradę u mężczyzny? Przyjaciel domu Mężczyzna z klasą i kasą Nie wiem, kto jest ojcem mojej córki Co pociąga facetów?
dodaj komentarz
Iza  11-12-08 11:57
czytaj komentarz >>

Sylwia  12-12-08 12:02
czytaj komentarz >>

Mania  12-12-08 12:50
czytaj komentarz >>

  13-12-08 02:17
czytaj komentarz >>

Patrycja  13-12-08 10:09
czytaj komentarz >>

>M<  18-12-08 08:47
Cnota jest w sercu, a nie gdzie indziej, hihi
czytaj komentarz >>

  25-09-09 01:46
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - skiba7
Galeria - agusia_83
Galeria - e88e
Galeria - MARYANA
Galeria - zdradzona
Galeria - Katarzyna Piwecka
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite