|
Czy twoje dziecko ma depresję?
|
|
|
Depresja czyli permanentny stan obniżonego nastroju, lęków, niechęci do życia i jakiejkolwiek aktywności nie jest tylko chorobą dorosłych. Zapadają na nią i dzieci i młodzież, tyle że u nich przebieg depresji wygląda zupełnie inaczej.
|
Marta długo nie wiedziała, co się dzieje z jej jedenastoletnim synem, który nagle z wesołego, ruchliwego chłopca przemienił się w skryte, wycofane, ale też przejawiające dużą agresję, dziecko. Na początku wzięła to za objawy wczesnego dorastania i zwaliła wszystko na burzę hormonów. Jednak gdy sytuacje napięć i konfliktów w domu stały się coraz ostrzejsze, postanowiła zasięgnąć opinii specjalisty. To, co niepokoiło ją najbardziej, to stany dużego wycofania Mateusza. W weekendy zamykał się w swoim pokoju i nie reagował na próby zainteresowania go czymkolwiek. Przestał utrzymywać pozaszkolne kontakty z rówieśnikami, dodatkowo pogorszył się w nauce. Szkolny pedagog skontaktował się z Martą i poprosił o spotkanie.
Pogorszenie wyników w nauce, wagary
Poszła. Ze względnym spokojem wysłuchała opowieści o synu, który przestał być aktywny na lekcjach, stronił od towarzystwa rówieśników, przestał odrabiać zadania domowe. Zdenerwowała się dopiero na wieść o liczbie nieusprawiedliwionych godzin, podczas których Mateusz najwyraźniej wagarował. Pedagog wypytał ją o atmosferę w domu, czy nastąpiły w ich życiu jakieś istotne zmiany. Zgodnie z prawdą odrzekła, że nie – wszystko jest po staremu i zupełnie nie rozumie, skąd wzięły się problemy Mateusza. Pedagog zasugerował więc wizytę u psychologa i psychiatry.
Odróżnić chorobę od symptomów dojrzewania
Dziecięca depresja jest dość trudna do zdefiniowania. Trzeba bowiem odróżnić symptomy ewentualnej choroby od przyczyn i skutków okresu dojrzewania. Dopiero kiedy wyeliminujemy te ostatnie, można skłaniać się ku depresji.
Jeśli dziecko od pewnego momentu stało się inne i zmiany te trwają dłużej niż kilkanaście dni, powinien to być dla nas ostrzegawczy dzwonek. Być może nastolatek przeżywa problem, z którego nie chce bądź nie umie się zwierzyć. Na pewno niepokojące są egzystencjalne lęki eksponowane przez dziecko pod postacią strachu przed wyjściem z domu, niechęcią do aktywności, fizycznym i intelektualnym osłabieniem. Bardzo często wraz z depresją pojawia się agresja (najczęściej wymierzona w najbliższych, czyli rodziców) i autoagresja (dziecko samo zadaje sobie ból).
Leżenie i patrzenie w sufit, zaprzestanie kontaktów ze światem zewnętrznym i rówieśnikami, pogorszenie w nauce, wagary, zaburzenia snu, nadmierny apetyt lub jego brak to najczęstsze objawy choroby.
Psychoterapia i farmakologia
Idealnie byłoby, gdybyśmy mieli z dzieckiem na tyle dobry kontakt emocjonalny, aby otworzyło się i szczerze powiedziało, co i dlaczego je gnębi. Często jednak, szczególnie w okresie dorastania, młodzi zamykają się przed dorosłymi i niezwykle trudne, a czasem wręcz niemożliwe jest dotarcie do nich w tym okresie.
Nie naciskajmy, ale jeśli podejrzewamy depresję, zwróćmy się bezpośrednio do specjalistów. Tylko oni mogą jednoznacznie orzec, czy mamy do czynienia z chorobą.
Depresję u dzieci leczy się dwutorowo: poprzez psychoterapię i farmakologicznie. Zazwyczaj najpierw stosuje się kontakt z terapeutą, a dopiero potem leki. Czasem jednak stan dziecka jest na tyle poważny, że po diagnozie od razu włącza się leczenie.
Depresja jest uleczalna. Im prędzej jednak uzyska się pomoc, tym szanse na szybsze wyjście z choroby są większe.

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!
Możesz nas również znaleźć na Facebooku.
Zostań naszym fanem! Zapraszamy!

www.magdawieteska.manifo.com
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: , chandra, choroba, depresja, dziecięca depresja, psychiatra, psycholog, smutek, zły nastrój |
|
Podobne artykuły:
|
|
Depresja
Młodzi ludzie nie chcą żyć
ADHD - problem, nie moda!
Uwaga na napoje energetyczne!
Kiedy on się nie chce żenić...
Wymówki – pozbądź się ich
Świat widziany na szaro
Czy warto...?
Diety przed i po świąteczne :-)
Kiedy mnie już nie będzie...
|