|
Zdrowie
|
|
|
Szlachetne zdrowie...
|
|
|
W piątek, 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorych. To dobra okazja, żeby wesprzeć tych, którzy borykają się ze zdrowiem oraz zadbać o własne.
|
„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz” – pisał Kochanowski i miał świętą rację. Zwykle bowiem nie myślimy o zdrowiu, dopóki nie dotykają nas żadne dolegliwości. Zwykle też nie zastanawiamy się nad zdrowiem innych, szczególnie, że wielu chorych nie ma tego wypisanego na twarzy. Wystarczy jednak wejść do szpitala, na oddział onkologiczny, bo zobaczyć z jakim cierpieniem zmagają się ci na pozór normalnie wyglądający ludzie. Onkologia zawalona jest pacjentami. Na miejsca czeka się długo, chemioterapia coraz częściej odbywa się dochodząco, na korytarzach trudno o wolne krzesło. Każdy, kto miał do czynienia z utratą zdrowia – czasową bądź nieodwracalną, wie jakich spustoszeń dokonuje ona nie tylko w organizmie człowieka, ale jak rzutuje na wszystkie inne sfery jego życia.
Współczucie to nie litość
Chorzy wymagają uwagi, troski i wsparcia. Wszyscy jednak buntują się przeciwko źle pojmowanemu współczuciu, które okazywane jest na zasadzie litości. – Nie chcę litości, ona mnie upokarza bardziej niż moja choroba, przez którą nie mogę się już nawet samodzielnie wypróżniać – mówi 39-letnia Helena, cierpiąca na stwardnienie rozsiane. Choroba zaatakowała ją przed siedmioma laty i w szybkim tempie doprowadziła do niemal całkowitej zależności od innych. Helena już nie chodzi, ma trudności z jedzeniem, mówieniem, w znacznym stopniu nie widzi. Jest otoczona bliskimi, chociaż boli ją fakt, że odkąd przestała być pełnosprawna, rodzina traktuje ją jak dziecko. – Umysł mam nadal taki sam, tylko moje ciało niedomaga – mówi.
Nie zdążyła przyzwyczaić się do bólu, chociaż odczuwa go już tyle lat. – To mnie za każdym razem powala i wtedy mam ochotę skończyć ze sobą. Jestem jednak osobą wierzącą i mimo takich myśli, nie zdobyłabym się na ten krok.
Oczekiwania chorych
Czego pragnie, oprócz zmniejszenia bólu? – Zrozumienia od ludzi. Nie litości i użalania się nade mną, ale normalnej rozmowy. Ja myślę, czuję i mam takie same poglądy na życie, jak dawniej. Dlaczego więc wszyscy uparli się, by traktować mnie, jakbym straciła jakąś część mózgu? – nie może zrozumieć.
Jej rodzina jest mocno zmęczona opieką nad chorą. Wymieniają setki czynności, które muszą codziennie wykonać przy pielęgnacji Heleny. I jak wzdychają, nie mają już czasu ani ochoty na miłe pogawędki. Być może rozwiązaniem byłaby pomoc z zewnątrz, tak aby bliscy trochę odetchnęli i mogli zająć się własnym życiem. Na to jednak, jak mówią, NFZ nie ma pieniędzy.
Bez wsparcia dla rodzin chorych
Nie jest łatwo żyć z osobą chorą i cierpiącą. Wciąż za mało mówi się o psychologicznym wsparciu dla rodzin chorych; praktycznie nie ma takiego wsparcia. Bliscy zostają więc z podwójnym problemem: opieki fizycznej nad chorym oraz próbą zapewnienia mu spokoju, okazania troski, empatii. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze potworny stres związany z niemożnością ulżenia w cierpieniu ukochanej osobie i nieumiejętnością poradzenia sobie z własnymi lękami, rozpaczą.
Dbajmy o zdrowie swoje i bliskich. Nie unikajmy profilaktyki, bo często tylko ona jest w stanie wychwycić drobne zmiany, które pod wpływem czasu przeradzają się w groźne, czasem nieuleczalne schorzenia.
Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!
Możesz nas również znaleźć na Facebooku.
Zostań naszym fanem! Zapraszamy!
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: choroba, oczekiwanie chorego człowieka, opieka nad chorym, psychologiczne wsprcie rodzin chorych, traktowanie chorych jak dziecko, utrata zdrowia, wsparcie rodzin chorych, współczucie chorym, zdrowie |
|
Podobne artykuły:
|
|
Program antywirusowy czas włączyć!
Anoreksja – choroba duszy
Czy boisz się świńskiej grypy?
Obsesja na punkcie swojego wyglądu
Obsesja zdrowej żywności
Depresja
Uwaga na napoje energetyczne!
Nie mogę spać
Cytryna nie tylko na przeziębienie
W szponach hazardu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|