Strona główna







Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
Zdrowie
Śniadanie i człowiek pierwotny
Czy nasi prehistoryczni przodkowie, ludzie pierwotni jadali śniadania? Odpowiem na to pytanie nieco później. Zatrzymajmy się na chwilę nad czasami współczesnymi i problemem zjadanych, tudzież niezjadanych śniadań.
Jak wygląda dzień współczesnego Polaka/Polki? W zdecydowanej większości to nerwowe przebudzenie o poranku (niezależnie od tego, do której godziny można definiować poranek, to raczej sprawa ewidentnie subiektywna) czyli dzwonek budzika, prawie w tym samym momencie jak błyskawica myśl w głowie „ z jakiej jestem bajki?”
I zaraz w kolejnej sekundzie cały schemat przed oczyma:
  • wstać, prysznic, poranna toaleta upiększająca, makijaż;
  • pobudka dzieci, męża, partnera;
  • ubieranie się - „Dlaczego nie mogę znaleźć pończoch? I czemu wyglądam w tej sukience jak kaszalot? Przedwczoraj leżała dobrze...”
  • kawa!!! Nastawić wodę na kawę!!! „Może zdążę wypić na siedząco...”
  • pakowanie potrzebnych rzeczy do samochodu – często i dzieciaki, choć to nie rzeczy;
  • przeprawa przez korki rodzimego miasta o poranku „Czego stoisz baranie! No, jak ten koleś nie ruszy za chwilę, to chyba go stuknę! Człowieku, kto dał ci prawo jazdy!!! A mówią, że to baby nie powinny prowadzić!”
  • szkoła syna 7.40, szkoła córki 7.55;
  • wjazd na parking w pracy 8.00 „Znowu będę się tłumaczyć...”


    A gdzie śniadanie?
    Zwyczajnie brakło czasu. Dzieciaki kupią sobie coś w szkolnym sklepiku, więc nie ma problemu. Ja zjem pączka jak koleżanka wyskoczy do cukierni za rogiem, gdy tylko szef wyjedzie. Mąż pewnie kupi hamburgera w pobliskiej „budce”. Za to obiado-kolację zjemy razem w domu, pod wieczór. I po sprawie, uff...


    Czy aby na pewno problem jest tak prosty i niewinny?
    Niestety nie!
    Śniadanie to podstawowy, kluczowy wręcz i najważniejszy posiłek, jaki powinniśmy spożywać każdego dnia. Powodów jest kilka. To od jakości śniadania zależy, jaka będzie nasza wydajność w ciągu całego dnia. Śniadanie, to „paliwo” dla naszego organizmu. Jeżeli zatankujemy byle jakie – wydajność będzie adekwatna do jakości owego paliwa.
    Dzieci, które nie zjadają w domu przed wyjściem do szkoły śniadań, mają problemy z koncentracją uwagi, skupieniem, zapamiętywaniem. One po prostu nie mają energii, żeby się obudzić, a co dopiero przyswajać wiedzę. My – dorośli, podobnie. Mylimy dokumenty, więcej czasu zajmuje nam pisanie, znajdowanie odpowiednich słów. Często tłumaczymy sobie i otoczeniu wokół nas, że to ze zmęczenia, z niewyspania, z przepracowania. Pewnie w jakimś stopniu to prawda. Jednak głównie rozchodzi się o to, że nie dostarczyliśmy organizmowi odpowiedniego budulca, który może przemienić w energetyczny wysiłek czy to fizyczny, czy intelektualny. Szybciej się męczymy, stajemy się mniej skuteczni.


    Jak powinno wyglądać (czytaj: z czego powinno się składać) śniadanie?
    Głównie z białka. Białko to budulec, który powoduje sukcesywne, efektywne wydatkowanie energii. Wzbogacając go w warzywa czy owoce, dostarczamy organizmowi witamin i mikroelementów, a niewielka ilość tłuszczu pozawala na ich transport do krwioobiegu.

    Nie powinno się spożywać na śniadanie posiłków wysoko węglowodanowych. Po takim posiłku nasz organizm „wystartuje jak rakieta”, jednak równie szybko opadnie z sił.

    Kilka lat temu telewizja BBC wyemitowała program, który był dokumentacją pewnego eksperymentu z dziedziny dietetyki żywienia. Brali w nim udział dwaj szachiści. Przez tydzień jednemu z nich – nazwijmy go Tom – przed rozgrywką podawano posiłek ewidentnie bogaty w białko; drugiemu zaś – Samowi – posiłek oparty głównie na węglowodanach. I każdego dnia, podczas rozgrywki Sam szybko obejmował przewagę, po czym po upływie krótkiego czasu, zaczynał odczuwać zmęczenie, senność, znużenie, miał problem z koncentracją uwagi, skupieniem. W efekcie wygrywał Tom.
    Po tygodniu graczom zamieniono menu. Czy trudno przewidzieć rezultat? Myślę, że nie. Analogicznie – Tom startował do przodu szybko i spektakularnie, ale mecz wygrywał Sam.
    Wnioski nasuwają się same.


    Dlaczego zapytałam o śniadania w odniesieniu do ludzi pierwotnych?
    Większość z pań, które chcą zgubić kilka zbędnych kilogramów, nie jada śniadań. Nie zawsze jest to wynik zabiegania i zapracowania. Często to świadoma decyzja, ponieważ najłatwiej z powodu różnych uwarunkowań, nie zjeść śniadania. Zdecydowanie trudniej nie zjeść obiadu, a już z pewnością najtrudniej odmówić sobie kolacji. Kilogramy zaś, zamiast znikać, przybywają. Jak to możliwe, pytamy same siebie?


    Jak to wygląda w praktyce czyli w reakcji naszego organizmu?
    Ludzie pierwotni, po udanym polowaniu i zaspokojeniu pierwszego głodu, robili zapasy na kolejny dzień. Gdy ów dzień nadchodził – spożywali to, co odłożyli. Spożywali w dużych ilościach, ażeby zaopatrzyć organizm w zapas sił na kolejne polowanie. Gdy jednak polowanie było liche, nie było co odkładać na zapas i następnego dnia rano nie było co jeść. Co czynił organizm? SPOWALNIAŁ przemianę materii! Po co? Żeby na kolejnym polowaniu wystarczyło sił. Gdy kolejne polowanie okazało się pomyślne i człowiek pierwotny zjadał sporo pożywienia w danym dniu, i równie sporo kolejnego dnia, co czynił organizm? ODKŁADAŁ zapas czyli tłuszcz, na wszelki wypadek, gdyby kolejne polowanie okazało się ubogie.


    Proste, prawda? Nie zjadamy śniadania – spowalniamy przemianę materii.
    Pączek, czyli po 50% tłuszczu i cukru, zjedzony na „drugie” tudzież zamiast obiadu, powoduje „odłożenie” zapasu.
    Skąd zatem zdziwienie, że „przecież nie jem śniadań, a zamiast chudnąć tyję?”

    Myślę, że same potrafimy odpowiedzieć sobie na to i podobne pytania.
    --- Aleksandra Danielczyk ---


    Tagi: co powinno zawierać śniadanie?, śniadanie, śniadanie pierwotnych ludzi, zdrowe żywienie
    Podobne artykuły:
    Wiosenny detoks Jajecznica na boczku ze śmietaną i szczypiorkiem Paranoja w żywieniu dzieci? Naleśniki z serem i polewą truskawkową Właściwa dieta i ruch gwarancją pięknej figury Amerykańska kanapka piętrowa Pochwała śniadania Zdrowa i syta owsianka
    dodaj komentarz
    lot  16-09-10 09:08
    a może tak z rana jakieś warzywko sobie skubneli tudzież napotkany owoc, a nie tylko mięcho non stop.
    czytaj komentarz >>

    Przepowiednie na 2012 rok
    Ciekawostki28-12-11
    Przepowiednie na 2012 rok Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
    czytaj dalej >>

    Najczęściej komentowane artykuły

    Popularne tematy forum
    Popularne tagi

    Album
    Galeria - malinia
    Galeria - malinia
    Galeria - agusia_83
    Galeria - agusia_83
    Galeria - agusia_83
    Galeria - malinia
    Znajdź firmę


    Ostatnio dodane firmy
    Znajdź lekarza
    Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
    Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
    statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite