|
Zdrowie
|
|
|
Obsesja zdrowej żywności
|
|
|
Postanowiłaś się zdrowo odżywiać. Zrezygnowałaś więc z napojów gazowanych, fast-foodów, chipsów, parówek i wszelkiego rodzaju niezdrowej żywności. Przeczytałaś gdzieś jednak, że jabłka „truje” się Metylocyklopropenenem, więc je też wykreśliłaś z jadłospisu. No chyba, że pochodzą od wujka ze wsi. Potem przestałaś jeść białe pieczywo, bo jest niezdrowe, wędliny – zawierają za dużo konserwantów, soki z kartonów – sama chemia. Jeśli choć trochę to, co wcześniej napisałam, dotyczy ciebie, to uważaj. Być może jesteś na dobrej drodze do ortoreksji.
|

Ortoreksja, podobnie jak bulimia czy anoreksja jest zaburzeniem odżywiania. Różnica polega na tym, że w niej nie chodzi o ilość spożywanego jedzenia, tylko jakość. Bulimiczka obżera się, by potem wszystko zwymiotować. Anorektyczka prawie nic nie je, a ortorektyczka nie zje niczego, co jest niezdrowe. Nie liczy się dla niej smak potraw. Ważne są tylko wartości odżywcze, brak sztucznych dodatków, niska zawartość tłuszczu. Ortorektykowi jednak nie zależy na zrzuceniu zbędnych kilogramów, czy utrzymaniu linii. On myśli tylko o swoim zdrowiu. Naiwnie wieży, że rezygnacja z kolejnych artykułów spożywczych uchroni go przed wszelkimi chorobami i zapewni długie życie. Tymczasem, eliminując kolejne dania, pozbawia się on wielu witamin i minerałów, co może prowadzić do poważnych niedoborów, a nawet być przyczyną różnych schorzeń.
Nie ma nic złego w zdrowym odżywaniu, jednak ortoreksja to nie tylko zdrowe odżywianie. To prawdziwa obsesja na jego punkcie, która dominuje całe życie chorego. Ortorektyk nie tknie niczego, co uzna za niezdrowe. Gdy skusi się na zakazany owoc albo zostanie zmuszony, by zjeść coś, czego on nie uważa za zdrową żywność, strasznie się męczy. Myśli o swoim „grzechu”, dręczy się, a czasami karze. Karą może być na przykład wykreślenie kolejnego produktu z jadłospisu.
Ortoreksja zwana jest chorobą bogatych społeczeństw. Nie dla ortorektyka są supermarkety. Jeśli już kupuje gotową żywność to tylko z ekologicznego gospodarstwa lub sklepu ze zdrowym jedzeniem. Bywa jednak, że dochodzi do tego, że sam hoduje warzywa i kiełki.
Ortorektykowi bardzo dużo czasu pochłania planowanie i przygotowanie posiłków. Muszą być one odpowiednio zbilansowane, wyważone. Nieważne czy mu coś smakuje, czy nie. Liczy się to, że nie ma w sobie konserwantów, sztucznych barwników i dostarcza organizmowi witamin i minerałów. To jak pachnie i smakuje, schodzi na drugi plan.
Taka postawa, często spotyka się z niezrozumieniem otoczenia. Ortorektyk wciąż krytykowany unika kontaktów z innymi. Nie pójdzie do baru na pizze, gdyż jest ona nie zdrowa, więc jej nie może zjeść. Urodzin unika, jak ognia, bo przecież na nich zawsze jest tort, a to tylko bezwartościowa kupa tłuszczu. W kinie je się prażony popcorn. Na pikniku kiełbaski z grilla. W końcu ortorektyk dochodzi do wniosku, że lepiej unikać kontaktów towarzyskich. Jada więc swoje zdrowe jedzonko w samotności, za to w odpowiednich porcjach o wyznaczonych godzinach.
|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: choroba, dieta, obesja zdrowej żywności, ortoreksja, zdrowa dieta, zdrowa żywność, zdrowe odżywianie, zdrowie |
|
Podobne artykuły:
|
|
Wiosenna dieta regenerująca organizm...
Pochwała zup
Jak powinna wyglądać skuteczna dieta?
Pij mleko – schudniesz!
Szlachetne zdrowie...
Właściwa dieta i ruch gwarancją pięknej figury
Zdrowe zęby – olśniewający uśmiech
Zamiast ciastka
Program antywirusowy czas włączyć!
Czy boisz się świńskiej grypy?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|