|
Nie mogę spać
|
|
|
Coraz więcej młodych osób skarży się na problemy ze snem. Śpią zaledwie po 2-3 godziny na dobę. Zanim zasną, mijają długie godziny. Sen, jeżeli w ogóle przychodzi, trwa bardzo krótko. Na dłuższą metę tak nie da się żyć. Organizm potrzebuje przecież odpowiedniej ilości snu. Tymczasem z roku na rok, z powodu bezsenności cierpi coraz więcej 20, 30 i 40 latków. Niestety to kolejna choroba cywilizacyjna XXI wieku, a to wszystko przez nasz styl życia.
|
Sami jesteśmy sobie winni
Bezsenność nie jest już tylko problemem ludzi starszych. Coraz częściej dotyka młodych, w sile wieku, aktywnych, pracujących zawodowo lub uczących się. Żyjemy bowiem za szybko, w zbyt dużym stresie, mamy wiele problemów, stawiamy sobie nowe cele do osiągnięcia, bierzemy udział w wyścigu szczurów, walczymy o pieniądze. Chcemy być najlepsi, pierwsi, zawsze na czele. Poza tym zajmujemy się wieloma dziedzinami życia na raz. W związku z tym jesteśmy zmęczeni, znerwicowani i przepracowani. Ciągle brakuje nam czasu. Źle się odżywiamy, nie uprawiamy żadnego sportu, prowadzimy głównie siedzący tryb życia, nie dotleniamy się, zarywamy noce i zaczynamy spać coraz mniej.
Stres, zmęczenie, emocje
Są często przyczyną bezsenności ludzi młodych. – Mam 30 lat i wydawałoby się, że powinnam spać jak suseł. Niestety, nic bardziej mylnego. Od kilku tygodni mam ogromne problemy ze snem. Godzinami nie mogę zasnąć, a kiedy wreszcie zasypiam, to na godzinę lub dwie. Jestem wykończona. – opowiada Basia, projektantka w jednej z firm meblarskich. – Jak teraz tak sobie analizuję, to wszystko zaczęło się, jak ogłoszono kryzys. Szefowie zaczęli nas cisnąć. Wymagać, abyśmy projektowali lepsze meble, wymyślali coraz to nowe projekty. Chcieli więcej i więcej. Nie było czasu na oddech. Pracowałam nawet po 12 godzin dziennie, włącznie z sobotami i niedzielami. Musieliśmy się wyrobić. Nie było rady. Do tego przy każdym projekcie denerwowałam się okropnie. Bałam się czy dany mebel się spodoba, czy szef nie odrzuci projektu, czy wszystko będzie ok. Siedziałam nocami i stukałam w klawiaturę komputera. Byle zdążyć na czas. Piłam kawę za kawą, bo przecież musiałam jakoś funkcjonować. Przez to wszystko przestałam spać.
Takich historii, jak ta, jest wiele. Maciek, 19-latek, nocami uczył się do matury. Bartosz, 35 –latek, awansował i dostał bardzo odpowiedzialne stanowisko. Kasia, 29-latka, przez długi czas opiekowała się chorą mamą. Wszyscy nie mogą spać. Cierpią na bezsenność. Taki stan może trwać całymi latami.
Bezsenność to choroba
Trzeba ją leczyć. Jeżeli nie możemy spać tylko kilka dni, to nic złego nam się nie stanie. Co innego jednak, gdy nie śpimy od tygodni czy miesięcy, a bywa, że lat. Wtedy to już poważny problem. Przestajemy bowiem normalnie funkcjonować. Jesteśmy potwornie zmęczeni i śpiący. Ciągle myślimy o tym, żeby przyłożyć głowę do poduszki i zasnąć choć na chwilę. Zaniedbujemy rodzinę, źle wykonujemy swoje obowiązki w pracy. Popełniamy błędy. Dlatego też nie warto leczyć się na własną rękę i sięgać po kolejne leki, skoro i tak to nam nic nie daje. Przecież mimo to dalej nie możemy spać. W takiej sytuacji konieczna jest pomoc lekarza. Trzeba się o nią zwrócić jak najszybciej, bo im dłużej trwa bezsenność, tym trudniej ją później wyleczyć.
Lekarz pomoże nam ustalić przyczynę bezsenności, skieruje do innego specjalisty, zleci dietę, ćwiczenia, a także odpowiednie leki.
Konsekwencje bezsenności
Przedłużająca się bezsenność może być przyczyną obniżonej odporności organizmu. Człowiek, który ma problemy ze snem, częściej choruje. Poza tym zazwyczaj nie może pracować. Jest ciągle zmęczony, podenerwowany, zły. Mało tego, jest sprawcą lub ofiarą wielu wypadków.
Jeżeli więc często się budzicie w nocy, nie możecie spać, macie problemy z zasypianiem i trwa to dłużej niż trzy tygodnie, powinniście koniecznie poradzić się lekarza. Nie ma co czekać, że samo przejdzie. Nie ma co się łudzić, że to chwilowe. Bezsenność trwająca kilka dni, owszem, ale nie ciągnąca się tygodniami. Czasem wystarczy tylko zmienić nasz tryb życia, uprawiać więcej sportu, kłaść się o stałych godzinach, wietrzyć pokój przed snem, stosować odpowiednią dietę. Pomocne może okazać się również stosowanie technik relaksacji. Bywa, że przyczyną bezsenności są problemy w domu lub firmie, wtedy niezbędny jest psycholog. W niektórych przypadkach konieczne jest zażywanie leków. Zanim jednak wypróbujemy na sobie wszelakie medykamenty dostarczone przez życzliwe ciocie, przyjaciółki czy sąsiadki, udajmy się do lekarza. To nic strasznego, a taka wizyta pozwoli nam poznać przyczynę naszej bezsenności.
Miłych snów.
|
|
--- Magdalena Zając ---
|
|
|
Tagi: bezsenność, brak snu, choroba, konsekwencje bezsenności, sen, skutki bezsenności, stres, wizyta u lekarza, zdrowie, zmęczenie |
|
Podobne artykuły:
|
|
Depresja
Program antywirusowy czas włączyć!
Zabójcy kobiecego pożądania
Jak długo spać?
Czy boisz się świńskiej grypy?
Obsesja na punkcie swojego wyglądu
Stres – nieodłączny towarzysz życia
Wakacje? Nie siedź w pracy!
W trosce o kwiat kobiecości
Szlachetne zdrowie...
|
|