|
Bzzz... czyli spadaj, komarze!
|
|
|
Nawet najbardziej spokojnego człowieka może do szału doprowadzić jeden dźwięk. Pojawia się już od maja, a często trwa do października. Ten dźwięk to brzęczenie komarów. Niejeden wieczór już zepsuł i niejedną noc. Czy są sposoby na pozbycie się tych uciążliwych, irytujących owadów?
|

Atakują głównie wieczorem i w miejscach o dużej wilgotności, a wabi je kwas mlekowy (zawiera go ludzki pot) i dwutlenek węgla. Walka z nimi jest trudna, męczącą i nierówna. Jeśli bowiem nawet opędzimy się od jednego, to zaraz pojawiają się następne, ponieważ jeden komar przyciąga inne, gdy w trakcie ukąszenia wydziela feromon.
Sposobów na pozbycie się komarów jest wiele, choć ich skuteczność nie jest stuprocentowa. Warto jednak wypróbować wszystkie metody, które pozwolą nam cieszyć się pełnią lata.
W mieszkaniu można założyć moskitiery – gęsto utkane siatki, które nie przepuszczą owadów do środka pomieszczenia. Ich mankamentem jest jednak znaczne ograniczenie powietrza, co w przypadku upałów bywa dokuczliwe. Warto jednak mieć moskitiery, które można umocować na oknie wraz z końcem lata a początkiem jesieni (bo komary potrafią atakować aż do października).
Dobrym pomysłem są elektryczne urządzenia przeciwkomarowe, podłączane do prądu i wydzielające środek owadobójczy. Właściciele gryzoni (w szczególności chomików, myszy, szczurów, norek) powinni jednak uważać, bowiem środki te są szkodliwe dla zwierząt i mogą powodować ich śmierć.
Efekty przynosi też spryskiwanie ciała aerozolami lub nacieranie skóry kremami i żelami przeciw owadom.
Domowymi metodami
Amatorzy domowych metod radzą zażywanie witaminy B, która odstrasza komary. Można też rozsmarować ją na ciele, podobnie jak olejek anyżowy, goździkowy, eukaliptusowy, lawendowy, cytrynowy, miętowy albo nawet zwykły ocet – to zapachy, których owady nie cierpią. Podobnie działa też sok z liści bazylii.
Na parapetach ustawmy doniczki z kwitnącymi pelargoniami oraz talerzyki ze świeżo obraną cebulą, pokrojoną w plasterki. Czasem pomaga też umycie się szarym mydłem.
Jeśli mamy czas na zabawę z komarami, przygotujmy świecę i formalinę. Świecę ustawiamy w niezbyt głębokiej misce, do której wlewamy 10 łyżek wody i łyżkę formaliny. Teraz zapalamy świecę, a komary zwabione światłem, powinni utopić się w wodzie. Można też użyć terpentyny, nalewając ją na spodeczek i usypiając dzięki temu komary. Należy jednak robić to przy zamkniętych oknach i na czas eksperymentu opuścić pomieszczenie.
Pamiętajmy też, że słodkie zapachy przyciągają komary, zrezygnujmy więc w letnim okresie z używania perfum o kwiatowych nutach.
Naukowcy doszli do wniosku, że składniki potu u jednych ludzi są bardziej słodkie niż u innych. I na to już, niestety, nie ma rady.
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: domowe metody na komary, jak się pozbyć komarów?, komar |
|
Podobne artykuły:
|
|
I komar nie siada
|