|
Za oknem jesień, a w duszy wiosna
|
|
|
Jesienna pogoda dołuje, zniechęca, pozbawia energii. Najchętniej człowiek zawinąłby się w ciepły koc i przetrwał aż do wiosny. Niestety, aż tak dobrze nie ma. Można jednak spróbować zaczarować jesienną szarugę za oknem i sprawić, że dom stanie się azylem, w którym po pracy i szkole stworzymy miły, odprężający klimat.
|
Zabiegani i w ciągłym niedoczasie coraz rzadziej myślimy o prawdziwym odpoczynku, najczęściej po prostu ograniczając go do snu. Jeszcze latem, kiedy dzień jest długi, wolny czas przeznaczamy na aktywność fizyczną – jazdę rowerem, na rolkach, bieganie. Podczas jesiennych miesięcy nasza energia maleje i trzeba się bardzo zmobilizować, aby wyjść chociaż na popołudniowy spacer. Zresztą, i on bywa mało przyjemny, gdy na dworze zimno, szaro i plucha.
Niektórzy biorą się w taki czas za porządki domowe, inni siadają przed telewizorem. Nie ma jednej recepty na to, jak wykorzystać wolne jesienne popołudnie czy wczesny wieczór w domu.
Brak naturalnego słońca powoduje spadek energii życiowej, więc właściwie każde bardziej aktywne zajęcie przynosi szybko zmęczenie, znużenie, a w konsekwencji irytację, że znowu coś zaczęliśmy, ale nie skończyliśmy.
Odpocznij, weź coś na uśmiech
Jestem zwolenniczką działań, choć nie za wszelką cenę. Jeśli jestem zmęczona, przygnębiona i mam obniżoną koncentrację, nie będę brała się za porządkowanie sterty dokumentów (naturalnie, jeśli nie zmusza mnie do tego jakaś pilna sytuacja). Wtedy bez wyrzutów sumienia angażuję się w czynności, które mogą mi poprawić nastrój. Czasem wystarczy tylko godzina relaksu, aby przywrócić energię. Każdy odstresowuje się inaczej: jednym nastrój poprawi obejrzenie komedii, innym lektura wciągającej książki, jeszcze innym rozmowa z bliską, życzliwą osobą.
Śmiech to zdrowie, warto więc z tego bezpłatnego lekarstwa korzystać jak najczęściej, zwłaszcza w okresie depresyjnych jesiennych miesięcy, kiedy ogarnia nas apatia i zniechęcenie do wszelkich działań. Babskie spotkanie z przyjaciółkami, którego tematem nie będą tylko i wyłącznie troski, zabawa z dziećmi w przebieranie się, lektura książki, którą dotychczas odkładaliśmy ze względu na brak czasu, a która może nam dostarczyć porządnej dawki dobrego humoru. I w końcu bliskość fizyczna z partnerem – nie do przecenienia o każdej porze roku, a już szczególnie w jesienne wieczory. Nie chowajmy się więc od razu pod kołdrę, gdy dopadnie nas październikowa chandra, tylko spróbujmy sami jej zaradzić.
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: apatia, jesień, przygnębienie, relaks, śmiech, smutek, uśmiech, wypoczynek |
|
Podobne artykuły:
|
|
Wakacje? Nie siedź w pracy!
Potrenuj miłość własną
wSPAniały odpoczynek...
Bądź szczęśliwsza – myśl pozytywnie
Świat widziany na szaro
Coś przyjemnego i pożytecznego
Zwolnij obroty!
Idzie jesień – nie ma na to rady?
Jak wykorzystać jesień?
Drobnostki umilające życie
|