Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Problemy zdrowotne
Zabijam ból duszy bólem ciała
„To zaczęło się ponad rok temu, wtedy pierwszy raz sięgnęłam po żyletkę. Tak, jestem chora na autoagresję. Zabijam ból duszy bólem ciała. Piszę to, żeby przestrzec wszystkich, którzy zaczynają, lub chodzi im to po głowie."


"To jest uzależnienie. Ja też na początku myślałam, że mogę skończyć, kiedy tylko chcę. Ale teraz już tak nie jest. Kiedy czuję się źle, zadaję sobie ból. Sposobów jest wiele. Mogę się pociąć żyletką, igłą, nożem, nawet zawleczką od piwa. Mogę przypalić się papierosem. Mogę wbić w skórę grzebień albo paznokcie, i w ten sposób rozdrapać skórę. To jest uzależnienie, tak samo jak fajki, alkohol czy narkotyki. Niestety muszę powiedzieć, że społeczeństwo nie akceptuje tego, co robimy. Oczywiście zdarzają się wyjątki. Ale większość, kiedy zobaczy rany, robi wielkie oczy i mówi "głupia jesteś, będziesz miała blizny". Oni nic nie rozumieją, to jest teraz mój patent na rzeczywistość. Może się to wam wydać głupie. Ale kiedy mam taki dzień, kiedy życie traci sens, kiedy wszystko się wali i wszystko jest do kitu sięgam po żyletkę... kilka razy przejadę nią po skórze, czuję ból, widzę krew i ... nagle świat nabiera barw. Wręcz powiedziałabym, że wzbudza to we mnie euforię. Życie ma sens. A ja mam taką siłę, że mogłabym góry przenosić!!! Jest po prostu wspaniale. Czuję się świetnie. Ale po jakimś czasie przychodzą wyrzuty sumienia. Co ja zrobiłam? Czuję się źle, wiec sięgam po żyletkę... Widzisz to zamknięte koło? Wyjść jest cholernie trudno. Trzeba mieć dla kogo. Ja nie mam...” – oto historia maxty.

Takich dziewczyn, jak ona, w Polsce jest więcej. Ile dokładnie? Nikt nie wie. Nie prowadzi się takich statystyk. Poza tym większość aktów samoprzemocy jest ukryta i stanowi gorzką tajemnicę okaleczającej się.

Tak, okaleczającej się.
Aż 80% aktów samookaleczenia jest bowiem dokonywana przez kobiety. Okaleczają się głównie wtedy, gdy znajdą się w sytuacji, która je przerasta. Czasami w ten sposób rozładowują złość, napięcie i nienawiść, której nie mogą wyładować na innych. Ból fizyczny odwraca uwagę od tego psychicznego. Łatwej sobie poradzić z trudną sytuacją, gdy to na nim się koncentrują. Czasami blizny są niemym wołaniem o pomoc, zwłaszcza u osoby, która je eksponuje.

Dlaczego to robią?
Przyczyny mogą być różne. Najczęstszym powodem samookaleczenia jest uraz doznany w dzieciństwie lub okresie dojrzewania. Może to być na przykład bicie dziecka, poniżanie, czy ignorowanie jego potrzeb, co prowadzi do zaburzeń emocjonalnych i w efekcie do autoagresji.

„Z czasem uświadomiłam sobie, że wszystkiemu winni są moi rodzice. Ojciec nienawidzący mnie od początku, próbujący za wszelką cenę uświadomić mi, że jestem zerem, matka też nie lepsza. Wiem, że jeszcze tyle życia przede mną, a ja już je praktycznie zakończyłam. Obrzydliwe blizny już nigdy nie znikną, robiłam je pod wpływem impulsu i tak mocno..” – pisze Sylwia.

Większość dorosłych stosujących te praktyki już w dzieciństwie zaczyna okaleczać swoje ciała. Potem w dorosłym życiu, gdy znów nie potrafią sobie poradzić z jakąś sytuacją, na powrót sięgają do dobrze znanych „przyjaciół”, jak nóż czy żyletka. Przyczyny sięgnięcia do aktu samoprzemocy u każdej osoby są inne, a sam akt jest jedynie objawem, często skrywającym większe problemy psychiczne.
Jest to jednak choroba, a nie wybryk i trzeba ją leczyć, gdyż samemu bardzo trudno sobie z nią poradzić.
„Nie potrafiłam sobie sama z tym poradzić, więc w końcu udałam się do specjalisty. Okazało się, że mam depresję. Teraz się leczę - zarówno lekami jak i chodzę na terapię. W zasadzie jestem dopiero na początku drogi do zdrowia, ale wierzę, że będzie lepiej” – zwierza się na forum internauta o nicku strawberry_incense.
--- Anita Zasońska ---


Tagi: autoagresja, blizny na ciele, ból fizyczny, podcinanie żyletką, przyczyny samookaleczania, samooklaczenie, uzależnienie
Podobne artykuły:
CZY WIESZ WSZYSTKO O CZEKOLADZIE??? Palić, nie palić? – oto jest pytanie Z komórką w toalecie i sypialni Rzucamy palenie Komputer a problemy emocjonalne dzieci Współuzależnienie matek narkomanów Poznasz dziecko po... Facebooku Co zrobiłoby twoje dziecko bez komórki? Portret pracoholika Uzależnione od Facebooka
dodaj komentarz
POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - monika1985
Galeria - ula.sz
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - Marzena
Galeria - MARYANA
Galeria - anetka129
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite