Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Praca
Rekruter – pan i władca?
Ci, którzy szukają nowej pracy, doskonale wiedzą o tym, jak ważne jest dobre przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej. Uczą tego wszelkie poradniki, a i w internecie co rusz można się natknąć na teksty, które mają nam pomóc wdrożyć w czyn techniki prowadzące do zwycięstwa, czyli znalezienia posady. Co jednak, gdy my jesteśmy znakomicie przygotowani, natomiast pracodawca nie bardzo...?
Beata już piąty miesiąc z rzędu poszukuje pracy. Nie jest łatwo, bo miała trzy lata przerwy w karierze zawodowej. Ale wszelkie braki nadrobiła i przy jej wykształceniu oraz wcześniejszym doświadczeniu nie powinna mieć wielkich problemów z zatrudnieniem. Sęk w tym, że trzydziestolatka nie chce pracy byle jakiej. – Interesuje mnie firma z przyszłością, w której będę dobrze się czuła i potrafiła wykorzystać swoje umiejętności.
Nie czuje wielkiego pośpiechu, bo cały czas dostaje zlecenia i ma z czego żyć. Ponieważ z natury jest perfekcjonistką, do każdej czynności podchodzi z powagą i dużym zaangażowaniem. I na początku myślała, że każdy pracodawca poszukujący pracowników także.


Proszę czekać!
Zdziwiła się, gdy pierwszy raz umówiona na rozmowę, czekała na nią... czterdzieści minut. – Stawiłam się o czasie. Poinformowałam sekretarkę, w jakim celu przyszłam. Ta pokiwała głową, sprawdziła moje nazwisko na liście, po czym kazała mi czekać. Po kwadransie zapytałam, jak długo jeszcze mam tu siedzieć. Dodam, że nie zaproponowano mi nawet nic do picia, a w przedpokoju firmy mocno wiało z niedomkniętych drzwi. Kiedy zapytałam, czy można je zamknąć, usłyszałam, że nie ma tu takiego zwyczaju. Założyłam więc na powrót płaszcz i dalej czekałam. W końcu po czterdziestu minutach (!) zaproszono mnie do gabinetu szefa. Nie usłyszałam od niego ani jednego „przepraszam”. W dodatku rozmawiał ze mną tak, jak gdybym wprosiła się do niego, a nie została telefonicznie zaproszona na rozmowę.


Nie wiedziała, z kim rozmawia
Oferta, którą przedstawił jej pracodawca, nie pasowała Beacie. Za tydzień miała kolejne spotkanie. – Tu, w przeciwieństwie do pierwszego, zostałam przyjęta o umówionej godzinie. Niestety, cały czas miałam wrażenie jakiejś jałowości. Osoba rekrutująca w ogóle się nie przedstawiła, nie wiedziałam, czy rozmawiam z szefem czy z kimś innym, z kim? Pytano mnie o cv, pomimo że przesłałam je drogą elektroniczną. Na moje pytania o firmę, też nie potrafiono mi udzielić rzetelnych informacji. Wydawało mi się, jakby rekruterowi w ogóle nie zależało na przyjęciu kogokolwiek na oferowane stanowisko.


Edukacja rekruterów
Nie dostała tej pracy, czym się w ogóle nie przejęła. Postanowiła próbować dalej.
W kolejnej firmie podczas spotkania szef cały czas przerywał je, wysyłając smsy lub odbierając telefon. W następnej Beacie zadano szereg intymnych pytań, z których jedno dotyczyło jej życia osobistego, a dokładniej związku z mężczyzną. Wtedy już nie wytrzymała i próbując zachować względny spokój, oświadczyła, że pytanie jest zbyt intymne, by mogła na nie odpowiedzieć. Jak się łatwo domyślić, posady nie dostała.
- Oczywiście, nie trafiałam tylko na takie sytuacje. Ale ogólnie, z perspektywy tych kilku miesięcy widzę, że zachowanie pracodawców pozostawia wiele do życzenia. Może zamiast edukować starających się o pracę, ktoś wyedukowałby w zakresie kultury osobistej rekruterów? – pyta Beata.



Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

Możesz nas również znaleźć na Facebooku.
Zostań naszym fanem! Zapraszamy!




www.magdawieteska.manifo.com
--- Magda Wieteska ---


Tagi: , CV, firma, kwalifikacje, praca, przyjęcie do pracy, pytania, rekrutacja, rekruter, rozmowa, rozmowa kwalifikacyjna, rozmowa o pracę, szef, umiejętności, zakład pracy, zatrudnienie, znajomość
Podobne artykuły:
Rozmowa o pracę Chcemy zmieniać pracę Szukasz pracy? Stwórz własną www Przed podjęciem pracy Referencje, ale jakie? Nowoczesne CV Zakładamy własną firmę Piszemy życiorys Traktują mnie jak psa Zawód tylko dla mężczyzn odchodzi w przeszłość
dodaj komentarz
POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - mamadwojga
Galeria - agusia_83
Galeria - Anetta
Galeria - MARYANA
Galeria - Katarzyna Piwecka
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite