|
Panowie w kobiecych zawodach
|
|
|
Typowo kobiece zawody nie kojarzą się już wyłącznie z płcią żeńską. Coraz więcej mężczyzn pracuje na stanowiskach sekretarzy, asystentów, nauczycieli, pielęgniarzy, a nawet pomocy domowych.
|
Gdy jakiś czas temu udałam się do sekretariatu jednego z wrocławskich szpitali, zastałam w nim mężczyznę. Grzecznie zapytałam o możliwość złożenia pisma do dyrekcji placówki, na co otrzymałam równie grzeczną odpowiedź – „proszę złożyć”. Trochę się zdziwiłam, bo spodziewałam się, że przyjmujący mnie pan może być każdym pracownikiem, tyle że nie sekretarką. A jednak był – sekretarką właśnie, a raczej sekretarzem.
Podobna sytuacja miała miejsce w biurze poselskim oraz w dwóch firmach. Panowie – sekretarze albo asystenci byli kompetentni, uprzejmi i w niczym nie ustępowali piastującym wcześniej te same stanowiska paniom. Wydawało mi się nawet, że reprezentują swoją firmę z większym od kobiet profesjonalnym zaangażowaniem...
W szkole
Niedawno mój znajomy, polonista z kilkunastoletnim stażem w zawodzie, powrócił po dłuższej przerwie do uczenia w szkole. Jak opowiadał, na początku dość dziwnie się czuł w tak sfeminizowanym środowisku, jednak po paru miesiącach przywykł. Zaakceptował dziwactwa starszych koleżanek po fachu, ich protekcjonalizm i postanowił po prostu skupić się na najlepszym wykonywaniu swojego zawodu.
W przedszkolu
Nieco więcej problemów ze znalezieniem pracy miał mój drugi kolega. Po wyczerpującej dwuletniej pracy w pogotowiu ratunkowym postanowił zająć się dziećmi. Nie swoimi, ale cudzymi – zaczął poszukiwać pracy jako opiekun do dzieci. Okazało się jednak, że choć chęci miał duże, doświadczenie mniejsze, ale za to porządne kwalifikacje – pracy za nic nie mógł dostać. W końcu zapytał wprost, o co chodzi. I w końcu odpowiedziano mu bezpośrednio, że o płeć.
Nie zrezygnował jednak ze swoich marzeń i po kilku miesiącach zatrudniono go do grupowej opieki na dziećmi. W prywatnym przedszkolu. Jak mówi, to był strzał w dziesiątkę – dyrekcja jest z niego zadowolona, rodzice także, a dzieciaki swoją radość wyrażają wprost i nawet nie musi o to pytać. Nazywają go panem przedszkolanem...
W salonie kosmetycznym
23-letni Janek chodzi na kurs kosmetyczny. Jest jedynym mężczyzną w grupie. I jednym z trzech najzdolniejszych kursantów. Chce pracować w zawodzie kosmetyczki, tylko zastanawia się wciąż, czy i gdzie znajdzie zatrudnienie. Bo o ile z sekretarki można zrobić sekretarkę, z pielęgniarki pielęgniarza, z opiekunki opiekuna, to z kosmetyczki – chyba nie kosmetyka, prawda?

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!
Możesz nas również znaleźć na Facebooku.
Zostań naszym fanem! Zapraszamy!
www.magdawieteska.manifo.com
|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: , dziwne zawody, kobiece zawody, kobieta, męskie zawody, mężczyzna, praca, stereotypy, zawód |
|
Podobne artykuły:
|
|
Płeć i stereotypy płci
Mężczyźni i kobiety w pracy - rywale czy ...
Zawód tylko dla mężczyzn odchodzi w przeszłość
Kobieta profesjonalista?
Niania na umowę o dzieło
Obalamy mity z prof. Zbigniewem Lwem-Starowiczem
Kobieta i prawo jazdy
Praca – towar deficytowy
Rola i pozycja mężczyzny
Czy mama się opłaca
|