|
Zakupy z dzieckiem
|
|
|
Zwykle zakupy z dzieckiem kojarzą się nam z prawdziwym koszmarem. Maluch albo marudzi, albo chce do toalety, albo domaga się drogiej zabawki. Najlepiej oczywiście byłoby go zostawić w domu pod opieką taty lub babci. Czasami jednak nie masz wyjścia i twoja pociecha musi ci towarzyszyć podczas wyprawy do sklepu. Co zrobić, aby sobie to wyjście ułatwić?
|

Po pierwsze dobrze wybierz porę dnia, kiedy wybierzecie się na zakupy. Maluch nie powinien być zmęczony ani śpiący. Wtedy szybko zacznie marudzić. Nie przeciągaj też zbytnio wyprawy do sklepu. Nawet najbardziej cierpliwe maluchy po godzinie robią się znudzone.
Po drugie wygoda. Jeśli masz malutkie dziecko na zakupach, lepiej sprawdzi się wózek niż nosidełko. Dźwiganie nosidełka i siatek z zakupami może okazać się ponad twoje siły, nawet jeśli masz do pokonania tylko dystans od kasy do samochodu.
Po trzecie bezpieczeństwo. W czasie zakupów nie spuszczaj dziecka z oka, nawet jeśli siedzi w specjalnym siodełku w sklepowym wózku. Malec na pewno wcześniej czy później spróbuje po coś sięgnąć z półki. Wtedy może wypaść albo przewrócić pojazd.
Gdy dziecko spaceruje obok ciebie, najlepiej trzymaj je za rękę. Możesz także zaopatrzyć się w specjalne szelki. Twoja pociecha może nie tylko zgubić się, ale także zjeść coś nieodpowiedniego dla niego na przykład tabletki przeciwbólowe. Zwykle jest do nich bardzo łatwy dostęp.
Przygotuj dziecko na wypadek, gdyby się zgubiło. Zaraz po wejściu do sklepu pokaż mu pana ochroniarza i kasjerkę. Powiedz, że to do tych osób, powinno udać się po pomoc. Wcześniej naucz malca swojego imienia i adresu. Już trzylatek powinien zapamiętać takie informacje. Możesz także wsunąć do kieszeni dziecka swój numer telefonu. Poinformuj malca, że w kieszeni ma karteczkę z numerem, którą powinien pokazać komuś dorosłemu, bo w ten sposób można w najłatwiejszy sposób się z tobą skontaktować.
Nie daj się szantażowi. Dzieci często w sklepie próbują na nas wymusić zakup pewnych rzeczy, na przykład zabawek albo słodyczy. Gdy nie dostają tego, czego żądają, potrafią zrobić naprawdę widowiskowe sceny. Nie ulegaj jednak szantażom, bez względu na to, jaka jesteś zawstydzona. Gdy malec zobaczy, że to na ciebie działa, spróbuje tej metody ponownie. Bądź nieustępliwa. Możesz wyprowadzić dziecko ze sklepu, aby tam się uspokoiło.
Jeśli zamierzasz coś dziecku kupić, ustalcie jeszcze w domu, jaką kwotę maluch może wydać na siebie. Nie muszą to być duże kwoty. Wystarczy 10, 20 zł chyba, że planujesz jakieś większe zakupy, na przykład ubranek.

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: bezpieczeństwo, centrum handlowe, dziecko, dziecko w sklepie, pociechy, porady, szantażuje, wspólne zakupy, wychowanie, wygoda, z dzieckiem, zakupy |
|
Podobne artykuły:
|
|
Pulchne dzieci – czy odchudzać?
Chrońmy przed złym dotykiem!
Jak znaleźć czas dla dziecka?
WIOSENNY MALUCH
Telewizor – przyjaciel czy wróg?
Jak usypiać roczne dziecko?
Mąż mojej mamy, czyli mój...?
„Mamo - nudzi mi się…”
Jak przygotować dziecko na wizytę u dentysty
Fryzura dla pierwszoklasisty
|