Strona główna







Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
Pociechy
W pułapce zakupów
W pułapce zakupów, czyli czego tak naprawdę potrzebują nasze dzieci Moja dwunastoletnia córka dostanie w prezencie laptopa. Czemu nie, skoro go potrzebuje? – usłyszałam ostatnio w jednym ze sklepów podczas przedświątecznych zakupów. Pomyślałam wtedy, o czym sama marzyłam jako dwunastolatka. Szczytem marzeń była wówczas dobra książka lub kosz słodyczy.


 


Fot. Katarzyna Piwecka FOTOGRAFIA RODZINNA Poznań www.katarzynapiwecka.pl


Wielu rodziców zgodnie twierdzi, że podnoszenie sobie poprzeczki i kupowanie coraz bardziej kosztowanych upominków jest jak zastawianie na siebie sieci. Czy błagalne kupisz mi? musi być tożsame z kochasz mnie?


W ostatnich latach w Polsce można zaobserwować gwałtowny przyrost towarów i usług. Mimo to, portfel przeciętnego Kowalskiego nie napęczniał, jak mogłyby na to wskazywać optymistyczne statystyki. Co ciekawe, wraz z rozwojem gospodarczym, często zmienia się stosunek społeczeństwa do posiadanych dóbr. Zmienia się hierarchia wartości, a szacunek i posłuch ma ten, kto się czegoś dorobił, kogo stać na urzeczywistnianie marzeń. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych wielu młodych ludzi nie śniło nawet, że można mieć własny telefon mobilny, a co dopiero kamerę, komputer czy quada. Dziś ich posiadanie nikogo nie dziwi.


Sztuczne potrzeby młodego pokolenia kreuje przede wszystkim reklama, która każdego dnia bombarduje nasz umysł z siłą o wiele większą niż jesteśmy w stanie pojąć. Spoty reklamowe, emitowane w telewizji, bardzo silnie wpływają na naszą podświadomość i nie zauważamy nawet, gdy padamy ofiarą sprytnej manipulacji, kuszeni pozornie niską ceną, efektownym zestawem barw czy dobrze dobranym, przyjemnym dźwiękiem. Oszałamiają nas poświąteczne promocje, na skutek których wielu zaczyna sądzić, że pozbawiony czułości i serca jest ten, kto nie kupi dziecku ubranka lub zabawki, przecenionej ze 150 złotych na 30. Na nieszczęście najmłodszych, często sami rodzice wspierają reklamodawców, podsycając pragnienie posiadania coraz nowszych gadżetów i zabawek. Chodzi tu o słynne: jak będziesz grzeczny, kupię ci… Dzieci, sterowane metodą kija i marchewki, są zwykle zagubione i niedowartościowane, gdy nagle czegoś im się odmawia. Uważają, że prezent należy im się zawsze, ilekroć zrobią to, co należy do ich obowiązków, a brak nagrody uznawany jest za ogromną niesprawiedliwość.


Pokój dziecka bywa także składowiskiem wszystkich tych rzeczy, o których sami marzyliśmy, będąc w jego wieku. Nietrudno wpaść w pułapkę, wyprzedzając dziecięce marzenia własnymi ambicjami i potrzebami. Dajmy maluchom szansę, by miały prawo wyboru, o ile to tylko możliwe. Wspólne poszukiwania odpowiedniego podarunku są świetną okazją, by kształtować w dziecku poczucie wartości przedmiotu tak, aby wiedziało, że coś jest bardzo drogie lub tanie i tatuś lub mamusia poświęcili swój czas oraz energię, żeby móc to kupić.


W świecie łatwo dostępnych towarów wartość człowieka zaczyna być też błędnie kojarzona z jego zdolnością kredytową, typem telefonu lub metką, jaka figuruje na ubraniu. We współczesnych szkołach dzieci każdego dnia muszą znosić rytuał wzajemnego porównywania się, jednak nie tyle pod względem osiągnięć, co posiadanych gadżetów. Problem urósł do tego stopnia, że wiele placówek oświatowych wprowadziło zakaz przynoszenia do szkół telefonów komórkowych czy odtwarzaczy mp3. Dopóki jednak nie zmieni się postawa rodziców, nie ma szans, by skończyć błędne koło konsumpcji. Dla wielu rodzin zakupy są więc wyzwaniem, pokazem siły i statusu materialnego. Zwracamy uwagę na to, co kupują sąsiedzi, znajomi, bliscy i, rzecz jasna, nie chcemy być gorsi. Dla wielu wybór prezentu dla malucha staje się udręką, morderczą gonitwą za promocją i okazjami. Nigdy jednak nie zapominajmy, że tego, co najważniejsze, kupić się nie da, a nasze pociechy będą najbardziej szczęśliwe, gdy zamiast obsypywania ich produktami z Chin, mocno przytulimy je do serca.



Podoba Ci się artykuł?


Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.


Zapraszamy!



--- Beata Wołoszyn ---


Tagi: co kupić, co kupić dziecku, co powinnam kupić, dziecko, emocje, nie rozpieszczać, prezent, prezent dla dziecka, prezenty dla dziecka, rozpieszczanie, w pułapce zakupów, wychowanie, zakupy dla dzieci
Podobne artykuły:
Dziecko z HIV Więcej melisy?! O zajączku Filipie... Ciąża z muzyką w tle Jak usypiać roczne dziecko? Jak kształtować inteligencję emocjonalną dziecka? Telewizor – przyjaciel czy wróg? Top 10. Najgorsze świąteczne prezenty! Dwulatek pod lupą Zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki
dodaj komentarz
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
Przepowiednie na 2012 rok Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite