|
Pociechy
|
|
|
Komórkowy zawrót głowy
|
|
|
Wielu rodziców zastanawia się, czy kupić już swojej pociesze telefon komórkowy. Z jednej strony uważają oni, że dziecku nie jest on potrzebny. Z drugiej przynajmniej część klasy już ma własną komórkę, więc nie chcą, aby ich syn czy córka, czuli się gorsi od kolegów. Oczywiście decyzja ta pozostaje rodzicom, ale być może warto ją dobrze przemyśleć, zanim ulegniemy modzie. To czy telefon jest już potrzebny dziecku, czy nie, zależy od wieku, w jakim jest nasza pociecha.
|

„Nie uważam, aby telefon komórkowy był potrzebny dziecku, które jeszcze chodzi do szkoły podstawowej. Chyba, że ma poważne problemy zdrowotne na przykład astmę lub cukrzycę. W szkole zawsze jest telefon, więc gdy coś się dzieje z dzieckiem to wychowawca lub dyrektor informuje rodziców. Na wyjazdach typu kolonie, zielone szkoły czy kilkudniowe wycieczki, telefony są raczej przyczyną problemów. Dzieci wydzwaniają do siebie nocami albo wysyłają sms-y. Wcielają w życie głupie pomysły, co może doprowadzić do jakichś nieszczęść” – twierdzi Sylwester, wychowawca w podstawówce z wieloletnim doświadczeniem.
Sytuacja zmienia się, gdy dziecko idzie do gimnazjum, ale również wtedy, gdy telefon jest dla nastolatka przede wszystkim zabawką, modnym gadżetem, który po prostu wypada mieć. W przeciwnym razie jest się niżej w hierarchii szkolnej. Co prawda, komórka nastolatkom służy także do komunikacji, ale głównie z rówieśnikami, a nie z rodzicami. Niestety nie zawsze ta komunikacja jest zjawiskiem pozytywnym. Często dochodzi do tak zwanej cyberprzemocy. Dzieci wyzywają się za pomocą sms-ów. Bywa także, że nagrywają się lub robią sobie zdjęcia w kompromitujących sytuacjach. Potem rozsyłają te materiały między sobą. Jedno niefortunne zdjęcie może ośmieszyć dziecko przed rówieśnikami i zniszczyć mu życie towarzyskie. Nie trzeba chyba nikomu przypominać, jak ważna w tym wieku jest akceptacja rówieśników.
Złudne jest także poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad pociechą, jakie daje telefon. Co prawda, jeśli dziecko ma komórkę, można zawsze zadzwonić i zapytać gdzie jest i co robi, ale jeśli odpowiedź nie będzie zadowalająca dla rodziców, dziecko po prostu skłamie. Poza tym bardzo częste są sytuacje, gdy dziecko zostaje napadnięte i okradzione z drogiego gadżetu. Dlatego przesadą jest kupowanie naszej pociesze komórki za kilkaset złotych. Kolejnym argumentem na to, aby komórka dziecka nie była zbyt droga jest fakt, że tak jak dzieci niszczą zabawki, tak również niszczą urządzenia elektroniczne.
W niektórych szkołach jest całkowity zakaz używania telefonów komórkowych przez uczniów. Dzieci bawią się komórkami na lekcji. Ciągle dzwoniące dzwonki przeszkadzają nauczycielom w pracy. Nie wspominając już o robieniu zdjęć i filmowaniu.
Komórka to również dodatkowe koszty dla rodziców. Poza zakupem samego aparatu musimy liczyć się z wydatkami na rozmowy, sms-y, ściąganie dzwonków, czy tapet. Dlatego najlepsze dla dzieci są telefony na kartę, gdyż dają możliwość kontrolowania kosztów. Poza tym, jeśli przeznaczymy jakąś kwotę na jakiś czas, to dziecko uczy się planowania i oszczędności. Musi rozsądnie korzystać z komórki jeśli chce, aby mu ta kwota wystarczyła do następnego doładowania. Musimy być tylko w tym względzie konsekwentni i wspomagać nasze pociechy dodatkowymi doładowaniami.
http://www.matkapolka.com.pl/forum/viewtopic.php?p=729#729

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: czy kupić dziecku, decyzja, dla dziecka, dziecku, komórka, komórkowy, konieczny, niepotrzebny, pociechy, potrzebny, telefon, wychowanie |
|
Podobne artykuły:
|
|
Telewizor – przyjaciel czy wróg?
Tato też jesteś niezbędny
Zakupy z dzieckiem
Kolejne dziecko a emocje rodziny.
Skąd się biorą dzieci?
Z komórką w toalecie i sypialni
Mamo, kup mi psa !
Mamo, ja chcę psa!
Dzieci a emocje
T jak Tata
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|