|
Pociechy
|
|
|
Jak znaleźć czas dla dziecka?
|
|
|
Nieustanny brak czasu. Gonitwa w pracy i w domu. Wieczny nadmiar obowiązków i spiętrzenie tzw. rzeczy do zrobienia. Tak wygląda życie większości z nas. Pracujemy, robimy zakupy, pierzemy, sprzątamy i gotujemy. Zajęć mamy tyle, że doba wydaje się stanowczo za krótka. Dla dzieci pozostaje więc niewiele czasu, a nas niestety dręczą wyrzuty sumienia.
|

- Mamo pobaw się ze mną!
- Nie mam czasu, muszę zrobić pranie. Obiad też sam się nie ugotuje - pobaw się sam.
- Tato chodź pojeździmy na rowerze!
- Nie przeszkadzaj. Jestem zajęty. Może jutro.
Takie rozmowy często słyszymy w wielu domach. Dzieci chcą się bawić i spędzać z nami czas, a my niestety go nie mamy. Jesteśmy zabiegani, zmęczeni i ciągle brakuje nam wolnej chwili. Życie w XXI wieku jest bardzo trudne. Na pierwszym miejscu jest praca, bo przecież zarabiać musimy aby jakoś przeżyć. Zapewnić byt sobie i rodzinie. W pracy spędzamy mnóstwo czasu, bierzemy nadgodziny, pracujemy w dni wolne. Wszystko po to, aby nasze dzieci miały to, czego zapragną, by żyło im się lepiej. Dodatkowo wielu z nas dorabia na drugim etacie. W domu też czekają obowiązki. Trzeba przecież prać, sprzątać i gotować. Zakupy same się nie zrobią. Jeżeli mamy domek z ogródkiem, samochód i psa, lista zajęć się wydłuża. Zabawy z dziećmi spadają na dalszy plan. Odkładamy je na sobotę, niedzielę, dzień wolny od pracy, ale takich dni mamy bardzo mało. W większości przypadków ciągle zbywamy dzieci zapewnieniami, że „pobawimy się później, jutro, kiedy indziej…” Na zapewnieniach się jednak kończy, bo okazuje się, że znowu nam coś wypadło, coś jest do zrobienia lub trzeba załatwić jakąś sprawę.
Wyrzuty sumienia.
Po ciężkim dniu kładziemy się zmęczeni do łóżka i uświadamiamy sobie, że znowu nie porozmawialiśmy z synem o szkolnej wycieczce, z córką mieliśmy pograć w „Monopol”, w garażu stoi rower najmłodszej pociechy, który tata obiecał naprawić. Wzdychamy i z ciężkim sercem idziemy spać. Oczywiście obiecujemy sobie poprawę, ale różnie z tą poprawą bywa. Najczęściej sytuacja się powtarza, a my słyszymy pełne wyrzutów słowa dziecka: -„ Wy nigdy nie macie dla mnie czasu.” Mijają dni, tygodnie, miesiące, a nawet całe lata. W końcu przychodzi moment, kiedy zdajemy sobie sprawę, że nasze maleństwo ma naście lat i już wcale nie chce się z nami bawić, rozmawiać czy wyjeżdżać na wspólne wakacje. Straciliśmy najlepsze momenty z jego życia, a tego przecież nie da się cofnąć. W dodatku dziecko zapamiętało nas jako wiecznie zaganianych, zabieganych i zmęczonych rodziców, którzy nigdy nie mieli czasu. Nikt z nas, rodziców, tego nie chce.
Jak znaleźć czas dla dziecka?
Trzeba go niestety jakoś wygospodarować. Przede wszystkim ważna jest dobra organizacja i jakość, a nie ilość. Nie liczy się bowiem, ile czasu spędzimy z dzieckiem, a w jaki sposób wykorzystamy wolne chwile. Czy będziemy się gapić bez sensu w telewizor, czy może wspólnie porysujemy, wybierzemy się na spacer lub do kina? Naprawdę warto tak zorganizować sobie dzień, czy cały tydzień, aby po powrocie z pracy nie zaprzątać sobie głowy domowymi obowiązkami, tylko spędzić czas z dziećmi. Jest to bardzo trudne zadanie, ale do wykonania. Trzeba tylko te nasze obowiązki rozłożyć na cały tydzień, tak by nie piętrzyły się one jednego dnia. Planujmy zajęcia codziennie, ale po trochu. Możemy je wykonywać kiedy dzieci już śpią. Jednego dnia posprzątajmy, kolejnego zróbmy pranie czy drobne naprawy. Warto też z wyprzedzeniem planować posiłki, przynajmniej na cały tydzień. Nie traćmy przy tym cennego czasu na ciągłe bieganie po sklepach i uzupełnienie zapasów w lodówce. Zakupy można zrobić raz na kilka dni. Sporo czasu zajmuje też gotowanie. Nic się jednak nie stanie jak dwudaniowy obiad ugotujemy raz na dwa dni. Rodzina nie obrazi się też, gdy czasem będzie na stole sama zupa, lub gotowe danie ze sklepu. W ten sposób możemy zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt minut na zabawę.
Jednym ze sposób spędzania wspólnego czasu jest wykonywanie domowych obowiązków. Zarówno starsze jak i młodsze dzieci powinniśmy wciągać w wir domowych zajęć i wcale nie musi to być przykry obowiązek. Odkurzanie, zbieranie zabawek, układanie naczyń czy pieczenie ciasta może okazać się dobrą zabawą. Dzieci czują, że coś, co robicie razem, jest ważne. Uczą się pomagać sobie nawzajem i doceniać wagę prac domowych. Przy okazji tych drobnych czynności można się wspólnie pośmiać czy porozmawiać.
Nauczymy się również wykorzystywać każdą chwilę. Czas przeznaczony na zawiezienie dziecka do szkoły czy spacer do przedszkola, to okazja aby porozmawiać, zaśpiewać piosenkę, opowiedzieć dziecku historię z naszej młodości. To dobry moment na fajną zabawę: różnego rodzaju wyliczanki, gry w zielone, liczenie znaków drogowych czy rozpoznawanie drzew. Wprawdzie krótkie to chwile, ale jakże mogą być miłe i zabawne.
Jeżeli naprawdę nie mamy czasu, bo przecież często tak bywa, postarajmy się chociaż spędzić z dziećmi te kilka minut przed snem. Trzymajmy malca za rękę, zaśpiewajmy kołysankę, przeczytajmy bajkę na dobranoc, możemy także poszeptać do ucha, czy po prostu razem posiedzieć. Dla dziecka to bardzo ważne.
Działajcie razem.
Rodzice powinni działać wspólnie i uzupełniać się. Kiedy mama pracuje lub zajmuje się domem, tata powinien poświęcić czas dzieciom. Po powrocie z pracy nie zabierajcie się za domowe obowiązki oboje. Zajęcia można podzielić. Raz ja sprzątam, a ty bawisz się z synkiem, następnym razem zamiana. Ja jeżdżę z nim rowerem, a ty myjesz samochód czy kosisz trawę. Przy odrobinie silnej woli i dobrej organizacji, wszystko jest możliwe. Trzeba tylko chcieć, bo pamiętajmy, że chcieć to móc.
Nie zapominajcie o sobie.
W całej tej walce o czas dla dzieci, postarajcie się także o czas dla siebie. Nie przesadzajcie z organizowaniem zajęć dla maluchów co do minuty. Dzieciaki muszą też nauczyć się bawić same, a nie oczekiwać, że zawsze ktoś przybiegnie na ich zawołanie. Niech i one mają szansę rozwijać swoją wyobraźnię. Pamiętajcie, że dziadkowie też chętnie zajmą się wnukami. My tymczasem możemy pobyć mężem i żoną, a nie tylko mamą i tatą.
Miłej zabawy!

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Magdalena Zając ---
|
|
|
Tagi: czas dla dziecka, czas na zabawę, czas wolny, dziecko, pociechy, pomysły, wspólna zabawa, wychowanie, zabawa |
|
Podobne artykuły:
|
|
„Mamo - nudzi mi się…”
Mąż mojej mamy, czyli mój...?
Telewizor – przyjaciel czy wróg?
Zakupy z dzieckiem
Trudna równa miłość.
Bezpłciowe wychowanie
Jak usypiać roczne dziecko?
Sposoby na spokojny sen noworodka
Zajęcia pozaszkolne, ale z umiarem
Stres pierwszoklasisty
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Baska 07-09-09 11:08
|
| Najlepiej zaplanowac z gory caly tydzien, ale nie co do minuty, lecz ogolnie zeby miec ogolny zarys zadan i terminow. Jest to najlepszy sposob na wygo... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Natalia 27-11-10 08:22
|
Czesc
Zawsze wiedzialam, ze polaczenie nauki i zabawy to najlepsze polaczenie, staram sie unikac komputerowych gierek i innych malorozwojowych zabaw ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
zaneta 30-01-11 11:32
|
dzisiejsze gry dla maluchow sa super, moja corcia uwielbia "Top modelki" albo "Gre w chowanego"
do tego ciastolina, puzzle i bajk... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Paula 18-04-12 08:17
|
| Spędzamy z dziećmi sporo czasu, zaprenumerowaliśmy na http://imponline.pl/encyklopedia-rodzinna/ Encyklopedię rodzinną i czytając bawimy się i uczymy ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
rrrr 28-04-12 07:21
|
| Moje starsze dziecko chodzi już do szkoły i gdy ma szlaban na internet ta encyklopedia zostaje mu do odrabiania lekcji. |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|