Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Pociechy
... chodzisz ze mną Ty!
Późny wieczór. Po 22. Przejrzawszy już wszystkie hot niusy Pudelka, odrzuciwszy kilkadziesiąt kolejnych zaproszeń od osób, których i tak nigdy na oczy nie ujrzę, lecz którzy w pogoni za innym (lepszym?) światem pragną pobić rekordy popularności (co z tego, że wirtualnej?) oraz poznawszy kilkanaście krzykliwych, absolutnie-mi-do-życia-niezbędnych faktów, postanowiłam zdobyć się na oryginalność i poszukać czegoś nowego. Szybko wygooglowałam więc „miłość”. I co znalazłam?


„Hej, jestem Łukasz. Mam 11 lat, 148 wzrostu i 38 kg. Koleżanki mówią, że jestem ładny. Szukam fajnej i przystojnej laski i rzeby nie miała okularuw. gg: xxx ; adres: xxx [ciekawe, co by powiedzieli jego rodzice na przytoczenie tak dokładnych danych?] ”

„Cześć, nazywam się Ania. Mam 10 lat i szukam chłopaka. Tylko rzeby nie był gupi, tylko ładny i nie gupi. Tel.: xxx [ komentarz jak w przypadku Łukasza]”

Całe strony zapełnione są tego typu ogłoszeniami. Pytam więc, dlaczego? Co skłania 9, 10 czy 11-letnie dzieci do wyrzucenia w kąt piłki, kucyka czy lalki Barbie na rzecz szukania połówki?
Czyżby chodziło o wszechobecną komercjalizację związku jako przelotnego romansu, czegoś na topie, co musi zawrzeć każdy w tej chwili, niezależnie od wieku? Dlaczego dziewczynki zamiast marzyć o karierze księżniczki u boku bogatego i przystojnego księcia – Kena, coraz częściej planują całkiem rzeczywiste związki z rówieśnikami, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, czym jest miłość? Wszystkiemu winne jest społeczeństwo.

Zacznijmy od celebrytów
To oni kreują 70% naszych poglądów. Od nich zależy, jak będziemy wyglądać, w co się ubierzemy oraz jaki styl życia zacznie się nam nagle podobać. Innymi słowy - jacy oni, tacy i my. Dzięki gwiazdom większość z nas ma już utworzony gotowiec- szablon Tej Jedynej/ Tego Jedynego. ON musi być przystojny (jak ten boski aktor), utalentowany (koniecznie, jak te megaciacho z YCD/ „Mam Talent”..), zaradny ( niczym ten uroczy bohater z „Lost”/ „Chirurgów” czy „ M jak Miłość”) no i wyjątkowy (dokładnie tak, jak ulubiony muzyk)...ONA powinna mieć figurę (jak ta aktorka, modelka), charyzmę (jak ta szalona piosenkarka) i twarz, niczym z najbardziej przerobionej w fotoszopce okładce...Ideały przesłaniają nam rzeczywistość. Nie patrzymy już na nic. Jest piękny- więc to na pewno Ten. Oto cała filozofia XXI wieku.

Tyle, że nasz Jedyny ma w głowie tylko tyle, ile sam dziś rano dojrzał w lustrze. Jego/ Jej narcyzm okazuje się odwrotnie proporcjonalny do wiedzy ( z niekorzyścią dla drugiej oczywiście). Zaznaczam jednak, że nie mówię tu o wszystkich. Wyłącznie o zapatrzonym w siebie odsetku. Odsetku, dla którego imidż to priorytet.

Kierowanie się wyglądem jest tylko częścią ślepego pędu do bycia w związku. Dlaczego chcę mieć chłopaka? Bo ma go już ulubiona aktorka, koleżanka z osiedla, znienawidzona piosenkarka a nawet Ula z „Brzyduli”. W niektórych grupach społecznych singla przyrównuje się do mięczaka, ofermy. Przez tego typu piętnowania ludzie tak boją się odtrącenia, że podążają za modą bez względu na wszystko. Żeby nie zostać odtrąconym. Wziąć pod rękę byle kogo, póki koleżanki nie przejdą, nie myśląc w ogóle o odczuciach drugiej osoby. Przyszłość takiej pary jest wiadoma.


Musimy pamiętać, że związek to uczucia (obu stron), zrozumienie, szacunek, czas a nie „pokazówa”. Jak śpiewa Happysad „Miłość to nie pluszowy miś,... ani róże, ani całusy małe, duże”. Nie bądźmy jak te dzieci, ślepo podążające za bohaterami szklanego ekranu i landrynkowych książeczek. Nie zapatrujmy się na świat gwiazd, które w końcu żyją ze skandali, intryg i romansów; nie podążajmy za modą na chwilówki z ciachem. Bądźmy sobą. Z czasem wszystko się ułoży, wystarczy tylko znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, a nasza połówka z pewnością sama nas odnajdzie.



Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

--- Aleksandra Danielczyk ---


Tagi: ciekawość, emocje, gwiazdy, miłość, młodzież, niecierpliwi, randka, wzór do naśladowanie
Podobne artykuły:
Mamo, jestem gejem Niedojrzała miłość Czy moje dziecko mnie kocha? Czy warto...? Czarne ślubne sandałki, czyli Praski Ślepy Zaułek Seks na zgodę? Pierwsza randka – kto płaci? Za żywopłotem Złamał serce? A czy można złamać serce? Ratunku! Mój były się żeni!
dodaj komentarz
POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - Marlena
Galeria - anetka129
Galeria - MARYANA
Galeria - ZatroskanaMama
Galeria - zdradzona
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite