Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Pociechy
Dysleksja rozwojowa
Dysleksja jest znanym nam hasłem. Dosyć często pojawia się w telewizji czy też prasie. Ale czy wiemy czym naprawdę ona jest?


Czym jest dysleksja rozwojowa?
Jak podaje Wikipedia to zaburzenie manifestujące się trudnościami w nauce czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania i inteligencji na poziomie co najmniej przeciętnym oraz sprzyjających warunkach społeczno-kulturowych.

Co to oznacza dla dziecka?
Dziecko myli litery, często też nie mieści w liniach zeszytu. Jego prace i pismo nie są zbyt estetyczne. Popełnia błędy w prostych zadaniach matematycznych. Ma trudności z zapamiętaniem tabliczki mnożenia i opanowaniem materiału na sprawdzian z przedmiotów takich jak: historia czy geografia. Pomimo znajomości zasad pisowni popełnia błędy ortograficzne. Dyslektyk potrzebuje znacznie więcej czasu na naukę niż jego rówieśnicy by im dorównać. Wymaga on specyficznego traktowania oraz dużej dozy cierpliwości ze strony nauczycieli i rodziców. Jeżeli nie otrzyma on fachowej pomocy to grozi mu odrzucenie ze strony rówieśników. Wielu dyslektyków niemile wspomina chwile spędzone w szkole. Często byli wyśmiewani przez rówieśników i spędzali samotne przerwy. Czy tego chcemy dla swojego dziecka?


Jak reagują rodzice?
Większość rodziców kiedy dowie się, że ich dziecko ma dysleksję bagatelizuję ten problem. Ogranicza się jedynie do załatwienia zaświadczenia w poradni psychologiczno - pedagogicznej. I na tym kończy się ich działanie. Jednak nie wszyscy opiekunowie postępują w ten sposób. Niektórych bez wątpienia możemy określić mianem tyranów, którzy zmuszają dziecko do ciągłej nauki. Zapominają oni, że dysleksja to choroba, z której nie można się wyleczyć. Trzeba nauczyć się z nią żyć. Jak wskazują badania jedynie nieliczni rodzice zdają sobie sprawę z konsekwencji dysleksji i podejmują aktywną współpracę z poradnią.


Jak pomóc dziecku?
Należy stworzyć plan dnia, zapewnić dziecku przerwę między nauką w szkole i w domu. Pozwoli mu to uniknąć bólu głowy, na który często cierpią dyslektycy. Jednak przerwa ta nie powinna być przeznaczona na bierny odpoczynek (np. oglądanie telewizji) a być nastawiona na aktywność. Dobrym rozwiązaniem wydaje się tutaj być zapisanie dziecka na pozalekcyjne zajęcia sportowe. Dodatkowo powinniśmy motywować dziecko do nauki i nagradzać za każdy, nawet najmniejszy sukces. Istotną rolę odrywa tutaj także cierpliwość i czas, który poświęcimy dziecku. Warto go przeznaczyć na ćwiczenia zaplanowane przez pedagoga. Ponadto nie zmuszajmy dyslektyka by osiągnął sukces w dziedzinach, w których nie wiedzie się mu najlepiej. Zamiast tego znajdźmy coś, w czym może się wykazać, co da mu do zrozumienia, że mimo swoich problemów z czytaniem i pisaniem może coś w życiu samodzielnie osiągnąć. Poza tym, drodzy rodzice, mamy XXI wiek i należy się w końcu wyzbyć uprzedzeń i wstydu związanego z wizytami w poradni psychologiczno – pedagogicznej. W końcu robimy to dla dobra naszego dziecka. Kontakt ze specjalistą jest ważny także dla rodziców! Psycholog udzieli nam wsparcia, da cenne wskazówki. Naprawdę nie warto odrzucać takiej pomocy.

Praca z takim dzieckiem na pewno nie należy do najłatwiejszych i od rodziców wymaga dużego poświęcenia, ale chyba warto ułatwić swojemu dziecku start w przyszłość i mieć satysfakcję, że jest się dobrym rodzicem. Takie uczucie jest warte każdego wyrzeczenia i trudu.



Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

--- Marta Gackowska ---


Tagi: błędy ortograficzne, choroba, dysleksja, dysleksja rozwojowa, dzieci, trudności, u dzieci, w nauce, w szkole, z czytaniem
Podobne artykuły:
Skaza białkowa Czym zająć chore dziecko? Dzieci a emocje ADHD - problem, nie moda! Zebrania, wywiadówki i drzwi otwarte Depresja Ojcostwo czy tacierzyństwo? Dziecko idzie na bal karnawałowy Wakacje – i co dalej? Będziesz mamą - nie pij!
dodaj komentarz
POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - aneta6891
Galeria - agusia_83
Galeria - Żonka111
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - alergena
Galeria - he85
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite