Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Męski punkt widzenia
Wyznania czatowicza
Od kilku miesięcy jestem sam. A że samotność dojrzałemu mężczyźnie potrafi dać nieźle w kość, postanowiłem się rozejrzeć za jakąś fajną babką w sieci.
Czemu w sieci?
Po pierwsze: z wygody.
Nie muszę wychodzić na zimno i szukać wiatru w polu. A w necie wybór przeogromny, trzeba tylko umieć szybko stukać w klawiaturę i nie przeciągać za długo rozmowy. Niepotrzebna mi przecież brzydka jak noc intelektualistka, która będzie mnie poprawiać na każdym kroku. Chcę normalnej dziewczyny, ładnej, zgrabnej i lubiącej się śmiać. I lubiącej seks, rzecz jasna. Miłość platoniczna to nie dla mnie, a na brak przyjaciół nie narzekam.


Najpierw fotka
Więc zacząłem czatować. Odrzuciłem te wszystkie, które proponowały noc za pewną sumkę, skupiając się na tych, które deklarowały bezinteresowne uczucie czyste jak łza. Ale wystarczyło, żebym poprosił je o zdjęcie, a zaraz zaczynały się wyrzuty i obrażanie. A co w tym dziwnego, że nie chcę kupować kota w worku? Przecież wysłanie fotki to nic zdrożnego i żaden wielki akt odwagi. Zresztą, jak uznałem, że warto, to się odwzajemniałem swoją. I z tego też było wielkie halo. No bo jak to – „jeśli uznałem, że warto”? Powinienem rewanżować się bez względu na to, czy panienka ze zdjęcia mi się podoba, nawet jeśli jest strasznym pasztetem? O, co to to nie, moje drogie Panie. Masochistą nie jestem i nie marzę mi się takie zajęcie w przyszłości. Dla mnie sprawa jest jasna – przysyłasz mi zdjęcie, oglądam sobie ciebie, jak mi się spodobasz, odsyłam swoje, czekam na twoją reakcję, a jak jest ok, to się umawiamy.


Potem spotkanie
Co do spotkań właśnie – to też za tym nie przepadacie. Mogłybyście godzinami gadać, opowiadać mi całe swoje życie, nie widząc własnego egoizmu i tego, że mój czas leci. Na problemy są telefony zaufania, a nie facet z sieci, który zagląda tu w wiadomym celu – żeby pannę poznać. Czyli wizualnie najpierw, a jak zaskoczy, to i popisać trochę można. Tylko bez przesady – jeśli tak jak ja chcesz znaleźć w necie partnera, po co to przeciągać? Lepiej od razu się umówić na kawę i zweryfikować swoje wyobrażenia przy bezpośrednim kontakcie.
Kobitki, z którymi pisałem, od spotkań uciekały. Mogłem pomyśleć sobie jedno: albo takie nieśmiałe są albo wysłały mi zdjęcie ślicznej koleżanki i obawiają się kompromitacji. Albo – kolejna kwestia – są już zajęte i szukały tylko fajnego gościa do pogadania w sieci.


Najbardziej chętne są mężatki
Chociaż nie... powiem Wam, że mężatki są pierwsze do spotkań. Znudzone mężusiem i dzieciakami chcą zaczerpnąć łyku świeżego powietrza, zanim się totalnie zestarzeją. Nie ukrywam – raz czy dwa skorzystałem z takich propozycji, ale po krótkim czasie miałem dość. Spotkania w tajemnicy dobre są dla nastolatków, ale dojrzali faceci wolą normalne, niemuszące się przed nikim ukrywać kobitki.
W końcu odpuściłem sieć. Ubrałem ciepłą kurtkę, buty na nogi i poszedłem w świat, czyli na miejskie ulice, szukać tej jedynej. No, może nie jedynej, bo aż tak wielkich wymagań nie mam, ale przynajmniej normalnej, zdrowej na umyśle i ciele, panny.



Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

--- Czatowicz ---


Tagi: czat, czatowicz, Internet, kobiety, męskim okiem, mężatki, na czacie, randka, szukam, wirtualna, zdradzające
Podobne artykuły:
Rozum w rozporku Królowa od serników AAA... połówki szukam! Kłamstwa w Sieci sposobem na życie? Kobiety kochają zakupy Internet jak narkotyk Szybkie randki ... chodzisz ze mną Ty! Chciałem zbabieć… Ostrożny facet czy tchórz?
dodaj komentarz
Justyna  07-02-11 12:42
czytaj komentarz >>

elka  04-08-12 07:35
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - agusia_83
Galeria - crysaliska
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - MARYANA
Galeria - agusia_83
Galeria - agusia_83
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite