Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Męski punkt widzenia
Rozum w rozporku
Spotkałem się z nią cztery razy. To za krótko, żeby się dobrze poznać i wiedzieć, kim ona naprawdę jest. Więc kiedy usłyszałem o ciąży, zwyczajnie mnie zatkało.
Poznaliśmy się przez czat internetowy. Przegadaliśmy wieczór i umówiliśmy się na najbliższy weekend. Aha, przesłała mi wcześniej swoje zdjęcie, niestety, dość niewyraźne, bo stała w dużej odległości od aparatu. Postanowiłem mimo to zaryzykować spotkanie.

Spotkaliśmy się. Była taka sobie – ani piękna ani brzydka. Jestem facetem, więc to normalne, że zwracam uwagę na urodę kobiety. Rozmawialiśmy o życiu, pracy, przyjemnościach. Powiedziała, że jest już ponad rok sama i bardzo ją ciągnie do mężczyzny. Uśmiechnąłem się na te słowa, bo wydawały mi się dość szczere, mimo że odważne w ustach dziewczyny, która jest na pierwszym spotkaniu z obcym przecież facetem. Piliśmy wino, a potem ona zaczęła się do mnie coraz to mocniej przysuwać. Po dwóch godzinach byliśmy już u mnie i namiętnie się kochaliśmy. Gdy wychodziła, powiedziałem, że zadzwonię. I rzeczywiście tak zrobiłem. Ciekawy byłem, co będzie dalej. Drugą randkę też spędziliśmy w łóżku. Ona wydawała się zupełnie nieskrępowana, miałem nawet wrażenie, jakby to był dla niej chleb powszedni – chodzenie do łóżka z nowopoznanymi facetami. Mimo, że mówiła, że od roku z nikim nie była.

Widzieliśmy się jeszcze dwa razy. No, niestety, ja już nie miałem ochoty na więcej. Może gdybym szukał samej kochanki, a nie partnerki. A taka łatwa panienka to nie dla mnie. Wolę kobiety, które trzymają mężczyznę na dystans i dadzą się poznać, zanim wylądują w łóżku. Facet jest przecież zdobywcą i lubi polowania.

Po tym ostatnim spotkaniu nie dzwoniłem już do niej. Za to ona zaczęła telefonować. Pytała, kiedy się znowu spotkamy. Nie lubię owijania w bawełnę, chociaż głupio było mi też powiedzieć jej tak prosto z mostu: już nigdy. Bąknąłem więc coś o tym, że jestem strasznie zajęty i że sam zadzwonię. Minęły dwa tygodnie, podczas których próbowała się do mnie dodzwonić dwanaście razy. Nie odbierałem. Zaczęła więc wysyłać smsy, w których pisała, że się we mnie zakochała, że wierzy to, że jesteśmy sobie przeznaczeni, że tylko ja mogę być jej księciem i tego typu bzdety. Nie odpowiedziałem na żadną wiadomość, sądząc, że się w końcu odczepi. Kolejny tydzień nie przyniósł żadnego smsa. Odetchnąłem z ulgą.
Jak się okazało, na krótko. Następnego wieczora wracając z pracy, zastałem ją pod moim mieszkaniem. Poprosiła mnie o rozmowę. – Słuchaj, to nie ma sensu. Ja do ciebie nic nie czuję, przespaliśmy się, było fajnie, ale to już koniec – powiedziałem otwarcie, myśląc, że nareszcie zrozumie i sobie pójdzie.

Ale wtedy usłyszałem: - Jestem w ciąży. Z tobą.
Zdębiałem. Skąd miałem mieć pewność, że mówi prawdę? A nawet jeśli zaszła, to skąd wie, że ze mną? Po jej zachowaniu mogłem przypuszczać, że jest albo wariatką albo puszczalską.
Zażądała ode mnie pieniędzy na zabieg. Cztery tysiące! Odmówiłem, a wtedy wysyczała przez zęby, że mnie urządzi tak, że na długo ją zapamiętam.

Nie wiem, co o tym sądzić. Nabierała mnie? Trochę mi to nie daje spokoju. Mam nadzieję, że nie pojawi się już nigdy więcej w moim życiu. I przeklinam się za to, że nie powstrzymałem ciekawości i poszedłem z tą wariatką do łóżka.
Wbrew pozorom kobiety nie są wcale takie naiwne, na jakie wyglądają. Potrafią dobrze kombinować, żeby wyszły na swoje. Tylko my, faceci, mamy często rozum w rozporku.


Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!


Chcesz zyskać pewność, że jesteś ojcem?

Na rynku są już dostępne zestawy do

samodzielnego wykonania testu

na ojcostwo:


1. Zestaw do samodzielnego pobrania materiału:testdna.pl

2. Pełny test na ojcostwo:testdna.pl

--- K. ---


Tagi: ciąża, co robić, historia z życia, łóżko, męskim okiem, nachalna, niechciana, niespodziewana, randka, rozum w rozporku, test na ojcostwo
Podobne artykuły:
Ostrożny facet czy tchórz? Wyznania czatowicza Rozważania intelektualisty Pierwsza randka i... hop do łóżka Nie rozumiem kobiet Moja żona chce rozwodu Sposób na Joaśkę Kobiety bez wymagań Ona myśli, że ją zdradzam Zaszłam w ciążę z byłym mężem
dodaj komentarz
Bas  15-03-13 10:29
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - crysaliska
Galeria - agusia_83
Galeria - agusia_83
Galeria - Kasinek
Galeria - mlukrecja
Galeria - agusia_83
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite