|
Męski punkt widzenia
|
|
|
Nie rozumiem kobiet
|
|
|
Kiedy między ludźmi iskrzy, powinni zrobić z tego użytek. No bo po coś ten seks jest, prawda?
|

Spotkałem się ostatnio z dziewczyną. Fajna była. Wariatka, ale fajna. Powygłupialiśmy się trochę przy piwie, później zaliczyliśmy koncert na rynku, a na koniec wpadliśmy jeszcze do klubu jazzowego. Całkiem naturalne wydawało mi się, że wieczór zakończymy u niej albo u mnie. No bo wiecie, iskrzenie na maksa, ona wolna, ja też bez zobowiązań, w dodatku dziećmi nie jesteśmy. Jednak to co mnie zdawało się oczywiste, dla niej już takie nie było.
Usłyszałem, że owszem, chętnie poszłaby ze mną do łóżka, bo pociągam ją i fajnie się ze mną czuje, ale... obawia się, że mogłaby się uczuciowo zaangażować. – Po jednej nocy? – spytałem z niedowierzaniem. Odparła, że właśnie tak. – A ja nie chcę mieć problemów – dodała na usprawiedliwienie.
Nie bardzo ją rozumiałem. Ja też nie jestem z kamienia i zdarzyło mi się zakochać w dziewczynie, z którą dość szybko poszedłem do łóżka. Nie jest to regułą, ale kto nie ryzykuje... W każdym razie nasz wieczór zakończył się niezobowiązującym cmoknięciem i rozstaliśmy się.
Za tydzień umówiliśmy się znowu. Znów było fajnie, zabawnie, poszliśmy o krok dalej, całując się jak nastolatki na ławce w parku. Ale znów nie chciała iść ze mną do łóżka.
Czegoś tu nie rozumiem. Jak ludzie są dorośli to chyba nic zdrożnego, że się ze sobą prześpią? Nie zakładam ciągu dalszego pt. wielka miłość, ślub i dzieci, ona chyba też nie, bo do romantyczności jej dosyć daleko. Inteligentna jest, bystra, ma refleks. Szalona i dowcipna, poza tym otwarta, bo o wszystkim można z nią pogadać. Wiem też, że miała kilku partnerów i tymczasowa samotność nie jest dla niej jakimś wielkim problemem. Dlatego bardzo zdziwiła mnie jej postawa. Gdyby jeszcze broniła się przed całowaniem, ale gdzie tam – zastopowała mnie dopiero w momencie rozpinania jej stanika. Chamem nie jestem, więc przestałem.
Tylko zastanawiam się, co dalej. Typowe randkowanie jakoś nam nie wychodzi, kumplami raczej też nie zostaniemy, za dużo chemii między nami. A jak się powiedziało „a” trzeba powiedzieć „b” – przecież na samych pocałunkach to my zbyt długo nie pociągniemy.
Z jednej strony otwarta, z drugiej się boi. Jak mówiłem, w ogóle nie rozumiem. Ciekawy jestem jej ciała, tego jak się zachowuje w łóżku, miałem z nią nawet już kilka fantazji. Zastanawiam się jednak, czy warto zawracać sobie nią głowę. Święty nie jestem, ciągnie mnie do kobiet i jak zbyt długo jestem sam, to dostaję frustracji. Nie lubię jednak zabawy w ciuciubabkę, za stary na to jestem. Gdybym nie był jej ciekawy, pewnie odpuściłbym po pierwszym razie. Może zrobi się bardziej dostępna, gdy ją trochę potrzymam w niepewności?
Nie zadzwonię, powiedzmy przez dwa tygodnie?

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- M. ---
|
|
|
Tagi: do łóżka na pierwszej randce, jak zrozumieć kobietę, łóżko, męski punkt widzenia, nie rozumiem kobiet, pierwsza randka, randka, rozterki, seks na pierwszej randce |
|
Podobne artykuły:
|
|
Pierwsza randka i... hop do łóżka
Rozum w rozporku
Przed randką: weź prysznic, kup kondomy
Kobiety bez wymagań
Ojcostwo czy tacierzyństwo?
W pogoni za orgazmem
Wyśniona sypialnia
Przyłapani przez własne dziecko
Szybkie randki
Nadwaga a seks
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Kobieta 10-05-11 12:31
|
| Ona pogrywa z Tobą. Ma nadzieje, że jak Ci kilka razy odmówi to się bardziej zaangażujesz, zainteresujesz a może zaproponujesz stały związek. Taka odw... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Kobietka 17-05-11 10:49
|
| Tak to już jest, że kobiety z reguły są ostrożniejsze, że tak powiem: szanują się. I może dlatego nie zawsze wskakują od razu mężczyznom do łóżek. |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
nata1223 25-08-11 08:29
|
| jak to w naturze ;p |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Paulina 26-08-11 08:57
|
| To niby źle, że nie wskakuje każdemu do łóżka? |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
ss 30-08-11 01:53
|
| dobre ;) |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Momo 17-11-11 03:24
|
| Kobieta jestem i tez nie rozumiem...Jesli sie nie chce angazowac, to sex na jedna noc jest najlepszym wyjsciem...Przeciez spotykajac sie z Toba,powied... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|