|
Męski punkt widzenia
|
|
|
Moja żona zasłużyła na zdradę
|
|
|
Zdradziłem żonę. Myślicie, że czuję się winny? Nie, bo uważam, że sobie na to zasłużyła.
|
Kiedy poznałem Marlenę, była filigranową blondyneczką, wesołą i zalotną. Uwielbiałem spędzać z nią czas, bo miała sto pomysłów na minutę. Szaleliśmy po całym mieście, przeskakując z poważnych klimatów muzyki filharmonijnej do gorących rytmów salsy, którą bezbłędnie tańczyła moja dziewczyna.
Zaraz po maturze wzięliśmy ślub. Jeszcze było nam fajnie, choć coraz częściej Marlena jawiła mi się jako pedantyczna pani domu. „Odkładaj rzeczy na miejsce, znowu nie wrzuciłeś do pralki skarpet, ile razy mam mówić, żebyś wyniósł śmieci, doprosić się ciebie o nic nie można” – takie zdania najczęściej padały z jej ust. Jestem bałaganiarzem, to prawda, ale ona wiedziała o tym, już kiedy mnie poznała. Przed ślubem nawet mnie zapewniała, że to dla niej żaden problem, bo najważniejsze, żebyśmy się dogadywali i byli ze sobą szczęśliwi.
Kobiety mówią, że to mężczyźni się zmieniają po ślubie. Śmiem twierdzić, że w takim razie panie są bezkrytyczne. Tak jak moja żona.
Urodziły nam się dzieci. Wtedy to już kompletnie przestała dbać o siebie. W pierwszej ciąży przytyła 20 kilogramów. Nawet nie próbowała ich zrzucić. Jej przyjemnością stało się dogadzanie sobie na maksa. Pączki, ptysie, serniki – wszystkiego mogło zabraknąć, tylko nie słodyczy. A ja? O mnie już kompletnie przestała się troszczyć. Cała jej miłość zaczęła przejawiać się tylko i wyłącznie w dbaniu o moją garderobę. Seks? A gdzie tam. „Boli mnie głowa, jestem zmęczona, daj spokój, przecież robiliśmy to w zeszłym miesiącu” – takie były jej odpowiedzi. Mimo to dalej ją kochałem i nie wyobrażałem sobie, że mógłbym skoczyć w bok.
Potem urodził się Piotrek. Przyszedł i przesłonił Marlenie cały świat. Nawet starsza córka była zazdrosna o brata, któremu żona poświęcała cały wolny czas. Tłumaczyła się, że Piotruś ma kiepską odporność, ciągle choruje i ona musi otaczać go nadzwyczajną troską.
Ta troska nie kończyła się tylko za dnia. Opiekuńcza mamusia przeniosła się do pokoju syna, twierdząc, że i tak musi wstawać do niego w nocy, więc tak będzie jej wygodniej.
A seks? „Po co, przecież dwójka dzieci nam wystarczy” – odpowiedziała, tym samym pozbawiając mnie już wszelkich złudzeń. A przecież żaden facet nie jest z kamienia...
No i zacząłem interesować się innymi kobietami. Najpierw tylko patrzyłem, z ciekawością, podziwem, pożądaniem. A kiedy pojawiła się okazja, po prostu z niej skorzystałem. Nie, nie chodziło wyłącznie o sam seks, choć trzeba przyznać, że byłem nieźle wyposzczony. Gosia śmiała się nawet, że wystarczy mnie tylko dotknąć, żebym był w siódmym niebie.
Wiecie, co dało mi największe spełnienie oprócz seksu? To, że byłem dla kogoś ważny. Gosia mnie słuchała, pytała o moje sprawy, interesowała się tym, co robię zawodowo. Jej mówiłem o swoich planach i marzeniach, ona wyrażała swoje opinie, w przeciwieństwie do mojej żony, której było wszystko jedno, co mówię i czy w ogóle do niej mówię.
Gosia wie o Marlenie i dzieciach. Ja wiem, że chciałaby być ze mną nie tylko w łóżku, ale i w codziennym życiu. Jednak wciąż się waham. Mam z żoną dwoje małych dzieci. Jak mógłbym ich teraz zostawić?
Marlena musi coś wyczuwać, ale nie mówi o tym na głos. Myślę, że tak jej wygodnie. Już nie naciskam, abyśmy razem spali, nie zamęczam jej rozmowami w stylu „co się z nami stało”. W tych nielicznych chwilach, w których jestem z Gosią, żyję pełnią życia. Dlatego nie czuję się winny zdrady. Moja żona dobrze wiedziała, czym grozi odstawienie faceta od łóżka i kompletny zanik zainteresowania jego sprawami. Sama jest sobie winna.

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Patryk ---
|
|
|
Tagi: facet, facet zdradza, męskim okiem, o zdradzie, opowiadanie, zdrada, zdradzam żonę, zdradziłem żonę |
|
Podobne artykuły:
|
|
Kochając drania
Partner – najlepszy do zwierzeń?
Ona myśli, że ją zdradzam
Zrób to sam!
Szybko i zdrowo!
Kryzys wieku średniego
Hormonalne nastroje mężczyzn.
Złamał serce? A czy można złamać serce?
Żyć po zdradzie
Czarny weekend
|
|
|
|
|
|
|
|
|
MalaBoo 17-11-10 01:55
|
| Jestem kobietą.. Ale mam problem z facetem bo to on unika łóżka. Gdy go pytam czy go podniecam mówi, że jest wszystko ok.. Tłumaczy się, że jest zmęcz... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
taka girl 11-01-11 10:13
|
| Mój był identyczny- rozstaliśmy się. Absolutnie nie żałuję. Żebrać o seks to najgorsza rzecz, jaka może mieć miejsce w związku... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
anka 25-01-11 01:29
|
| Mój mnie na 90 procent nie zdradza, pracujemy razem, on ma jeszcze dodatkowe prace, ale szczerze mówiąc, to chyba nie jest kwestia zmeczenia, bo na wy... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|