Strona główna







Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
Historie z życia wzięte
Tylko z przywiązania...
Miałam 14 lat, kiedy poznałam swojego przyszłego męża. On był trzy lata starszy ode mnie. To była pierwsza, młodzieńcza miłość, zarówno moja, jak i Patryka.


„Chodziliśmy” ze sobą tak długo, że wzięcie ślubu wydawało się być jedynym rozwiązaniem, kontynuacją 7-letniego narzeczeństwa i jego naturalnym następstwem.
My już przed ślubem, bez bagażu długoletniego stażu małżeńskiego, byliśmy ze sobą, bo czuliśmy do siebie przywiązanie. Bo nie wypadało inaczej.
Nie znaliśmy nic innego w życiu poza sobą...
Nasza miłość była naszą pierwszą i jedyną dotychczasową przygodą.
Nie zdążyłam się w życiu „wyszaleć”, jak mówią starsi, wyhulać, poznać i porównać Patryka choćby do jeszcze jednego mężczyzny.

Po prostu wzięliśmy ślub. Tak chyba dla wygody...
Szkoda, że nie posłuchałam mamy, kiedy dzień przed ślubem powiedziała mi, że jeśli chcę zrezygnować, to naprawdę ze wszystkiego można się jeszcze wycofać. Że nieważne są poniesione koszta, zamówione kwiaty i już wyprasowana ślubna suknia. Mówiła mi, że jeśli nie jestem pewna, czy kocham Patryka, nie mam za niego wychodzić.
Jej słowa docieramy do mnie jak z innego świata. Nie rozumiałam, co chce mi powiedzieć. A może chciałam jej zrobić na złość, może udowodnić sobie lub jej, że jestem dorosła, dojrzała i sama umiem decydować o swoim życiu?

Po ślubie żyliśmy ze sobą dość długo w umiarkowanym spokoju, ale namiętności to już nigdy w naszym związku nie było. Miłość z młodzieńczych lat już nie wróciła, a ja latami uświadamiałam sobie, że mama miała rację. Ona widziała to oczami dojrzałej, doświadczonej kobiety. Stawiałam sobie pytanie: - Dlaczego ja za niego wyszłam? I jedyną logiczną odpowiedzią, którą znajdowałam, była ta: - Z przyzwyczajenia!

Po 14 latach małżeństwa on poznał kobietę swojego życia, jak o niej mówił.
Długo nie mogłam w to uwierzyć, że on naprawdę odszedł, ale jakoś musiałam żyć dalej.
Nie myślałam o niczym innym, tylko o nich. Co teraz robią, gdzie są, wyobrażałam ich sobie w najintymniejszych sytuacjach. W samotne, długie wieczory widziałam oczami wyobraźni, jak oni się przytulają, jacy są ze sobą szczęśliwi.
Hodowałam w sobie złość i urazę.
Nienawidziłam go a jej jeszcze bardziej. Bo choć nasze małżeństwo nigdy nie było idealne, czułam się po prostu oszukana, pozostawiona samej sobie i niekochana przez nikogo.



Zaczęłam szukać rozrywki w internecie. Zapisałam się do kilku portali randkowych i dzięki temu codziennie miałam wieczór zapełniony ciekawą rozmowę.
Z kilkoma facetami się umówiłam, wpadłam w randkowy szał. Cały czas zastanawiałam się, czy robię to z nudów, potrzeby serca, czy żeby zrobić Patrykowi na złość. Ale brnęłam dalej.
Faktycznie Patryka zaczęło moje randkowanie doprowadzać do dzikiej furii i nie ukrywam, że bardzo mi się to podobało. Zemsta jednak bywa słodka!

Na pewnym portalu natchnęłam się na Marcina. Był z mojego miasta, samotny i spragniony miłości. Zaczęliśmy się spotykać. Wyjątkowo mnie urzekł. Zawsze był przy mnie, kiedy było mi źle, przytulał, gdy tego potrzebowałam, całował tam, gdzie chciałam, był przesłodki dla mojej córki, no i codziennie przynosił mi kwiaty!

Wydawało mi się, że takiego faceta szukałam całe życie.
Robił ze mnie lepszą kobietę. Przy nim byłam spokojniejsza, milsza, szczęśliwsza, a przede wszystkim zapominałam o nieudanym małżeństwie. Tak sobie przynajmniej wmawiałam.

Minął rok od rozwodu.
Nadal jestem z Marcinem, ale zastanawiam się nad swoimi uczuciami.
Wprowadził się do mnie, tworzymy jakby rodzinę. Już nie przynosi mi codziennie kwiatów, ale nadal jestem dla niego księżniczką. Wciąż jednak zastanawiam się, dlaczego ja zaczęłam się z nim spotykać? Czy dlatego, że potrzebowałam odskoczni od nieudanego małżeństwa? A może chciałam zrobić na złość mojemu mężowi, który właśnie pozwolił sobie na „skok w bok”? Na pewno potrzebowałam wsparcia i opieki mężczyzny, bo szybko doświadczyłam, że bez faceta w życiu nie dam sobie rady. Nie byłam stworzona do samotności.
Czy miałam jeszcze jakieś inne powody?
Czy ja kiedykolwiek go kochałam? Czy pozwoliłam po prostu kolejnemu facetowi zająć miejsce przy moim boku, opiekować się mną, nie będąc pewna uczuć do niego?

Czy ja nie krzywdzę Marcina?
On mnie kocha na zabój, a ja? No cóż...
Mam nadzieję, że miłość jeszcze nadejdzie!


Jeśli też masz internautkom coś do opowiedzenia, chcesz się z nami podzielić swoją historią - pisz, a na pewno opublikujemy Twoje opowiadanie. redakcja@matkapolka.com.pl
--- Agata ---


Tagi: historia, kochanek, małżeństwo, nowy facet, nowy związek, rozwód, ślub, smutne życie, z życia wzięta, związek
Podobne artykuły:
Ratować związek za wszelką cenę? Małżeńska nuda Czarne ślubne sandałki, czyli Praski Ślepy Zaułek Jestem uzależniona…od męża… Nie opuszczę cię aż do… rozwodu! Miłość naprawdę jest ślepa Białe czy czarne? Historia zwykłej kobiety... Dziewczyna gangstera Pokonać kryzys
dodaj komentarz
Mariusz  07-10-09 01:34
Historia ręką życia pisana....
czytaj komentarz >>

Karola  26-07-10 07:01
Ja mam podobny problem, jak poznałam swojego pierwszego chłopaka miałam 16 lat, był to pierwszy związek "na poważnie". Po trzech latach mam ...
czytaj komentarz >>

zpragniona  15-08-10 09:35
Jestem w gorszej sytuacji jak mialam 15 lat poznalam swoja pierwsza milosc Paweł bo tak ma na imie byl przystojnym brunetem o bronzowych oczach wszysc...
czytaj komentarz >>

Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
Przepowiednie na 2012 rok Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - agusia_83
Galeria - anaid13
Galeria - agusia_83
Galeria - malinia
Galeria - malinia
Galeria - agusia_83
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite