|
Historie z życia wzięte
|
|
|
Przywrócić namiętność
|
|
|
Agnieszka nie sypia z mężem od ponad pół roku. Dlaczego? Mówi, że nie ma ochoty, bo mąż jej już chyba nie pociąga. Nie chce się jednak z nim rozstawać. Bo mają dzieci, wspólnie prowadzą firmę i tak ogólnie są dobrym małżeństwem. A namiętność? No cóż, bez niej się przecież nie umiera...
|
Agnieszka i Marek są małżeństwem od ośmiu lat. Wychowują dwie córki i wspólnie prowadzą firmę. Nie można więc powiedzieć, że mało się widują na co dzień. A jednak mimo stałego przebywania ze sobą w ich związku gdzieś uciekła namiętność. A wraz z nią szczerość i zaufanie. W dodatku to tylko Aga nie czuje już więzi, bo jej mąż nadal ma apetyt na seks. – To nie tak, że nie ma więzi – ripostuje natychmiast kobieta. – Nadal kocham Marka, przecież to już tyle lat razem i mamy za sobą mnóstwo cudownych doświadczeń związanych z seksem. Poza tym zgadzamy się w życiowych kwestiach, sporo rozmawiamy o dzieciach, o firmie, a wolny czas staramy się spędzać aktywnie. Mamy dwie rozbrykane córeczki i weekend w domu nie wchodzi w grę – śmieje się.
A jednak w sferze intymności nie gra. Agnieszka przyznaje, że mąż przestał ją pociągać i sama nie wie, kiedy i jak to się stało. I co jest tego przyczyną. – Może dlatego, że się sobie opatrzyliśmy, że znamy się tak dobrze, wiemy, co drugie powie, jak się zachowa?
A jednak Markowi to nie przeszkadza. Często obdarowuje żonę komplementami i drobnymi prezentami. I wykazuje ochotę na bliskość.
Troska zamiast seksu
Tylko, że Agnieszce tej ochoty brak. Stara się mężowi wynagradzać brak seksu czułością, troskliwością, chociaż ma świadomość, że te zabiegi nie zastąpią fizycznej miłości.
Wspomina czas, kiedy chodzili do łóżka codziennie. – Przeszkodą nie były ani małe dzieci ani praca. Znajdowaliśmy czas na namiętność bez względu na okoliczności. Marek był bardzo pomysłowy i zaskakiwał mnie na każdym kroku. Raz nawet kochaliśmy się na zapleczu sklepu, podczas gdy dostawca wyładowywał z samochodu towar i w każdej chwili mógł się u nas pojawić... A teraz? Teraz jest stabilniej, bezpieczniej. Dorobiliśmy się własnego domu, mamy więc sporo miejsca do uprawiania miłości. I nareszcie własną sypialnię, taką jaką chciałam – z dużym łóżkiem, urządzoną w moich ulubionych pastelach. Tylko, że w łóżku zasypiam z książką w ręce, a nie w objęciach męża – wyznaje.
Może przyczyna tkwi w warunkach życiowych? I paradoksalnie poprawa bytu wpłynęła na ostudzenie uczuć kobiety? – Czasem rzeczywiście marzy mi się, żeby Marek wziął mnie jak kiedyś na zapleczu albo w samochodzie. Ale jak mam o tym powiedzieć mężowi? Że chciałabym, aby zamienił się w dzikie zwierzę, bo długa gra wstępna mnie nudzi? On jest naprawdę dobrym i czułym kochankiem. Skrzywdziłabym go, wyjawiając, że już mnie nie pociąga.
Kiedyś było inaczej
Początki ich małżeństwa trudno uznać za komfortowe. Najpierw mieszkali u rodziców i siłą rzeczy musieli ograniczać się z seksem (a dokładniej z odgłosami towarzyszącymi miłości), potem wynajmowali pokój u starszej samotnej pani, która miała wszędzie oczy i uszy. Potem z kolei gnieździli się w jednopokojowym, choć już własnym mieszkaniu, z małymi córkami, które przyszły na świat niemal jedna po drugiej. – Ograniczenia ograniczeniami, ale mieliśmy wtedy bardzo udane życie intymne – mówi Agnieszka. – A odkąd mamy pieniądze, własny spory dom i córki już nam nie wchodzą na głowę, namiętność prysła...
No właśnie, Marek i jego żona przyzwyczaili się do pewnych warunków współżycia i gdy tych zabrakło, zabrakło też namiętności. Często tak bywa, bowiem pierwsze doświadczenia w seksie zapamiętujemy na długo i potem stają się one swoistym afrodyzjakiem. Młode małżeństwa przez dłuższy czas przyzwyczajone do wspólnego mieszkania z teściami, po zamieszkaniu nareszcie we własnych czterech kątach, nie umieją się odnaleźć. Brakuje im czegoś, czego nie są w stanie sami nazwać. Mówią: „mamy w końcu własne mieszkanie, a straciliśmy apetyt na seks, o co w tym chodzi?”.
Wyjściem z tej sytuacji nie musi być, naturalnie, powrót do mieszkania z teściami czy wynajem pokoju. Można jednak pobawić się w taki powrót na niby. Znaleźć miejsca, w których będziemy odczuwać niepokój, że zostaniemy przyłapani na gorącym uczynku.
W przypadku Agnieszki i Marka dobrym pomysłem jest spróbowanie miłości, jak dawniej - na przykład na zapleczu sklepu, w samochodzie albo w domu, gdzie za ścianą bawią się córki.
Bo z opowieści Agnieszki wydaje się, że problemem nie jest utracony raz na zawsze pociąg do męża, ale właśnie nieuświadomiona tęsknota za sytuacjami wzmagającymi pożądanie z wcześniejszych lat.
Jeśli też masz internautkom coś do opowiedzenia, chcesz się z nami podzielić swoją historią - pisz, a na pewno opublikujemy Twoje opowiadanie. redakcja@matkapolka.com.pl

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Magda Wieteska ---
|
|
|
Tagi: apetyt na seks, brak namiętności, historia z życia, małżeństwo, namiętność, nuda, przywrócić namiętność, w związku, zamiast seksu, związek |
|
Podobne artykuły:
|
|
Wspólne życie zabija namiętność?
Małżeńska nuda
Seks? To nie dla mnie
Awantura z powodu zakładu
Mężczyźni mają gorzej
Jestem uzależniona…od męża…
Bezpieczny romans
Kobieta bez przeszłości, mężczyzna po przejściach
Tylko z przywiązania...
Czy stały związek musi być nudny?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Marta 05-10-10 04:38
|
| Miałam identyczną sytuację. Tylko, że wpadłam na właściwy trop za późno i mój mąż zdążył znaleźć sobie kochankę... Już nie jesteśmy razem, a ja zastan... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Czesia 05-10-10 04:47
|
| dobre rady nie od parady jak mowila moja babcia. mysle ze wiele par ma taki problem - wszystko bylo dotad ok, a jak sie tylko przeprowadzili na swoje,... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Asia 05-10-10 08:30
|
| A ludzie sie w takich sytuacjach rozwodza, zanim dojda, dlaczego im sie popsulo:( |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Katia 05-10-10 08:46
|
| Gorzej jak to nie o problem miejsca chodzi, ale o brak pożadania do meza. To przeciez nie trwa wiecznie. Chociaz lepiej zapobiegac niz leczyc... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
przyjaciółka 06-10-10 09:12
|
| Moją przyjaciółkę dotknął taki sam problem. 10 lat mieszkała z mężem u jego rodziców. Przyzwyczaiła się do cichego seksu w poczuciu stałego zagrożenia... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
ewa 06-10-10 10:07
|
| A jeśli w ich małżeństwie naprawdę skończyła się namiętność? Co wtedy robić? Żyć dla dobra dzieci czy odejść? Dobry mąż to przecież nie wszystko, a ko... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
RAFAŁ 06-10-10 12:25
|
| Gdyby jeszcze kobiety chciały zgodzić się na jakieś zmiany czy powroty do przeszłości. Ale najczęściej zasłaniają się bólem głowy i odwracają do ścian... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Inga 06-10-10 01:02
|
| A moze to po prostu wypalenie? I nic na to juz sie nie pomoze? Bo w tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo naraz |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Małgośka 06-10-10 01:04
|
| Niestety w małżeństwie też się zdarzają kryzysy jak wszędzie zresztą. Grunt to się nie poddawać i walczyć o powrót do dawnych dobrych czasów. Zauważył... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Zygmunt 06-10-10 01:26
|
| Ja też mieszkałem z żoną przez dłuższy czas u teściów. Jak kupilismy własne M4 to radości nie było końca. I kochalismy się we wszystkich pomieszczenia... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Kamila 06-10-10 02:00
|
| Piszesz że dobry mąż to nie wszystko. A ja uważam, że to bardzo dużo i że warto nawet czasem trochę się poświęcić dla dobra sprawy i całej rodziny. Sk... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
mężatka 06-10-10 02:41
|
| My z mężem po 12 latach małżeństwa odświeżyliśmy nasz seks, uprawiając go w miejscach niebezpiecznych, gdzie ktoś mógłby nas zobaczyć. Robilismy to w ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
jaga 06-10-10 08:20
|
| seks w nietypowych miejscach moze uratowac zwiazek. Tylko jeden warunek jest konieczny - obu malzonkom musi na tym w rownym stopniu zalezec |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
żona 06-10-10 09:18
|
| Ja swój pierwszy raz przeżyłam nad jeziorem. Do tej pory kiedy jestem nad wodą, az mnie coś bierze na tamto wspomnienie. Jestem mężatką od 15 lat, ale... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
henio 06-10-10 11:27
|
| małżeństwo bez seksu to jak obiad bez zupy. |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
x-menka 07-10-10 08:29
|
| A ja uważam, że nie ma sensu poświęcać się dla dobra rodziny. Jeśli Agnieszka nie czuje już mięty do męża, a mimo to chce być z nim dalej, może niech ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Aga 07-10-10 01:56
|
| Seks w związku ma duże znaczenie. Bez niego każdy związek wcześniej czy później się rozpada. Radziłabym Agnieszce, żeby prędko zacz ęła coś z tym robi... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|