|
Historie z życia wzięte
|
|
|
Białe czy czarne?
|
|
|
Kolejna banalna historia, jakich wiele. Zakochałam się w facecie, który ma żonę, dwójkę dzieci, psa i ... kochankę, czyli mnie. W sumie całkiem niezłe życie – bierze co chce, kiedy chce i nie ogląda się za siebie. A ja...
|

Pochodzę z domu, gdzie ojciec był głową rodziny. Niestety, ta głowa często była pijana.
Standard w takich sytuacjach – mama z nim została do końca, bo tak ją wychowano, bo takie miała przekonania, bo może myślała, że nie ma innego wyjścia.
Nie chciałam, żeby taki los stał się moim udziałem, więc się uczyłam i łapałam każdą okazję od życia, by mieć lepiej.
Udało mi się.
Skończyłam studia, pracuję w uznanej kancelarii w dużym mieście. Ale jestem sama.
Nie mam męża, na którego mogłabym ponarzekać przyjaciółce, bo przyjaciółki też nie mam.
Nie mam dzieci, które ciągle by czegoś ode mnie chciały.
Nie mam w domu bałaganu. Chyba jestem samotna, skoro o tym wszystkim piszę.
To chyba właśnie ta samotność rzuciła mnie w ramiona Marka. 33- letni yuppie, garnitur, buty na wysoki połysk, nienaganne maniery.
Pomyślałam: czemu nie? Należy mi się od życia to, co sama wezmę.
Żona, dzieci, jego dom, jego rachunki, wizyty u dentysty i inne codzienne pierdoły w ogóle mnie nie obchodziły. Ja go miałam eleganckiego, w dobrym hotelu – towarzyszył nam dźwięk otwieranego szampana, wokół unosiło się nasze pożądanie. Bo to było pożądanie. Przynajmniej do czasu, gdy nie zapragnęłam pić z nim porannej kawy częściej niż w hotelowych restauracjach podczas delegacji.
No tak, zakochałam się.
Podchodzę do życia logicznie i wyrachowanie. Ale życie postawiło przede mną trudne zadanie. Nie można go rozwiązać żadnym logarytmem.
Cholera. Czemu sobie wszystko tak zagmatwałam? Przecież obiecywałam sobie tylko szczęście, samo szczęście...
Zaczynam odczuwać coś w rodzaju wyrzutów sumienia. Że kradnę dzieciom ojca, innej kobiecie męża.
Ale zaraz, zaraz... co właściwie mnie to obchodzi?
Czy mój ojciec był lepszy? Nie! I co? Wyrwałam się z tego syfu i żyję na poziomie.
Tak, tylko co to za poziom, kiedy co dzień wydaje mi się jakbym umierała.
Właściwie to wiem, że on jej nie zostawi. Mimo tego całego gadania o miłości, że jestem taka inna, taka wspaniała...
Tacy jak on nie porzucają żon.
Powiecie, że mogłam to przewidzieć i nie zaczynać czegoś, co od początku było skazane na niepowodzenie. No mogłam, mogłam.
Ale może chciałam sprawdzić siebie. Czy mogę mieć w tym życiu wszystko, nawet męża innej kobiety?
No i mogę.
Powinno mi z tym być dobrze, bo to znaczy, ze naprawdę jestem wyjątkowa. Ale mi się chce ryczeć każdego dnia, wcale mi nie jest dobrze.
Po ostatnim badaniu mammograficznym lekarz skierował mnie do specjalisty. Wykryto jakiś guzek. Boję się? Cholernie się boję!
Jestem teraz jak mała dziewczynka uwięziona w ciele dorosłej kobiety.
Czuję jakbym płaciła za całe zło. I to, którego sama doświadczyłam, i to, które sama wyrządzam.
I naprawdę nie wiem, co będzie dalej...
Jeśli też masz internautkom coś do opowiedzenia, chcesz się z nami podzielić swoją historią - pisz, a na pewno opublikujemy Twoje opowiadanie. redakcja@matkapolka.com.pl

Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!

|
|
--- Alicja ---
|
|
|
Tagi: facet, historia, kochanek, mężczyzna, miłość nie wybiera, romans, samotność, smutek, z życia wzięta, zakochać się, zakochałam się w żonatym, żonaty |
|
Podobne artykuły:
|
|
Ku przestrodze
A miało być tak magicznie...
Czy warto...?
Majka, Maja, Majeczka.....
Tylko z przywiązania...
Dziewczyna gangstera
Mam ochotę na romans
Kochając drania
Miłość naprawdę jest ślepa
Współczesny mężczyzna
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Monika 12-08-10 12:31
|
| Z mojego doświadczenia poderwać zonatego meżczyznę to nie jest problem. Nie trzeba specjalnego wyrafinowania. Oni na ogół chcą sie tylko zabawić. Poł ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Justyna 17-08-10 05:41
|
| Wcale nie jesteś wyjątkowa, dla mnie jesteś żałosna. To co osiągnęłaś sprawiło,że poczułaś się pępkiem świata. Takich kobiet jak Ty jest bardzo dużo. ... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
danuta 04-02-12 02:37
|
| jak najbardziej popieram pani komentrz........ |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
kalla 13-05-12 01:36
|
| jestem zonom meszczyzny kturego taka mloda siksa prubowala opetac postaw siebie w mojej sytuaci czy bylabys szczesliwa jakby tobie ktos rozwalal rodz... |
|
czytaj komentarz >>
|
|
|
|
|
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
|
|
Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
|
|
czytaj dalej >>
|
|
|
|
|
| Najczęściej komentowane artykuły |
|
|
|
|