Poprzedni temat «» Następny temat
Czy związek to najważniejsza rzecz w życiu?
Autor Wiadomość
Asiaaa
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Sie, 2008   Czy związek to najważniejsza rzecz w życiu?

Zastanawiam się nad tym, czy naprawdę potrzebujemy mężczyzn do życia?
Tyle razy, co każda z nas przeżyła rozczarowanie swoim facetem, tyle razy, co sobie obiecała, że już nigdy więcej!!!
Drogie Pani, po co nam wogóle ta walka w życiu??? Ten stres, te nerwy!!!
Ja postanowiłam, po ostatnim /nieudanym/ związku dać sobie spokój. Mam dzieci i na tym się skupię!
Przynajmniej do następnego przystojniaka :mrgreen:
Asiaaa
 
     
Molik

Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 8
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008   A jasne, że nie!

W zupełności się z Tobą zgadzam, Asiuuu.
Życie jest za krótkie, żeby się męczyć w nieudanych związkach!
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w podjętej decyzji!
 
     
gonia
Gość
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008   

I ten nowy przystojniak jest oczywiscie cudowny. Czuły, troskliwy, codziennie na milion sposobów mowi jakim to Szcześciem jesteś dla Niego. A Ty myślisz "O matko mężczyzna, który mówi o uczuciach Istny cud" i pogrążasz się coraz bardziej w uczuciach dla Niego. Poznajesz rodziców i jego przyjaciół. Oni traktują Cię jak przyszłego członka rodziny i jego paczki. Wnioskujesz z tego,że faktycznie jesteś ważna bo skoro ludzie,którzy znają Twojego mężczyznę całe życie traktują Cię jak przyszłą żonę to znaczy,ze On dał im do zrozumienia,że sam też tak o Tobie myśli. Zawrót głowy i lewitowanie na planecie szczęście..... I nagle pierwszy weekend bez kontaktu. Ty piszesz pytasz co się dzieje i zero odpowiedzi Dwa dni pozniej pzreprosiny i miłosne wyznania. Wybaczasz bo tak bardzo Go kochasz Ale tydzien póżniej powtórka Pytasz i znów nie ma odpowiedzi Skulasz sie na kanapie pod kocem, nie ruszasz się bo masz wrażenie,ze rozpadniesz się na kawałki.....
Jednak po pewnym czasie wspominasz już tylko piękne chwile absolutnej czystej radości. Przypominasz jak to było kiedy miałaś pewność,ze ktoś kocha. I dla tych pięknych chwil My Kobiety ryzykujemy
i mniej romantycznie a badziej biologicznie:
człowiek z definicji jest zwierzęciem stadnym
i filozoficznie
dzięki tym złym chwilom uczymy sie doceniać dobre momenty
Pozdrawiam i życzę odwagi w walce o szczęście
 
     
Żonka111 


Wiek: 42
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 20
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008   Obstaję za związkiem

Nie mogę się z Wami zgodzić, absolutnie.
Jestem żoną od 12 lat i matką od 10.
Kocham swoje życie, swojego męża i swoje dzieciątka.
Nasz związek to bajka, jak to mówią znajomi. A ja chcę, żeby ta bajka trwała i trwała i zrobię wszystko, żeby ratować nasz związek (w razie ewentualnych problemów).Jak do tej pory mi się udaje!
_________________
Żonka111
 
     
Asiaaa
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Sie, 2008   

No widzę Gosiu, że też już swoje przeżyłaś!
 
     
monia

Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 5
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008   

gonia napisał/a:
I ten nowy przystojniak jest oczywiscie cudowny. Czuły, troskliwy, codziennie na milion sposobów mowi jakim to Szcześciem jesteś dla Niego. A Ty myślisz "O matko mężczyzna, który mówi o uczuciach Istny cud" i pogrążasz się coraz bardziej w uczuciach dla Niego. Poznajesz rodziców i jego przyjaciół. Oni traktują Cię jak przyszłego członka rodziny i jego paczki. Wnioskujesz z tego,że faktycznie jesteś ważna bo skoro ludzie,którzy znają Twojego mężczyznę całe życie traktują Cię jak przyszłą żonę to znaczy,ze On dał im do zrozumienia,że sam też tak o Tobie myśli. Zawrót głowy i lewitowanie na planecie szczęście..... I nagle pierwszy weekend bez kontaktu. Ty piszesz pytasz co się dzieje i zero odpowiedzi Dwa dni pozniej pzreprosiny i miłosne wyznania. Wybaczasz bo tak bardzo Go kochasz Ale tydzien póżniej powtórka Pytasz i znów nie ma odpowiedzi Skulasz sie na kanapie pod kocem, nie ruszasz się bo masz wrażenie,ze rozpadniesz się na kawałki.....
Jednak po pewnym czasie wspominasz już tylko piękne chwile absolutnej czystej radości. Przypominasz jak to było kiedy miałaś pewność,ze ktoś kocha. I dla tych pięknych chwil My Kobiety ryzykujemy
i mniej romantycznie a badziej biologicznie:
człowiek z definicji jest zwierzęciem stadnym
i filozoficznie
dzięki tym złym chwilom uczymy sie doceniać dobre momenty
Pozdrawiam i życzę odwagi w walce o szczęście

Goniu a nie uważasz że ta bajka jest trochę przesłodzona kobieta uchodzi tu za ofiarę a może zamiast siedzieć pod kocem i wspominać "chwile" wskoczy w coś sex i i ruszy zgrabny tyłeczek w miasto(no chyba że zbyt długo siedziała pod tym kocem z czekoladą wówczasprzyda się dobry klub fitnes albo" rolowanie")Gdzieś tam napewno jest osoba naszego"pokroju " ten temperament podobne usposobienie.Nawet faceci są różni więc gdzieś ten trochę podobny istnieje.Szukajmy ludzi jesteśmy ssakami a te w większości są stadne.Nie mówmy o potencjalnym związku "chwila ryzyka " nawet jeśli nie wyjdzie to może miało tak być prześpijmy się i idźmy dalej.Życie jest za krótkie aby je ciągle analizować poprostu żyjmy i pamiętajmy że my też czasami popełniamy błędy.Ale na Boga mnie róbmy z siebie ofiar.Pamiętajmy że radykalni romantycy kiepsko kończyli.Nie walczmy o szczęście ale bądźmy szczęśliwi.Każdy z Nas ma w sobie coś super, poszukajmy tego i rozwijajmy to.Mamy tyle sposobów na fajne życie.Pozdrawiam i życzę szczęścia.
 
     
monia

Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 5
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008   

monia, Żonko 111 gratuluję tak trzymać kochaj i żyj a uda się.W razie ewentualnych kłopotów Twój optymizm Ci pomoże .Pozdrawiam
 
     
Żonka111 


Wiek: 42
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 20
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008   Monio, czyżbysmy były do siebie podobne?

Czuję Monio, że jestesmy do siebie w jakiś sposób podobne, czy Ty też żyjesz w szczęśliwym związku? Czy jesteś tzw"dobrą żoną" i szczęśliwą "matką polką"? W każdym razie posdrawiam Cię, dobry duszku! :-)
_________________
Żonka111
 
     
Wiera
Gość
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008   

Witajcie kochane.Osobiście uważam że facet jest mi do niczego nie potrzebny, a Ci których miałam i tak albo wogóle mi nie pomagali albo odchodzili w siną dal przy pierwszym drobnym problemie. Na chwilę obecną mieszkam sama w obcym kraju (pochodzę z Litwy) z czwórką dzieci w wieku 4-14 lat prowadzę własny biznes i czuję się szczęśliwa.W dzisiejszym świecie nie mogę sobie pozwolić na dodatkowego dzieciaka (myślę o facecie) jest mi dobrze tak jak teraz mam cudne dzieci a z najstarszą córą rozmawiamy na każdy temat jest dojrzałą inteligentną dziewczynką jeśli mam problem "bardzo dorosły " to wokół mnie jest wielu przyjaciół którzy pomogą nie muszę mieć "pana".Więc kochane nie rozdrabniajmy się bierzmy życie takie jakie jest albo w duecie albo w np. w czworokącie wystarczy chcieć i będzie fajnie.Pozdrawiam Wiera
 
     
Asiaaa
[Usunięty]

Wysłany: Wto 21 Paź, 2008   

No, no, Wiera, ale dałaś ognia!!! W czworokącie? No cóż! A ja taka cwana byłam, że juz nigdy i wogóle a juz mnie coś zaczyna "kręcić za jednym, hmmm... Dajcie mi siły i wytrwałosci, abym nie uległa!!!
 
     
gonia
Gość
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008   

Asiaaa ale czasem tak miło jest ulec.
 
     
zdradzona 


Wiek: 39
Dołączyła: 27 Paź 2008
Posty: 6
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008   

Ulec??? A ja własnie nie chcę juz ulegać! Raz zdradził - zdradzi kolejny raz!!! Ja juz nie chce sie nigdy czuć, tak jak teraz!!! Nie chcę!
_________________
Zdradzona
 
     
Żonka111 


Wiek: 42
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 20
Wysłany: Czw 30 Paź, 2008   

Ale dziewczyno, Ty się jeszcze zastanów!!! Jeśli masz dziecko, to tym bardziej! Żyje się dla dzieci a nie dla siebie!
_________________
Żonka111
 
     
monika

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 1
Wysłany: Wto 21 Kwi, 2009   

jestem mezatko od 3 lat i kazdego dnia żaluje ze popełnilam ten bład nic mi nie wolno po pracy mam wracac do domu nie mam dzieci a czuje sie jak wiezien faceci sa do niczego
 
     
piotrowa01

Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 1
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009   

Żonka111 napisał/a:
Ale dziewczyno, Ty się jeszcze zastanów!!! Jeśli masz dziecko, to tym bardziej! Żyje się dla dzieci a nie dla siebie!


co za bzdura!! żyje się dla dzieci, dla siebie, dla kochającego faceta, dla rodziny!!!!
gdyby wszystkie babki żyły tylko dla dzieci to dopiero byłaby tragedia... jak w ogóle można być szczęśliwym żyjąc TYLKO dla dzieci? :shock:
oczywiście, są one najważniejsze, ale przecież my też mamy prawo do szczęścia i uczuć, a jeśli tkwimy w związku wyłącznie ze względu na dzieci, nie mając z tego żadnej przyjemnosci to jakim cudem same mamy być szczęśliwe? przecież to właśnie się bardzo na dzieciach odbija!
taki mały offtop.

co do tematu: najważniejsza rzecz w życiu to to raczej nie jest, ale bardzo ważna. przynajmniej dla mnie.

pozdrawiam,
Piotrowa:-)
 
     
Żonka111 


Wiek: 42
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 20
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009   

Doprawdy, Piotrowa, nie chodizło mi o podejście do życia pt. obojetnie jak - bylebym JA była szczęśliwa. Ważne jest też, żeby nie budować swojej szczęśliwości na gruzach!
_________________
Żonka111
 
     
osara

Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 21
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2009   

Zdradzona , współczuję, ja jestem święcie przekonana, że mój mąż nigdy, przenigdy nie zdradzi!!! To nie ten typ!!!
 
     
Beata
[Usunięty]

Wysłany: Wto 26 Maj, 2009   

AAAAAAAAAAAAAkurat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pewna to nigdy nie bądź!!!
Bo sie możesz mocno poparzyć!!!
 
     
Pysia 

Wiek: 48
Dołączyła: 24 Cze 2009
Posty: 6
Wysłany: Sob 27 Cze, 2009   

No tak, zgadza sie Beatko, ja też byłam pewna!
I kochałam i wierzyłam i ufałam!
i zawiodłam się na 3 frontach!
Już nie jestem pewna, już nie wierzę i nie ufam!
 
     
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: Sro 29 Lip, 2009   

dobre pytanie czy faceci sa potrzebni???
goni nas wizja Seksmisji...:)
wychowywałam się w rodzinie pełnej wspaniałych mężczyzn, uwierzcie są jeszcze tacy,
byłam pewna że mój mąż też do nich należy,
niestety szybko wyprowadził mnie z błędu
mam trzech synów, boję się o nich ,o ich przyszłość,
marzę żeby wyrośli na wspaniałych mężów,
wiem że mój mąż nie daje im dobrego przykładu mam nadzieję, że dam radę sama nauczyć ich szacunku do ludzi bo to jest najważniejsze.
 
     
Żonka111 


Wiek: 42
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 20
Wysłany: Sro 29 Lip, 2009   

No coś mi się mocno wydaje, Ewo, że niestety samej kobiecie nie może sie udać wychować 3 chłopców w atmosferze szacunku do kobiet, gdy najważniejszy dla nich męski punkt oparcia - nie daje takiej szansy.
Pogadaj z mężem, czasami dla dobra dzieci są w stanie zrozumieć wiele!
POWODZENIA!
_________________
Żonka111
 
     
Beata
[Usunięty]

Wysłany: Sro 26 Sie, 2009   

Niektórzy to mają wizję przy odpowiedziach na posty, co???
Gdzie temat, a gdzie post???
 
     
Ann864
[Usunięty]

Wysłany: Pią 04 Wrz, 2009   

No ale Ewo, żeby dać radę samej, to musisz chyba niestety zrobić to sama, bo jak wciąz i wciąż będą dostawali zły przykład, to na nic Twoje wysiłki, no nie?
 
     
mrauuu 

Dołączyła: 05 Maj 2009
Posty: 5
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009   

Związek to na pewno ważna w życiu rzecz, tylko nie mówi pomiedzy kim a kim :lol:
Przecież związek matki z dziećmi to też związek.
_________________
www.mco-domena.pl
 
     
Asiaaa
[Usunięty]

Wysłany: Nie 08 Lis, 2009   Moniko - ratuj się

monika napisał/a:
jestem mezatko od 3 lat i kazdego dnia żaluje ze popełnilam ten bład nic mi nie wolno po pracy mam wracac do domu nie mam dzieci a czuje sie jak wiezien faceci sa do niczego


Jak to nic Ci nie wolno? Dziewczyn - Ty się nie daj, bo będzie coraz gorzej. Stuknij w końcu pięścią w stół, bo jak tego nie zrobisz teraz za kilka lat rozstaniesz się z nim w bólach i mękach. A teraz jeszcze możesz o coś powalczyć. Znam taką dziewczynę, któa dopiero po 6 latach się skapneła, że jej zycie składa się tylko z tego, co chce jej mąż. Beznadzieja! Już są po rozwodzie, bo pomimo jej chęci uzdrowienia związku, Pan i Władca nie chciał tego ratować. Spadłby przecież ze świecznika! A do tego nie chciał dopuscić!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


statystyka Matka Polka w   katalogu Gwiazdor
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11