|
Wanna z hydromasażem – przyjemność, czy kłopot?
|
|
|
Można ją kupić niemal w każdym markecie budowlanym. Ceny najtańszych są niewiele większe od cen tradycyjnych wanien. Wanna z hydromasażem przestała być już luksusem zarezerwowanym dla najbogatszych. Coraz więcej rodzin ma takie urządzenie w domu. Sporo osób remontując łazienkę zastanawia się nad jej zakupem, zadając sobie pytanie: czy warto?
|

Nie brakuje zarówno zwolenników, jak i przeciwników takiego urządzenia. Ci pierwsi zapewniają, że hydromasaż wspaniale relaksuje, odpręża, poprawia nastrój. Do tego ujędrnia i odmładza skórę, redukuje celullitis. Korzystanie z masaży wodnych ma działanie lecznicze. Łagodzi bóle pleców, czy stawów, a także migrenę i bezsenność. Twierdzą, że korzystanie z wanny jest bardzo łatwe i przyjemne. Pielęgnacja jej nie stanowi żadnego problemu. Można się w niej myć i korzystać w wszelkich do tego celu przeznaczonych kosmetyków. Są jednak i tacy, którzy z wanny korzystają tylko w celach relaksu i przed skorzystaniem w owej przyjemności biorą prysznic.
Przeciwnicy twierdzą, że hałas, jaki powoduje nie daje im się odprężyć, metalowe kółeczka od dysz zostawiają ślady na ciele. Wanna zużywa dużo prądu i wody. Nie można w niej korzystać z płynów do kąpieli, olejków, szamponu, czy mydła. Wymaga pracochłonnego czyszczenia i osuszania. Korzystanie z hydromasażu z czasem się nudzi. A na dodatek może się z niej wydobywać brzydki zapach.
Jak w każdym sporze, tak i tutaj, racja leży po obu stronach. Jeśli ktoś nie lubi moczyć się w wannie, a dźwięk wydawany przez dysze go drażni, lepiej niech zrezygnuje z tego zakupu. Nie jest to także dobre rozwiązanie dla osób oszczędnych, gdyż wanna faktycznie potrzebuje prądu, a chcąc korzystać z masażu musimy nalać do niej przynajmniej taką ilość wody, aby zakryła dysze. Po co wydawać dużo pieniędzy, tylko po to, by nie czuć się gorzej od sąsiada. Lepiej zainwestować te pieniądze w coś bardziej nam odpowiadającego.
Co do pielęgnacji to, czy jest pracochłonna, czy nie, zależy od modelu wanny. Te tańsze trzeba dezynfekować w tradycyjny sposób za pomocą specjalnie do tego celu przeznaczonego środka. Gdyż zawsze po kąpieli niewielka ilość wody zostaje w przewodach, stanowiąc doskonałe środowisko dla bakterii. Ich rozwój jest właśnie przyczyną powstawania przykrego zapachu. Do tego wanny z masażem powietrznym wymagają dodatkowego osuszania po kąpieli. Oczywiście istnieją wanny, które mają system automatycznej dezynfekcji i osuszania. Wtedy te czynności wykonuje się za pomocą naciśnięcia przycisku.
Dodatkowo producenci zalecają przepłukanie przewodów bieżącą wodą zawsze przed i po kąpieli.
Jeśli chodzi o to, czy można w wannie z hydromasażem używać kosmetyków, jest to również zależne od modelu. Jeśli na instrukcji obsługi jest napisane „wanna nie służy do mycia”, to lepiej jej w tym celu nie wykorzystywać. A jeśli ma się tylko jedną i do tego małą łazienkę lepiej zainwestować w taką wannę, w której również można się myć, albo całkiem zrezygnować z zakupu.
Sprzedawcy radzą nie kupować najtańszych modeli z supermarketu, a zainwestować w droższe egzemplarze, najlepiej wyposażone w automatyczne systemy dezynfekcji i osuszania. Wtedy będziemy mogli bez problemu korzystać w przyjemności kąpieli, dźwięk wydawany przez dysze jest cichszy, a pielęgnacja naszego urządzenia nie będzie kłopotliwa. Decydując się na zakup tańszej wanny musimy pamiętać, by o nią odpowiednio dbać. A to wymaga nieco poświęcenia.
|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: dom, domowe SPA, hydromasaż, jaką wannę kupić, łazienka, porady, SPA, wanna, wanna z hydromasażem, z masażem |
|
Podobne artykuły:
|
|
Jak oszczędzić na ogrzewaniu?
wSPAniały odpoczynek...
Nie ma jak u mamy
Farbowanie włosów w czasie ciąży.
Walentynki – miłosny prezent Kupidyna
Jak usypiać roczne dziecko?
Tato też jesteś niezbędny
Jedz bez wyrzeczeń i ciesz się zdrowiem.
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN!
Papier do....
|