|
Dieta a stres i depresja
|
|
|
„Dieta a stres i depresja czyli jak możemy sami sobie pomóc uważnie wybierając posiłki”
|
Związek diety z stresem i depresją jest wbrew pozorom bardzo bliski.
Z jednej strony oba te stany silnie zwiększają zapotrzebowanie na konkretne substancje zawarte w pożywieniu np. witaminy czy wielonienasycone kwasy tłuszczowe z drugiej zaś narastający niepokój, rozdrażnienie, poczucie leku, problemy ze snem mogą także zwiastować poważne niedobory pokarmowe np. cynku czy żelaza. Choć stres jako reakcja na zaburzenie równowagi w środowisku dotyczy każdej żywej komórki to jego skutki mają charakter globalny, dotykając pojedynczych ludzi, grupy społeczne oraz całe państwa. Również depresja, diagnozowana obecnie nawet u dzieci ma poważne, niebezpieczne, długofalowe skutki zarówno psychiczne jak i fizyczne.
Stres oraz łatwy dostęp do jedzenia powoduje tycie… nie tylko u ludzi.
Długotrwały stres, jako stan stałego pobudzenia receptorów hormonów stresu czyli beta-adrenergicznych zarówno u ludzi jak i u zwierząt silnie wpływa na preferencje żywieniowe. Część osób głodzi się a ograniczanie spożycie pokarmów może prowadzić do wyniszczenia organizmu. Jednak u większości zachodzi wówczas mechanizm „pocieszania się jedzeniem” czyli preferencji produktów bogatych w tłuszcz i cukier (u ludzi są to najczęściej słodycze oraz dania fast-food). Skutkiem tego jest szybki przyrost wagi, przez nadwagę do zaawansowanej otyłości z widocznym odkładaniem się tkanki tłuszczowej w pasie brzusznym. W szeregu badań na zwierzętach udowodniono, że ani sama wysokokaloryczna, bogata w cukier i tłuszcz dieta ani sam przewlekły stres (wymuszone pływanie) nie powodują tak niebezpiecznych efektów metabolicznych jak połączenie obu tych czynników. Pod wpływem stresu i diety bogatej w tłuszcz i cukier silnie rośnie wydzielanie w organizmach zwierząt neuroczynnika Y, stymulującego namnażanie się komórek śródbłonka, ich różnicowanie w komórki tkanki tłuszczowej, wzrost oraz wypełnianie materiałem zapasowym czyli trójglicerydami. Już po 2 tygodniach zaobserwowano u badanych myszy wzrost tkanki tłuszczowej zlokalizowanej w jamie brzusznej o 50% zaś po 3 miesiącach pełnoobjawowy zespół metaboliczny czyli wyraźną otyłość brzuszną, uogólniony stan zapalny, hiperlipidemie, hiperinsulinemię, stan przedcukrzycowy czyli nietolerancję węglowodanów oraz stłuszczenie wątroby i nadciśnieniei. Indukowany przez stres i niewłaściwą dietę zespół metaboliczny zwiększa silnie ryzyko zgonu na tle jednostek chorobowych go tworzących oraz powikłań upośledzających jakość życia – kiedyś diagnozowano go u osób po 50 roku życia, obecnie już u 8-9 letnich, otyłych dzieci!
Depresja poporodowa…także zależna od diety?
Jedną z najlepiej znanych form depresji jest baby blues czyli problem depresji poporodowej występującej bardzo często u mieszkanek krajów wysoko uprzemysłowionych, dotykający według szacunków nawet 20% kobietii. Ryzyko pojawienia się tego syndromu jest związane z wyczerpaniem się rezerw kwasów tłuszczowych rodziny omega-3 a głównie EPA i DHA w organizmie matki na rzecz dziecka. Statystycznie w krajach rozwijających się, w których poziom życia jest nieporównywalnie gorszy tą jednostkę chorobową diagnozuje się bardzo rzadko, co może być także związane z diametralnie inną konstrukcją zwyczajowej diety, opartej na naturalnych, nieprzetworzonych produktach. Co gorsza szacuje się ze większość osób stosujących tak zwaną „zachodnią dietę” ma poważne, nieoszacowane niedobory żywieniowe w zakresie tych właśnie składników. Poza ochronną i leczniczą rolą kwasów tłuszczowych omega-3 dla samopoczucia matki prawidłowego rozwoju dziecka bardzo ważne jest odpowiednio wysokie spożycie kwasu foliowego, witamin z grupy B, żelaza oraz wapnia a także selenu i cynku w urozmaiconej, opartej na produktach naturalnych diecie.
Dieta śródziemnomorska…dla serca i dla mózgu.
Warto też pamiętać, ze jedną z niewielu diet o bardzo korzystnym profilu kwasów tłuszczowych dla mózgu, bogatą w kwasy tłuszczowe omega-3 obecne w rybach i owocach morza oraz jednonienasycone kwasy tłuszczowe z dziewiczej oliwy z oliwek jest dieta śródziemnomorskaiii. Co więcej taki model diety oparty głownie na warzywach i pełnoziarnistych produktach zbożowych oraz różnych gatunkach fasoli i grochu, z małymi ilościami czerwonego wina, bardzo rzadkim spożyciem mięsa oraz lokalnymi owocami i orzechami traktowanymi jako przekąski i słodycze ma niezwykle dobroczynne działanie nie tylko na serce i układ krwionośny ale też na mózg. W badaniach przeprowadzonych w Hiszpaniiiv, na ponad 10 000 osób stosujących na co dzień dietę śródziemnomorską w ciągu 4 lat stwierdzono tylko 480 przypadków depresji co stanowi niecałe 5%. Najmniejsze ryzyko zachorowania stwierdzono w grupie osób spożywających najwięcej orzechów, nasion roślin strączkowych oraz owoców. Choć niestety nie możemy importować do Polski hiszpańskiego klimatu i słońca to terapeutyczne elementy tej diety w zakresie wyboru posiłków możemy spokojnie włączyć do naszej codziennej kuchni.
Czy tematyka długotrwałego obciążenia stresem lub symptomów depresji dotyka bezpośrednio Was lub waszych bliskich?
Gorąco zapraszam na wykład o terapeutycznej i profilaktycznej roli diety pod tytułem „Dieta a stres? Dieta a depresja? Z czym to się je….i dlaczego?” do Mikroklimatu w Warszawie. Na stronie www.mikroklimat.net.pl znajdziecie Państwo wszystkie informacje.
--------------------------------------------------
Opracowała mgr inż. Magdalena Mokrogulska
Dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka
Zapraszam na moją stronę www.magdalenamokrogulskadietetyk.pl
|
|
--- Magdalena Mokrogulska ---
|
|
|
Tagi: depresja, depresja poporodowa, dieta, dieta na depresję, dieta na stres, Mokrogulska, po porodzie, porady, stres |
|
Podobne artykuły:
|
|
Dieta antystresowa.
Gdy matka nie cieszy się z narodzin dziecka
DIETA WZMACNIAJĄCA NACZYNKA KRWIONOŚNE
Chciałam być idealną matką...
Odchudzająca moc relaksu.
CZY FAST-FOOD MOŻE BYĆ ZDROWY?
DIETA ŚRÓDZIEMNOMORSKA IDEALNA NA UPAŁY
Ciemna strona macierzyństwa
Dieta przyszłej mamy
Rewolucja, czyli dziecko
|