Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Ciekawostki
GWIAZDKOWY PORADNIK
Gwiazdka tuż, tuż… Tak, wiem, wszystko nam o tym przypomina już od miesiąca, ale nie zmienia to faktu, że prezenty i tak większość z nas robi w grudniu. Byle nie „w grudniu po południu”- czyli na ostatnią chwilę. Bo wówczas i wypieki na twarzy, i obłęd w oczach niewiele nam pomogą. Warto zadbać o to, by piękny zwyczaj obdarowania drugiej osoby gwiazdkowym upominkiem nadal pozostał piękny i przyjemny dla obu stron: dającego i obdarowywanego. Jak uniknąć przykrych wpadek w kupowaniu prezentu dla Niego, Tego Ukochanego? Czy Jedynego, to już kwestia do rozstrzygnięcia indywidualnie.

Co powinnaś wiedzieć, kupując Mu prezent?
Mężczyźni najczęściej dostają skarpety lub krawat i mają tego zapewne serdecznie dość. A jeśli nie dość, to pewnie są przekonani, że po odpakowaniu paczuszki znowu zagości w niej rutyna, jak co roku…
A gdyby tak Go zaskoczyć? Na pewno miłą odmianą dla każdego Pana będzie ciuch. Co trzeba wiedzieć, polując na ubranie dla Niego?



Rozpoznanie terenu, wybór prezentu…
Warto wcześniej zapoznać się z zawartością Jego garderoby (obojętnie czy jest to szafa, czy tapczan lub fotel spełniający od dłuższego czasu tę samą funkcję). Krótkie rozpoznanie terenu pomoże nam sprecyzować cel. Czy mężczyźnie akurat brak nowej koszuli? Jeśli tak, to dobrze byłoby kupić jakąś inną niż te dotychczasowe. Nowa koszula może być najprościej w innym kolorze. Obecnie coraz więcej panów decyduje się na koszule w „jogurtowych kolorach”. Są to mocno rozbielone pastele, na przykład: blady różowy, lila (kolor bzu), blady żółty (jak budyń waniliowy). A może zdecydować się na modny akcent i zakupić koszulę ciemną, w popularnym ostatnio odcieniu bakłażana (ciemny fiolet) lub granatową, lub czarną?

Koszula na celowniku…
Na pewno nie warto kupować kolejnej białej lub błękitnej koszuli, choćby miała się różnić tylko fasonem kołnierzyka, lub dodatkową kieszonką. Dla nas różnice między obu koszulami będą oczywiste. Dla Niego będzie to po prostu kolejna błękitna lub biała koszula, którą powiesi w szafie.
A może ukochany ma same koszule biznesowe? Tak ciężko przecież pracuje. Wówczas można zdecydować się na koszulę o swobodniejszym charakterze. Oczywiście nie musi to być zaraz hawajska, obszerna koszula z krótkim rękawkiem! Może być w kolorową krateczkę lub w pionowe paski. Do takiej koszuli charakterem pasuje kołnierzyk zapinany na dole na guziczki. Koszula może mieć kieszonki na piersiach, a te mogą jeszcze mieć patki i zapinać się na guziczek. Zakup takiej koszuli może być później okazją do wspólnie spędzonego czasu. Poza pracą oczywiście.
Pamiętaj, żeby nie dodać niepotrzebnych kilogramów swojemu wybrankowi przez nieodpowiedni dobór wzoru na koszuli! Koszule w dużą kratkę pasują tylko bardzo szczupłym panom. Jeśli chcesz sylwetkę wyszczuplić, kupuj tylko koszule w drobny pionowy paseczek. Najlepiej będzie, jeśli koszula będzie ciemna, a paseczek jasny lub kolorowy. Jeżeli decydujesz się na koszulę jasną z pionowymi ciemnymi paskami, to tylko wtedy. jeśli będą one bardzo drobne i umieszczone blisko siebie. Jasne koszule w szerokie, ciemne pionowe pasy – dodają kilogramów. Pamiętaj o tym!
Pozostając przy wzorzystej koszuli o charakterze mniej oficjalnym, możesz się zdecydować też na abstrakcyjne wzorki (romby, zygzaki) czy florystyczne (zarys kwiatków, liści). Jednak decydując się na zakup, pamiętaj stale o charakterze swojego mężczyzny. Niech koszula pasuje do Niego i Jego upodobań, a nie do Twojego aktualnego nastroju lub torebki!

Kilka słów o doborze koszuli i charakterze mężczyzny…
  • Pan preferujący styl klasyczny, ale połączony z odrobiną luzu, świetnie odnajdzie się w koszuli w delikatny wzór (drobna kratka, paski) z kołnierzykiem zapinanym na guziczki. Do tego kołnierzyka nie jest wymagany krawat. Koszula może być biała lub piaskowa w kolorową krateczkę lub paski.
  • Mężczyzna preferujący zdrowy styl życia, z zacięciem „ekologicznym” będzie się dobrze czuł w bawełnianej koszuli, w gamie kolorów, które można zaczerpnąć z natury. A więc pustynne piaski i beże, barwy sawanny, brązy, jodłowe zielenie, khaki. Pomyśl o stylu safari lub militarnym. To może być doskonałą inspiracją przy wyborze koszuli dla Niego. Przypomnij sobie Roberta Redforda w „Pożegnaniu z Afryką”. Jeśli Twój wybranek jest blondynem, to tym bardziej będzie to do niego pasować!
  • Mężczyzna sportowiec (choćby tylko duchem, w stanie permanentnego spoczynku) nie ubierze koszuli w kwiaty, ani bladoróżowej uznając ją za zbyt mało męską. Z przyjemnością natomiast założy koszulę w dużą kratę lub koszulę dżinsową. W obu wypadkach będzie mógł podwinąć rękawy i czuć się swobodnie, tak jak lubi.
  • Mężczyzna liryczny (są jeszcze tacy!) nie spojrzy na koszulę w agresywnych kolorach typu: pomarańcz, czy czerwień. To jemu będą pasować barwy jogurtowe w delikatny wzorek.
  • Mężczyzna modny (lubiący eksperymenty), z zacięciem artystycznym, nie pogardzi koszulą w zdecydowanym kolorze. Na przykład: czarna w czerwono-zieloną krateczkę, biała w szerszy żółty pionowy paseczek, lawendowa w granatową kratkę. Idealnym wyborem dla Niego będzie też kolorowa koszula z białym kołnierzykiem i białymi mankietami zapinanymi na spinki. Wówczas możesz też kupić, jako dodatek, oryginalne spinki do mankietów. Na pewno się ucieszy, a to, co Mu kupisz po mistrzowsku, potem sobie dobierze do reszty garderoby.

    Jeszcze kilka słów o kołnierzyku koszuli…
    Kupując koszulę, nie zaniedbuj kołnierzyka! Ten element w koszuli jest bardzo istotny. Kołnierzyk jest najbliżej twarzy, a poza tym jest elementem najbardziej widocznym (czy spod swetra, czy spod marynarki). Kołnierzyk powinien być dobrany pod względem numeru, jak również powinien pasować kształtem do twarzy mężczyzny! Numer kołnierzyka możesz odczytać na Jego koszulach w szafie (wtedy będzie miał większą niespodziankę, ale istnieje ryzyko, że nosi za ciasne), lub możesz się Go zapytać (w tym wypadku On może wykryć spisek i przewidzi prezent).
    Panom o pełnych twarzach najlepiej będzie pasować kołnierzyk o wąskich, ostrych rogach. Panom o twarzach szczupłych, pociągłych śmiało można kupić koszulę z kołnierzykiem o szeroko rozłożonych rogach.
    Nie kupuj szczupłemu mężczyźnie mocno spiczastego kołnierzyka (da to niepotrzebnie efekt „strąka fasoli”). Dla pana o pełnej twarzy niedobrym wyborem będzie z kolei szeroko rozłożony kołnierzyk.

    Cel – podkoszulek…
    Jeżeli nie masz ochoty na koszulę, a chciałabyś kupić coś podobnego, ale mniej oficjalnego, zdecyduj się na podkoszulek. Tu polecam szczególnie koszulki polo (z kołnierzykiem). Po pierwsze, są one bardziej eleganckie niż zwykły T-shirt. Po drugie, każdy mężczyzna ma w swoich zasobach bardzo dużo zwykłych podkoszulków. Po trzecie, koszulka polo może mieć rękaw i krótki i długi. Ten ostatni pozwala na noszenie jej zamiast lekkiego swetra lub bluzy. Jest to miłą odmianą, a przy tym jest i oryginalnie i elegancko.

    Cel – sweter…
    Jeżeli w Jego szafie brak swetra (lub pozostałe ukochane swetry są w nie najlepszej kondycji ;) ) kup Mu sweter. I tu znowu powinnaś wziąć pod uwagę Jego charakter: czy woli sportowe ubrania, czy nosi tylko pulowery pod marynarkę. A może kupić golf?

    Słów parę o doborze swetra i charakterze mężczyzny…
  • Mężczyźnie z zacięciem klasycznym spraw tradycyjny pulower noszony pod marynarkę lub tylko na koszulę. Gładki, w jednolitym kolorze z wycięciem w serek „V” lub półokrągłym „U”. I ponownie pamiętaj - dekolt w serek – wyszczupla, półokrągły – pasuje do twarzy pociągłych.
  • Pan lubiący klasykę z odrobiną luzu ucieszy się z klasycznego pulowera ze szkockim wzorem. Jest to sweter gładki z tyłu, a z przodu w tradycyjną szkocką kratkę. Ten „wzór w romby” należy do kanonów klasyki i jednocześnie nie jest tak bardzo oficjalny.
  • Dla ekologa świetnym wyborem będzie sweter z wzorami inspirowanymi folklorem, taki bardziej „etniczny” w wyglądzie. Może też mieć skórzane lub zamszowe łaty na łokciach. Możesz mu kupić też golf. Gruby, o wyraźnej fakturze, na przykład z warkoczowym wzorem. Golf może być zakładany jako samodzielne ubranie lub pod sportową marynarkę (z tweedu lub zamszu) oraz zawsze pod każdy rodzaj kurtki i płaszcza. Jednak pamiętaj - nie kupuj swetra z dużym golfem dla pana o krótkiej szyi!
  • Dla sportowca będzie pasować sweter praktyczny, czyli zapinany na suwak. Może też być na rzepy.

    Sweter. A co z sylwetką?
    Kolejna sprawa przy wyborze swetra to ponownie sylwetka. Czy lepiej odjąć Mu trochę kilogramów, czy wręcz przeciwnie. Pamiętaj swetry jasne, z wyraźną fakturą pogrubiają. Swetry ciemne, gładkie będą wyszczuplać. Dobrym sposobem na odwrócenie uwagi od brzucha jest zakup swetra ze wstawką z innego materiału (np. zamsz, skóra) w okolicy ramion, lub poziomym szerokim szlakiem w innym kolorze umieszczonym też na górze.

    A jeśli nie sweter? Może bluza…
    Alternatywą dla swetra lub golfu może być bluza. Ucieszą się z niej panowie lubiący swobodę, mający zacięcie sportowe lub wiecznie młodzi duchem. Bluza też może różnić się fasonem, kolorem i wzorem.
  • Bluza może być z kołnierzykiem. Jest to wersja bardziej elegancka, dla panów ceniących sobie klasykę.
  • Może być bez kołnierzyka z wycięciem w serek „V” lub półokrągłym „U” (analogicznie do pulowerów). I tu obowiązują te same zasady doboru dekoltu do kształtu twarzy.
  • Bluza może też mieć kaptur. To wersja najmocniej młodzieżowa
    Bluzy bardzo często mają jakiś nadruk lub wzór. Tu należy zastanowić się nad upodobaniami naszego partnera. Bo można kupić bluzę z wizerunkiem jakiegoś idola lub choćby z wymarzonym modelem motoru czy samochodu, a może jachtu? Można też kupić bluzę całą wzorzystą, np. w szerokie poprzeczne pasy, które doskonale poszerzą mężczyznę w ramionach, jak również zupełnie gładką (neutralną).
    Staraj się unikać kupowania bluzy z kapturem dla tęższego mężczyzny. W tym wypadku najlepszym wyborem będzie gładka z wycięciem „V”.

    Spodnie – tylko dla zaawansowanych
    Kupowanie spodni jest kłopotliwe, tu lepiej zdecydować się na wspólną wyprawę lub umówić się w sklepie na możliwość ich wymiany na właściwy rozmiar.

    Dodatek dla zrozpaczonych – czyli kilka słów o krawacie i skarpetkach…
    Jeżeli już zdecydowałaś się na krawat, to najlepiej wybierz jedwabny. Jest droższy, ale masz tę gwarancję, że zawsze będzie wyglądał elegancko i z pewnością doda szyku Twojemu mężczyźnie.
    Żeby uniknąć zakupowych niewypałów, raczej nie kupuj krawata z kaczorem Donaldem, czy Myszką Miki, bo to owszem rozśmieszy, ale potem tylko leży nieużywane w szafie. Pamiętaj, że krawat jest najbardziej kolorowym elementem męskiej garderoby biznesowej. Pierwsze spojrzenie pada najczęściej na krawat. Jest to też jedyna część męskiej garderoby do pracy, w której mężczyzna może wyrazić swój gust.

    Jeśli krawat, to jaki???
    Kupić wzorzysty czy gładki? Najlepszym kluczem jest zakup tego, czego obecnie Twój wybranek nie ma w szafie. Jeśli widzisz przewagę krawatów wzorzystych, zdecyduj się na gładki. Jeśli są same gładkie, to postaw na wzorzysty i przy wręczaniu zaznacz, że taki krawat ma przewagę nad gładkimi, ponieważ kolory wzorów na krawacie są automatyczną ściągą co do kolorów koszul, do których można go zakładać.
    Przy wyborze wzorzystego krawata postępuj tak, jak przy koszulach – pamiętaj, jaki charakter ma Twój partner. Najbezpieczniej pozostać przy klasycznych wzorach, bo te zawsze są modne. A więc może to być krawat w geometryczne wzorki, diagonalne pasy, kropki, drobną krateczkę.

    Mini poradnik wzorzystego krawata:
  • krawat w kropeczki jest klasyczny, bardzo
  • elegancki, idealny na spotkania biznesowe; im mniejsze kropeczki na ciemniejszym tle tym większa elegancja i autorytet mężczyzny
  • krawat w paski jest uniwersalny, klasyczny; paski o dużym kontraście w stosunku do tła określają poważniejszy wizerunek, niż paski w stonowanej kolorystyce
  • krawat paisley (w esy-floresy) to rzadziej obecnie widziany klasyk, ma tę zaletę, że harmonizuje z całą garderobą. Może zawierać w sobie kolory wszystkich koszul i marynarek
  • krawat we wzory geometryczne należy do klasyki, szczególnie jeśli wzory są delikatne i równomiernie rozmieszczone; również może zawierać kilka kolorów
  • krawat w kratę nadaje wygląd bardziej casual, jest bardziej sportowy, pasuje do wełnianych i lnianych marynarek
  • krawat we wzory klubowe jest zarówno konserwatywny, jak i sportowy, ma powtarzające się symbole, którymi mogą być znaki heraldyczne, motywy myśliwskie umieszczane na paskach lub kratce krawata. Większe, krzykliwe symbole jak kwiaty, palmy, samochody, itp. nie są tradycyjnymi wzorami klubowymi i nie nadają się zarówno do ubrań biznesowych, jak i casual.

    Super wskazówka…
    Spójrz ukochanemu głęboko w oczy… i zapamiętaj ich kolor (jeśli znasz kolor oczu bez spoglądania, ponownie spojrzeć nigdy nie zaszkodzi). Krawat w kolorze oczu Twojego partnera jest zawsze doskonałym wyborem.

    Skarpeta skarpecie nie równa…
    Jeśli musisz kupić te przysłowiowe skarpety, to niech one będą tylko dodatkiem do głównego prezentu. Nie kupuj Mu tylko samych skarpet!
    Kupując skarpety, możesz się posłużyć drobnym fortelem. Najpierw wręczasz skarpety, prezent dla niego oczywisty i mocno przewidywalny. On stara się ucieszyć i podziękować Ci, a Ty…po chwili… wręczasz Mu prezent główny, dołączając „w gratisie” jeden z najpiękniejszych Twoich uśmiechów.
    Przy zakupie skarpet zainwestuj w dobrą jakość (nie kupuj skarpet poliestrowych, które dają wrażenie trzymania stóp w woreczkach foliowych!). Najlepiej, jeśli będzie to bawełna, wełna, kaszmir, czy jedwab z niewielkim tylko dodatkiem tworzyw syntetycznych. Nigdy nie kupuj skarpet, w których składzie przeważa tworzywo sztuczne!

    Mini poradnik „skarpecianych materiałów”
  • Skarpety jedwabne nie powinny być wkładane do ciężkiego garnituru z wełny szewiotowej, ale będą pasować do garnituru z lekkiej wełny (tzw. „setka”) lub moheru.
  • średniej grubości wełniane skarpety pasują do flanelowych spodni
  • grube, wełniane skarpety, o wyraźnym splocie pięknie komponują się ze spodniami tweedowymi lub sztruksami o szerokim prążku

    Skarpeta oryginalnie…
    Tylko nie biała!!! Jeśli chcesz kupić oryginalne skarpety, możesz kupić wzorzyste, te wzorowane na tradycyjnej szkockiej skarpecie. Mają one deseń tartanowy, tyle że po skosie. To są te skarpety w romby, jak się popularnie o nich mówi.
    Pamiętaj koniecznie, że męska skarpeta ma za zadanie zagospodarować przestrzeń pomiędzy nogawką spodni a butem. Nie kupuj krótkich skarpet! Najlepiej będzie, jak kupisz dłuższe (mogą być aż do kolan).

    10 NAJWAŻNIEJSZYCH PORAD CZEGO UNIKAĆ:
    1.Nie warto kupować kolejnej białej lub błękitnej koszuli, choćby miała się różnić tylko fasonem kołnierzyka, lub dodatkową kieszonką.
    2.Niech koszula pasuje do Niego i Jego upodobań, a nie do Twojego aktualnego nastroju lub Twojej torebki.
    3.Nie kupuj mu koszuli zza ciasnym kołnierzykiem (Jego szyja będzie wówczas przypominać wyciśniętą tubkę pasty do zębów).
    4.Nie kupuj Mu kolejnego podkoszulka.
    5.Staraj się uniknąć zakupowych niewypałów.
    6.Raczej nie kupuj krawata z kaczorem Donaldem, czy Myszką Miki, bo to owszem rozśmieszy, ale potem tylko leży nieużywane w szafie.
    7.Nie kupuj na prezent tylko samych skarpet! Nigdy!
    8.Nie kupuj skarpet, w których składzie przeważa tworzywo sztuczne! (będzie się w nich czuł jak w woreczkach foliowych założonych na stopy, o zmyśle powonienia już nie wspominam).
    9.Nie kupuj krótkich skarpet! Nigdy! (widoczna spod spodni goła, męska, owłosiona łydka nie należy do przyjemnych widoków…).
    10.Nie kupuj niczego w kolorze, którego On nie lubi (nawet jeśli jesteś przekonana, że będzie w tym super wyglądać).


    10 NAJWAŻNIEJSZYCH PORAD DOTYCZĄCYCH SYLWETKI:
    1.Pamiętaj, że wzór na koszuli może dodać niepotrzebnych kilogramów (np. duża krata, poprzeczne pasy, nadruki).
    2.Jasne koszule w szerokie, ciemne pionowe pasy – dodają kilogramów! (nie szkodzi, że wzór jest pionowy).
    3.Nie kupuj szczupłemu mężczyźnie koszuli z mocno spiczastym kołnierzykiem lub w cienkie pionowe paski (spowoduje to efekt „strąka fasoli”).
    4.Dla pana o pełnej twarzy niedobrym wyborem będzie szeroko rozłożony kołnierzyk (twarz będzie jeszcze szersza i pełniejsza).
    5.Nie kupuj swetra z półokrągłym dekoltem dla pana o szerokiej twarzy.
    6.Mężczyźnie o szczupłej twarzy nie podaruj przypadkiem swetra z wycięciem w serek, bo to jeszcze bardziej wyszczupla. (porada: jedynym rozwiązaniem w tym wypadku jest założenie pod spód koszuli z rozpiętym, szeroko rozłożonym kołnierzykiem. Stworzy to linię horyzontalną, równoważącą dekolt w szpic).
    7.Pamiętaj, swetry jasne, z wyraźną fakturą i dużymi wzorami pogrubiają.
    8.Swetry ciemne i gładkie będą wyszczuplać.
    9.Dobrym sposobem na odwrócenie uwagi od brzucha jest zakup swetra ze wstawką z innego materiału (np. zamsz, skóra) w okolicy ramion, lub poziomym szerokim szlakiem w innym kolorze umieszczonym również na górze.
    10.Nie kupuj swetra z dużym golfem dla pana o krótkiej szyi!

    Życzę powodzenia! :-)


    Agnieszka Jelonkiewicz
    konsultantka wizerunku



    --- Agnieszka Jelonkiewicz ---


    Tagi: 10 przykazań, bluza, ciuchy, dla mężczyzny, dobór, garderoba, gwiazdka, kołnierzyk, koszula, krawat, mężczyzna, podkoszulek, poradnik, porady, prezent, prezenty, rodzaj, skarpetki, spodnie, strój, sweter, wskazówki, wybór, zakupy
    Podobne artykuły:
    Krawat czy muszka? Oszczędzamy na partnerach? Top 10. Najgorsze świąteczne prezenty! Walentynki – miłosny prezent Kupidyna Pierwsza Komunia – jaki prezent wybrać? Secondhandy – konieczność czy wybór? Romantycznie czy zmysłowo? Prezent – nie taka prosta sprawa... Facet na zakupach Zakupy z dzieckiem
    dodaj komentarz
    POWRÓT DO PARYŻA
    Ciekawostki05-11-13
    POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
    czytaj dalej >>

    Najczęściej komentowane artykuły

    Popularne tematy forum
    Popularne tagi

    Album
    Galeria - MARYANA
    Galeria - Grażyna
    Galeria - Katarzyna Piwecka
    Galeria - agusia_83
    Galeria - alergena
    Galeria - MARYANA
    Znajdź firmę


    Ostatnio dodane firmy
    Znajdź lekarza
    Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
    Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
    statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite