|
Zalety pesymizmu
|
|
|
Wiele się dzisiaj mówi o optymizmie i zaletach pozytywnego myślenia. Wychwala się pod niebiosy jego dobre strony i korzyści płynące z takiej postawy życiowej. A pesymizm? Jest niemodny, niechciany, nielubiany. Lepiej nie przyznawać się do tego, że nie jest on nam obcy. Ale czy ma on tylko same wady?
|

Plan B
Niezupełnie. Mówi się, że optymista wynalazł samolot, ale pesymista spadochron. Przewidywanie zagrożenia i przygotowanie się na nie - to właśnie jedna z zalet pesymistów. Mają oni zdolność przewidywania ryzyka. Nie wierzą, że wszystko pójdzie dobrze, więc na wszelki wypadek starają się zabezpieczyć. Zawsze mają w zanadrzu plan B.
Przenikliwość
Druga zaleta pesymistów to przenikliwość. Przed podjęciem decyzji starają się przewidzieć każdą sytuację, dokładnie analizują wszystkie możliwości, dzięki czemu są dobrze przygotowani na ewentualne przeciwności, dlatego bardzo często są cenionymi pracownikami. Nie biorą na siebie więcej, niż mogą udźwignąć, dokładnie rozpatrują wszelkie możliwości, zanim wybiorą najlepsze rozwiązanie i zaczną działanie.
Umiejętność uczenia się
Poza tym uczą się na własnych błędach, ale także obserwują wpadki innych i starają się ich nie powtarzać. Z poniesionych porażek wyciągają wnioski na przyszłość. Gdy coś idzie nie tak, łatwiej dadzą się przekonać do zmiany taktyki, niż rozentuzjazmowany optymista, gdyż nie przywiązują się do stosowanych metod działania.
Zawsze dobrze przygotowani
Są bardziej ostrożni również w sytuacjach związanych z emocjami. Zawsze są przygotowani na ewentualne trudności, które wcześniej czy później, ale się pojawią. W końcu nie ma na świecie człowieka, którego całe życie byłoby usłane różami. Zakochany optymista wierzy, że wszystko się ułoży i sama miłość pokona wszelkie przeszkody. Pesymista natomiast zastanowi się, jakie ten związek ma szanse na przetrwanie, co jeśli pojawią się dzieci lub po prostu opadnie fala zauroczenia.
Bez skrajności
Oczywiście skrajny pesymizm, podobnie jak radykalny optymizm, nie jest wskazany i może być dla nas zagrożeniem. Jeśli jesteś niepoprawnym optymistą, to będziesz próbował ściągnąć spodnie przez głowę ze ślepą wiarą, że ci się uda. Natomiast „dla tego, kto widzi wszystko tylko w czarnych barwach, słońce zachodzi już o poranku”.
Cała TY
Jak widzisz, pesymizm ma swoje dobre strony, więc jeśli do tej pory za wszelką cenę starałaś się chodzić w różowych okularach, choć nie jest to w twoim stylu, możesz w końcu odpuścić. Pamiętaj tylko, by nie popadać w skrajność zarówno w pesymistycznym, czy optymistycznym podejściu do życia. No i jeszcze jedno: zarówno pesymistom, jak i optymistom przyda się od czasu do czasu szczypta racjonalizmu. Pierwszym, by nie szukali dziur w całym. Drugim, aby nie porywali się z motyką na słońce.
|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: emocje, pesymista, pesymizm, przewidywać, umiejętności, zalety |
|
Podobne artykuły:
|
|
Szkoła dla sześciolatka?
Diety przed i po świąteczne :-)
Ciężarówka czyli Ja. Część III
Seks na zgodę?
Dzieci a emocje
Ta druga
Kluby matek kiepskich i wyrodnych
Nie mów źle o byłym
Sny – nasze drugie życie
Przyjaciółka niezbędna do życia?
|