Strona główna







Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
Abecadło emocji
W szponach hazardu
Zaczyna się zwykle niewinnie. Poker w internecie, karty, potem automaty do gry na stacji benzynowej albo za rogiem w osiedlowym sklepie. Stoją prawie wszędzie. I kuszą.


W Polsce działa ponad 60 tysięcy automatów do gier hazardowych. Liczą je i zajmują się nimi izby celne. Nikt dotychczas nie oszacował, ile krąży wokół nich ofiar - ludzi uzależnionych, zadłużonych, od których nierzadko odwrócili się najbliżsi. Hazard nie wybiera młodych, głupich, niedoświadczonych - w nałóg wpadają ludzie z naukowymi tytułami i osoby nieletnie. Kobiety i mężczyźni.
- Komornik zajął mieszkanie, w którym mieszka była żona z dzieckiem. Straciłem samochód, trzy razy musiałem zmienić pracę, gdy przestałem ludziom oddawać pożyczki - wspomina 39-letni mężczyzna. Roman Cz. jeszcze trzy lata temu był kimś znanym i rozpoznawalnym na ulicy w dużym powiatowym mieście w Wielkopolsce. Dużo zarabiał, miał dom, żonę, dzieci.
- Ledwie go rozpoznałam na rozprawie rozwodowej, wyglądał na bardzo przybitego, całą winę za rozpad małżeństwa wziął na siebie - opowiada koleżanka żony Krzysztofa, która pierwszy raz w życiu widziała upadek człowieka uwikłanego w hazard, z kilkuset tysiącami złotych długu. Jeżeli nawet po intensywnej terapii uda mu się wyjść z tego, to nie starczy mu życia na uregulowanie wszystkich pożyczek i kredytów. Już na zawsze będzie skazany na roboty dorywcze i na czarno, bo tylko w ten sposób może uratować marne grosze na dom i dzieci.”


Hazard kosztuje nas coraz więcej - wynika ze statystyk, do których dotarła TVN24. Pięć lat temu NFZ leczył niespełna 400 patologicznych hazardzistów i wydał na to 113 tysięcy. Przez cztery miesiące tego roku do statystyk Funduszu trafiło ponad 1,3 tys. chorych, za których leczenie zapłacono prawie 800 tysięcy.
Z danych przygotowanych przez Ministerstwo Finansów wynika, że do końca tego roku wrzucimy do automatów, zostawimy w kasynach i kolekturach Totalizatora Sportowego ok. 17 mld zł. Kwota wręcz niewyobrażalna.... Eksperci wyliczyli też, że jest ona większa od rocznego dochodu wszystkich kasyn w Las Vegas, które od wielu lat jest uznawane za światową stolicę hazardu. Porównano go też z naszymi wydatkami na alkohole wysokoprocentowe i okazało się, że... wolimy hazard. Nasze zamiłowanie do hazardu przebija jedynie upodobanie do rozmów przez telefony komórkowe.

Przy automacie najpierw staje się z ciekawości, czasami dla zabicia czasu. Zabawa z czasem przeistacza się w potrzebę, a potem w obsesję. Staje się koniecznością, jak spanie i jedzenie. W końcu przychodzi moment najgorszy, gdy gra jest jedynym sensem życia.
Patologiczny hazard jest chorobą, którą leczy się na treningach. Choremu uświadamia cztery etapy uzależnienia: od fazy zwycięstw, strat, desperacji, po fazę zwaną utratą nadziei. Nikt wcześniej nie uprzedził grających: porzućcie wszelką nadzieję.

Hazardziści - zjawisko nieznane
Wystarczy wejść na internetowe strony, gdzie pokonani przez kasyna, jednorękich bandytów, pokera, oczko, Black Jacka, ruletkę czy bingo, szukają pomocy i wsparcia. Witryna Anonimowych Hazardzistów (AH) z liczbą 34.591 odwiedzin mówi wiele o skali przemilczanego i omijanego zjawiska, jakim jest patologiczne granie.
Hazardziści próbują organizować się we wspólnoty i spotykają przy chrześcijańskich ośrodkach.
Są wśród nas, naszych rodzin i znajomych, skoro co pięćdziesiąta osoba tkwi w szponach hazardu. Alkoholika łatwo poznać po nieświeżym oddechu i wyglądzie.
Hazardzista jest mistrzem kamuflażu, lawirowania i uników. Miesiącami potrafi oszukiwać znajomych i rodzinę. Dlatego konsekwencje jego choroby boleśnie odczuwają również najbliżsi.

Patologiczny hazard znalazł się w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Określa się go jako powtarzające się działanie bez jasnej, racjonalnej motywacji, bez możliwości kontroli. Jednym słowem jest chorobą. Jeśli więc w naszym otoczeniu jest ktoś, kto choruje na patologiczny hazard, to może spróbujmy mu pomóc, zamiast oceniać. Bo chyba każdy jest wart drugiej szansy...
--- Aleksandra Danielczyk ---


Tagi: choroba, hazard, kasyno, leczenie, poker, rozwód, terapia
Podobne artykuły:
Skaza białkowa ADHD - problem, nie moda! JESTEM Z NIM DLA DOBRA DZIECI ?! Czym zająć chore dziecko? Doceń czosnek Problem spychany pod dywan Dzieci w szponach hazardu Mąż mojej mamy, czyli mój...? Rozwód kościelny – nie dla każdego Nienawidzę swojego męża
dodaj komentarz
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
Przepowiednie na 2012 rok Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - agusia_83
Galeria - agusia_83
Galeria - malinia
Galeria - Gosiak
Galeria - agusia_83
Galeria - malinia
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite