|
Rok 2012 - koniec świata?
|
|
|
21 grudnia 2012 roku ma nastąpić koniec świata. Tę datę podaje kalendarz Majów, ale także inne proroctwa, między innymi Proroctwo Oriona. Zaszyfrowany przekaz biblijny mówi, że w 2012 roku ludzkość wyginie na skutek wojny atomowej. Również w tym roku może zagrażać nam Asteroida, która uderzając w Ziemię, wywołałaby skutki porównywalne do zrzucenia 20 mln bomb na Hiroszimę. Do tego dodajmy jeszcze przebiegunowanie i efekt cieplarniany, na skutek którego nastąpić ma wielki potop, z którego ocaleje jedynie garstka ludności.
|
Tak, koniec świata pasjonował ludzi od zawsze. W końcu wszystko, co ma swój początek, powinno mieć także swój koniec. Przepowiadany był więc już wielokrotnie. Ostatnia panika z nim związana nastąpiła wraz z nastaniem nowego milenium. Wtedy to, co jakiś czas można było usłyszeć, że koniec jest już blisko i nie wydarzyło się nic. Wszyscy odetchnęli z ulgą. Niestety nie na długo, gdyż teraz straszą nasz rokiem 2012. Powstał nawet film na ten temat, który możemy obecnie oglądać w kinach.
Jednak nie tylko wielcy prorocy przepowiedzieli koniec świata. Zrobił to również nasz polski poeta Czesław Miłosz w „Piosence o Końcu świata”
PIOSENKA O KOŃCU ŚWIATA
W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.
W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.
A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.
Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.
Mnie osobiście bliżej do teorii Miłosza, niż wszystkich proroków, ale każdy ma prawo wierzyć, w co chce. Ja co prawda nie chciałabym wiedzieć, kiedy koniec świata nastąpi. Podobnie jak wolę nie znać godziny swojej śmierci. Po co mi wiedzieć o czymś, na co nie mam wpływu, a co powoduje tylko strach, stres i panikę. Gdyby koniec świata miał nastąpić w 2012 roku, całe moje życie stanęłoby pod znakiem zapytania. Bo skoro za dwa lata miałby być koniec ludzkości, to czy warto wstawać rano do pracy, sprzeczać się z mężem o to, że nie pozmywał, choć obiecał i wychowywać dzieci, które mają przed sobą tylko dwa lata życia?
Na szczęście nikt nie zna dnia ani godziny. Bez względu na to, czy koniec świata nastąpi dla mnie jutro i będzie to tylko „mój koniec”, czy kiedyś, gdy wraz ze mną ulegnie zniszczeniu cała ludzkość. Zresztą wtedy będzie mi chyba wszystko jedno, dla mnie i tak świat się skończy.
|
|
--- Anita Zasońska ---
|
|
|
Tagi: , 2012, koniec świata, przepowiednie, śmierć, strach, wróżby |
|
Podobne artykuły:
|
|
15 sierpnia 2010 - koniec świata?
A życie toczy się dalej...
Jak przeżyć rok 2012?
Przerażające proroctwa
Przepowiednie na 2012 rok
Wróżka prawdę ci powie...
Pokolenie ego
Najdziwniejsze ciążowe zabobony
Wróżka prawdę ci powie?
Przepowiednie na 2011 rok
|