Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Abecadło emocji
Matka Polka z pasją
Niebawem minie dekada, odkąd podjęłam wyzwanie bycia matką. Polką byłam już wcześniej, więc siłą rzeczy stałam się wówczas Matką Polką. Z dumą niewątpliwą i bez wstydu…
Do wykonania tego zadania stanęłam wyjątkowo niegodnie i - ku zgorszeniu licznych tak zwanych życzliwych – nawet cała dekada nic w tej kwestii nie zmieniła. Niewydolna wychowawczo dziwaczka, co nad szczęście rodzinne przedkłada własne – zgoła niezrozumiałe – zachcianki, co zamiast wydorośleć życie traktuje jak zabawę, stale się śmieje i nieustannie się spieszy... A wszystko przez to, że mam czelność posiadać PASJĘ - aikido!



Zaczęło się niewinnie i wszyscy wróżyli, że minie jak katar, no może jak wysypka… Potem plan był taki, że ustatkuję się po ślubie. Gdy powszechnie znanym faktem stała się moja ciąża, rodzina odetchnęła z ulgą – nareszcie koniec! Zgrozę wzbudziło moje ponowne pojawienie się na macie, w 5 zaledwie tygodni po porodzie, ale zdołano sobie jeszcze wytłumaczyć to okolicznością poporodowej depresji. Jako pierwsze objawy choroby psychicznej przyjęto zatrudnienie przeze mnie opiekunki (która zresztą okazała się najukochańszą kobietą pod słońcem i którą córcia moja wielbi z wzajemnością po dziś dzień), by spędzać wieczory na treningach.

Gdy tak zwane normalne matki kąpały swoje pociechy i tuląc je do snu, czytały im bajki, ja spędzałam czas w towarzystwie spoconych pasjonatów japońskiej sztuki walki. Mimo to nie przegapiłam pierwszego zapełnionego nocniczka, błysku mlecznej bieli pierwszego ząbka, nieporadnego pierwszego biegu (bo jako nienormalne dziecko nienormalnych rodziców moja córka w wieku dziesięciu miesięcy biegała sobie swobodnie po domu), ani pierwszego wypowiedzianego przez nią słowa… Sprawiedliwość nakazuje mi tu dodać, że było to co prawda słowo TATA, ale w jej przypadku odnosiło się do wszystkich i wszystkiego.

Kumulacja negatywnych emocji otoczenia nastąpiła w momencie, gdy postanowiłam ukończyć kurs instruktorski, co wiązało się z pozostawieniem na trzy tygodnie siedemnastomiesięcznego dziecka pod opieką taty i zwartej grupy babcio-dziadko-opiekunki. I znów spędzałam czas w towarzystwie pasjonatów aikido, a porzucona lekkomyślnie dziewczynka wzrastała w półsieroctwie. Ku ubolewaniu rodziny córcia rozpoznała we mnie po powrocie swą rodzicielkę i chyba nawet się ucieszyła, co babciom przydało siwizny na dostojnych skroniach.

Piekło prawdziwe się rozpętało, gdy oświadczyłam, że będę pracowała z dziećmi, by zaszczepić w nich miłość do ruchu fizycznego i pomóc odnaleźć życiową pasję. Obcym dzieciom czas poświęcać, gdy w domu własnym dziecię zaniedbane siedzi, w kącie pewnie skulone lub wokół kaloryfera owinięte, by ciepła nieco zaznać! To skandal! Owszem, jako skandal poczytuję fakt, że wszyscy wokół uważali za stosowne nieustannie mnie krytykować, a jedynego wsparcia doznawałam ze strony męża i opiekunki mojej córci.

Dziś moja dziesięciolatka nie ma ani szkorbutu, ani choroby sierocej. Nie musiała przejść terapii u psychologa i jest naprawdę szczęśliwą istotą. Bo choć popołudnia i wieczory oddaję innym dzieciom oraz własnym treningom, są jeszcze w tygodniu inne chwile, które można poświecić dziecku.



Nie każda córka może straszyć swych kolegów własną mamą, a to przydaje memu dziecięciu nieco oryginalności. Osobna sprawa, że nadejdzie może kiedyś taki czas, gdy postraszy dzieci swoim tatą, ale to zupełnie inna historia…


http://www.aikido.bydgoszcz.pl/
--- Efka ---


Tagi: , aikido, córka, inaczej, japońska, japońska sztuka walki, matka, matka polka, przygoda, sport
Podobne artykuły:
Ciemna strona macierzyństwa Współczesna Matka Polka MATKA POLKA W PODRÓŻY Być macochą Matka Polka Toksyczne matki Bo fantazja jest od tego... Dobroczynny wpływ muzyki Czy warto...? Zdrowe plecy Twojego pierwszoklasisty
dodaj komentarz
Pasjo(natka)  16-01-09 12:17
czytaj komentarz >>

anulka  08-09-09 11:27
gratuluje, wszystkiego....pasji, meza i coreczki!!!!!!!!
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - agusia_83
Galeria - skiba7
Galeria - anaid13
Galeria - anetka129
Galeria - agusia_83
Galeria - Anetta
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite