Strona główna







Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
Abecadło emocji
Kiedy wróci ciocia?
Czasami najchętniej ukrylibyśmy nasze dziecko pod grubym kloszem, który chroniłby je przed całym złem tego świata. Wydaje się nam ono takie małe i bezbronne, bez względu na to ile ma lat. Boimy się więc jak zareaguje na wieść, że jego chomik umarł. Zastanawiamy się, czy opowiadać mu o ciężkiej chorobie cioci, czy zabierać na pogrzeb babci? Wydaje nam się, że ma jeszcze czas na to, aby zetknąć się ze śmiercią. Na razie jest jeszcze zbyt mały. Nie wszystko jeszcze rozumie. I choć chcemy chronić nasze dzieci, to będą one musiały jednak stawić czoło kruchości życia. Jeśli nawet uda nam się uchronić je przed tematem śmierci w dzieciństwie, to wcześniej czy później spadnie on na naszą pociechę, niczym grom z jasnego nieba. Odkryje wtedy nasze kłamstwa o tym, że ciocia wcale nie wyjechała na drugi koniec świata, tylko jest pochowana na miejskim cmentarzu, a ukochana złota rybka nie została wypuszczona do morza, tylko tata spuścił ją w toalecie.


Dlatego warto od najmłodszych lat oswajać dziecko ze śmiercią. Nie powinna być ona w żadnym domu tematem tabu, gdyż jest nierozerwalną częścią życia. Nie szukajmy jednak pretekstu, aby rozmawiać z dzieckiem o śmierci. Nie starajmy się także unikać tego tematu. Dziecko samo o nią zapyta, tak jak pyta o życie. O to, dlaczego pada deszcz i skąd się biorą dzieci. Gdy pojawią się pytania o śmierć, odpowiadajmy szczerze. Wcześniej możemy przygotować dziecko odpowiednią literaturą. Nie bójmy się czytania bajek, w których poruszony jest ten temat. Nie okłamujmy dziecka, gdy jego ukochanego psa przejedzie samochód, czy umrze ulubiona ciocia. Zamiast kłamać, że pies został oddany do wujka na wieś, a ciocia tylko usnęła, czy wyjechała, powiedzmy prawdę. Dziecko wcześniej, czy później odkryje prawdę, a wtedy zmierzenie się z nią może być naprawdę bardzo trudne, gdyż oprócz pogodzenia się ze stratą w jego życiu, będzie musiało również poradzić sobie z kłamstwem. Może poczuć się oszukane i stracić do rodziców zaufanie.

Nie bójmy się również uczuć, jakie towarzyszą śmierci. Nazywając je u siebie, pomożemy dziecku określić to, co ono samo czuje. Nie wstydźmy się łez, czy bezradności. Nasza pociecha zobaczy wtedy, że są one naturalną reakcją w takich okolicznościach. Gdy dziecko od najmłodszych lat będzie odwiedzało groby bliskich, uczestniczyło w rozmowach, w których miło ich wspominamy, przekona się, że zmarli, choć odeszli, to nadal żyją w pewien sposób, czy to w niebie, czy też w naszej pamięci.

Wielu rodziców zastanawia się, czy zabierać dziecko na uroczystości pogrzebowe. Jest to bardzo trudna decyzja. Oczywiście nie powinniśmy do niczego dziecka zmuszać. Jeśli stanowczo odmawia udziału w pogrzebie, nie nalegajmy. Nie zmuszajmy również dziecka to całowania zwłok. Każdy ma swój sposób na pożegnanie się ze zmarłym. Bardzo wielu dorosłych, a także dzieci, woli wspominać bliską osobę żywą, uśmiechniętą i radosną, niż leżącą w trumnie. Jednak wbrew obawom wielu rodziców, dzieci wcale nie są aż takie delikatne i widok trumny w większości przypadków nie wywołuje u mnich traumatycznych przeżyć, z których nie potrafią się otrząsnąć do końca życia. Uczestnictwo dzieci w pogrzebach powinno być naturalnym zjawiskiem, tak jak ich uczestnictwo w innych uroczystościach rodzinnych, takich jak śluby, komunie, czy rocznice.

Dzieci również mają to do siebie, że wiele zjawisk przyjmują bardziej naturalnie niż dorośli. Odpowiednio przygotowane nie będą się dziwić, dlaczego na pogrzebie wszyscy płaczą. Gdy będzie im smuto, będą płakać i one, ale już na stypie zapomną o smutku i będą gotowe do zabawy. Gdy jednak zdarzy się inaczej i dziecko nie będzie w stanie pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby, zwłaszcza, gdy będzie to ktoś naprawdę bliski, któryś z rodziców lub ukochany dziadek, a wszelkie rozmowy nie pomogą, to być może warto wtedy skorzystać z usług profesjonalisty, który pomoże uporać się dziecku ze stratą. Nie przesadzajmy jednak i nie zaprowadzajmy dziecka do psychologa, bo chodzi smutny od kilku dni. Każdy z nas ma prawo do przeżywania żałoby i każdy z nas przeżywa ją inaczej. Jest faza zaprzeczenia, buntu, złości, aż w końcu pogodzenia się ze stratą. Dajmy dziecku czas i możliwość przeżycia żałoby po swojemu. A może się okazać, że to właśnie nasze dziecko pomoże nam powrócić do codziennego życia. Krzyś, który krzyczy po pogrzebie, że jest głodny przypomina nam, że życie toczy się dalej.
--- Anita Zasońska ---


Tagi: emocje, jak przeżyć, pogrzeb, prawda, śmierć, śmierć bliskich, tłumaczyć, wytłumaczenie, wytłumaczyć
Podobne artykuły:
SUPER BABKA Duchy - opiekunowie, zmory, czy wytwór wyobraźni? Zaszłam w ciążę z byłym mężem Czarne ślubne sandałki, czyli Praski Ślepy Zaułek Diety przed i po świąteczne :-) Gdy czas płynie... Kiedy mnie już nie będzie... Dzieci a emocje Modnie (nie)mieć dzieci Chciałam być idealną matką...
dodaj komentarz
Przepowiednie na 2012 rok
Ciekawostki28-12-11
Przepowiednie na 2012 rok Według kalendarza Majów 21 grudnia 2012 roku będzie ostatnim dniem życia na Ziemi. Proroctwa Oriona głoszą natomiast, że właśnie tego dnia rozpocznie się era kataklizmów, która może doprowadzić ludzkość do zagłady. Nasz rodzimy jasnowidz, Krzysztof Jackowski, choć końca świata nie przewiduje, to jednak również nie ma dla nas dobrych wieści...
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - agusia_83
Galeria - Gosiak
Galeria - malinia
Galeria - MARYANA
Galeria - Katarzyna Piwecka
Galeria - malinia
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite