Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Abecadło emocji
Hormonalne nastroje mężczyzn.
Jeżeli ktoś myśli, że mężczyźni nie mają „swoich dni” - spróbuję go jednak przekonać, że nie ma racji!


Nie tylko kobiety mają “złe dni” ze względu na swój hormonalny cykl. Pomimo różnic związanych z płcią, faceci również mają hormonalne humorki.

Przykładami oczywiście mogę Państwu sypać jak z rękawa, ale nie będziemy tu roztrząsać psychiki jednostek, nie będę plotkować, rozpatrzę tę kwestię na podstawie obserwacji ogółu.

Rozejrzyjmy się dookoła, wejdźmy głębiej w główki naszych panów, z którymi na co dzień żyjemy i których co dzień się “uczymy”.

Przypuszczam, że życie mężczyzny toczy się wokół trzech punktów, w takiej oto kolejności: sex, “ja” i praca, a jak to ma się do rzeczywistości zobaczmy.


Sex
Zdrowemu, normalnemu mężczyźnie niezbędny do życia jest sex, mniej ważne z kim, gdzie i jak! Ważne, by mógł go uprawiać (pomijamy oczywiście kwestię miłości. Potraktujmy ją jako produkt uboczny).
Najważniejsze jest, aby móc uwolnić swój “testosteron”, by pokazać, że spełniają się w roli powołanej przez Boga.

Ja
Druga sprawa to jakże ważna osoba samego osobnika płci męskiej czyli “ja”.
“Ja”, czyli ten, który jest najmądrzejszy, najodważniejszy i w ogóle naj.. naj.. naj… W tym przypadku samouwielbienie, to “ja” właśnie pomaga w odwadze dnia codziennego.
“Ja” daje siłę! Przecież jestem super, więc nie przyjmuję do świadomości, że w czymś nie jestem naj.


I po trzecie praca.
Praca każdego mężczyzny jest najważniejsza dla pozostałej części ludzkości, najbardziej odpowiedzialna i oczywiście lepiej płatna.
W tej sferze facet również nie może zawieść, a jeśli się to zdarzy przez przypadek, to winę ponoszą wszyscy dookoła tylko nie on.


I tak żyje sobie nasz pan, otoczony ludźmi, którzy odbierają go w samych superlatywach.

Po jakimś czasie dochodzi do absurdalnej sytuacji, gdzie nasz superman jest już tak super, że nie potrzebuje nowych dróg rozwoju i nie przyjmuje do wiadomości możliwości popełnienia błędu.

Proszę zauważyć, jak ciężkie musi być życie w takiej świadomości.
Po pewnym czasie przestaje to być takie miłe, ale nasz superman nie może się do tego przyznać.
Życie się toczy z dnia na dzień, mężczyzna przechodzi w swoim mniemaniu same wzloty, ale……
No właśnie, to ale…, nie zawsze w łóżku może być bohaterem, nie zawsze druga połowa ma ochotę na sex, nie zawsze wygląda super, bo akurat po świętach Mu się przytyło, nie zawsze zdąży napisać protokół, obsłużyć klienta, czy zrobić projekt.

On o tym gdzieś w swojej podświadomości wie, ale przed otoczeniem głośno się nie przyzna i co wtedy?
Ano wtedy mamy :

- najgorszą partnerkę, bo żona kumpla zawsze może i to po kilka razy dziennie,

- fatalną rodzinę bo nagotowali smakowitości, a on oczywiście wszystkiego musiał spróbować i utył

- kiepskich współpracowników i beznadziejną sekretarkę, bo nie zrobiła wszystkiego na czas i on “biedny” nie odbierze Laura wspaniałości.

Nasz mężczyzna nie może się do tego przyznać, ale może się wykrzyczeć i wyżyć na otoczeniu (gorzej jak stosuje metody cielesne) i wówczas pojawia się burza w mózgu:

“jestem świetny a świat wokół tak kiepski, że nie może sprostać moim oczekiwaniom- no cóż, muszę być dzielny i podołać temu sam”.

I tak w powyższym toku myślenia mamy huśtawkę nastroju u mężczyzny:

5 minut - super humorku - bo jestem świetny
5 minut - złość - bo coś poszło nie tak
5 minut - wyżycia się - no bo to przez kogoś nawaliłem - winni muszą być ukarani!
5 minut - litowania się nad sobą - na jakim świecie ja żyję
5 minut - twierdzę, że podołam. Przecież jestem super. 

I TAK W KÓŁKO.

I tak mijają dni supermana, który, nie oszukujmy się, stał się taki dzięki wychowaniu.
Mężczyzna rodzi się z założeniem, że jest najlepszy, później nie wyprowadzają go z błędu matki, babcie, dziewczyny, żony, kochanki, a np.. ojciec utwierdza go w tym przekonaniu, nie może przecież podważyć własnego autorytetu!
Jego też ktoś kiedyś tak wychował.

Twierdzenie, że tylko kobiety mają hormonalne nastroje, jest błędem.
Mężczyźni też je mają i to o wiele częściej i w silniejszym natężeniu, ale żaden superman się do tego nie przyzna.
Biedni ci Panowie!


A może nasi dzielni, wspaniali, kochani supermanowi spojrzą wokół siebie i dostrzegą innych nie tylko jako “potencjalnych fanów”, ale jako współtowarzyszy, partnerów, bo podobno nie różnimy się zbytnio.
Może jako lekarstwo, zamiast wyżywać się na wszystkich wokół, popatrzą w lustro i powiedzą sobie:

“Jestem człowiekiem, mam prawo popełniać błędy i starać się je naprawiać. Mogę dzisiaj, zamiast uprawiać sex z moją partnerką, dla odmiany przytulić się, porozmawiać o tym, co dla Niej ważne.
Mogę też przytyć te trzy kilogramy, aby mieć możliwość wyżycia się na hali a nie w domu, a teściowej podziękować za wspaniały posiłek.
Mogę pomóc mojej sekretarce obdzwonić klientów, których nie zdążyłem obsłużyć, przeprosić i umówić się na inny termin” itp., itp.,itp..

To takie proste i ludzkie, a dzięki takim odruchom życie supermana “normalnieje”!

A więc, moi Panowie - wy też macie nastroje! Hormonki buzują i mają wpływ na Wasze życie! Wystarczy się do tego przyznać i to z pewnością nie będzie oznaką słabości.
To ludzki odruch, a uświadomienie sobie tego jest prawdziwym wyczynem supermana.
Nie siła fizyczna, ale “zdrowa psychika” ma znaczenie w codziennym życiu.

Nie bądźcie ludźmi pierwotnymi!
Nie wielkość maczugi, ale umiejętność posługiwania się nią jest “wielkością”.
Nie cofajcie się w rozwoju, ale pracujcie nad sobą.
Wasze humorki, spowodowane wyidealizowanym obrazem samego siebie, są dla otoczenia frustrujące i często prowadzą do niepotrzebnych dramatów.

Bądźcie ludźmi, a burzę hormonalną pozostawcie na halach sportowych i w fitness klubach!

MIŁOŚCI, NORMALNOŚCI I SZCZEROŚCI

życzy
--- Kleopatra ---


Tagi: , egoizm, facet, historie, ja, Mars, mężczyzna, miłość własna, testosteron
Podobne artykuły:
Panowie w kobiecych zawodach Kochanie, umyj się... Kwiatek dla Adama Kryzys wieku średniego Pokolenie ego Białe czy czarne? Heteropolitan Zrób to sam! Kiedy mężczyzna traci testosteron Podejście mężczyzn do prac domowych
dodaj komentarz
Maria  08-11-08 10:39
czytaj komentarz >>

Dancer  31-05-10 10:37
czytaj komentarz >>

  12-01-11 08:55
czytaj komentarz >>

Jolka  29-03-11 05:00
czytaj komentarz >>

Aleksandra  20-03-12 08:17
czytaj komentarz >>

krzysiek  07-05-12 08:32
czytaj komentarz >>

POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - gosiaczek2901
Galeria - alergena
Galeria - Kasinek
Galeria - anaid13
Galeria - anaid13
Galeria - agusia_83
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite