Strona główna
 


 

     

Portal dla kobiet

Strona główna FORUM Konkursy Album Kontakt
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama


Abecadło emocji
Kura domowa
Okropne określenie. Bo skoro kura domowa to kobieta, dla której celem życiowym jest rodzina, to wszystkie inne z „większymi” ambicjami powinniśmy nazwać klaczami pociągowymi.


Najbardziej popularny model, model na topie to kobieta łącząca obowiązki matki, żony, córki, siostry, kochanki, pracownicy, właścicielki, pasjonatki i sportowca w jednym. Że niemożliwe, że za dużo? Co tam za dużo – kobieta silną jest, udźwignie. W zamian dostanie przecież akceptację i podziw społeczeństwa. Będzie się mogła na prawo i lewo chwalić osiągnięciami i spełnieniem na każdej z wyżej wymienionych płaszczyzn, a tylko nocami, przy spokojnie śpiącym mężu zapłacze od czasu do czasu w poduszkę. Ze zmęczenia narzuconymi rolami i tęsknoty za nicnierobieniem choćby przez jeden dzień. A może nawet w celu wylania łez wyjdzie do łazienki – mąż przecież jeszcze mógłby się obudzić, a wtedy cały mit kobiety-siłaczki runie.


Kariera rzecz święta
Niemniej popularny, choć niedający już takiego splendoru model, to model kobiety pracoholiczki. Kobiety robiącej karierę nie mniejszą niż mężczyźni, osiągającej sukcesy, najlepiej w zmaskulinizowanej branży. Posypią się na nią od czasu do czasu gromy, że singielką jest albo zaniedbującą obowiązki domowe żoną i matką, ale w gruncie rzeczy i tak jej inni pozazdroszczą.


Kura bez ambicji
Jest tylko jeden model, którego nikt nie podziwia, nie roztkliwia się nad nim, nie współczuje (chyba że głupoty), a najchętniej podaje jako przykład braku jakichkolwiek ambicji. To kobieta brzydko zwana kurą domową. Ta, dla której hasło rodzina to najważniejsza rzecz pod słońcem. Ta, która codziennie dba o swoich najbliższych, żeby posprzątane, wyprane i ugotowane mieli, a jeszcze do tego troszczy się o ich nastroje. Do naszej kury domowej lgną wszyscy z problemami, bo u niej przecież za darmo można się wyżalić, wypłakać, naprzeklinać na podły los, a ona nie dość że wysłucha, to jeszcze pocieszy i dobrą radą wesprze.


Praca na rzecz domu to żadna praca
A taka głupia jest przecież, taka bez ambicji. Pracować jej się nie chce (bo przecież co to za praca – praca na rzecz domu), ćwiczyć w modnym fitness klubie, nie alkoholizuje się, nie wciąga dragów, nie paraduje z ostentacją w najmodniejszych ciuchach po galerii handlowej. Rzadko chodzi do kina, do teatru, ogląda tylko te wypożyczane, niemodne filmy, czyta po północy jakieś książki, nie ma konta na facebooku ani w google mail.
Skąd więc ta potrzeba, aby do kury przyjść? Zasiąść w fotelu, wypić pyszną kawę, zjeść pachnącą latem szarlotkę i pozwierzać się ze swojego strasznie skomplikowanego życia?
Bo kura zawsze ma czas? Siedzi tylko w domu i dogląda swoich dzieci, męża, obiadu?
Naturalnie, że nasza kura ma czas. Taki sam jak ty czy ja, bo składający się tylko z 24 godzin na dobę. W czasie tym musi posprzątać, ugotować, wyprać, wyprasować, poskładać, zrobić zakupy, a jej etat nie kończy się jak nasz, z wybiciem godziny 17.00.

Podziwiajmy kury domowe. Nie każdą z nas byłoby stać na takie poświęcenie. A dzięki nim bardzo często to my, ich córki, możemy realizować się zawodowo. I pod każdym innym względem też.



Podoba Ci się artykuł?
Zapisz się do naszego Newslettera a będziesz zawsze na bieżąco z nowościami naszego portalu.
Zapraszamy!


www.magdawieteska.manifo.com
--- Magda Wieteska ---


Tagi: kariera, kura, kura domowa, Matka Polka, obowiązki, obowiązki domowe, praca w domu, żona
Podobne artykuły:
Matka Polka Polka w domu - kura domowa czy menedżerka domu? Matka Polka od Siedmiu Boleści Nie muszę, ale chcę Pensja dla kury domowej Różne oblicza kobiety. Ciemna strona macierzyństwa Dzieci, a domowe obowiązki Nastoletnia Matka Polka Stereotyp Matki Polki
dodaj komentarz
POWRÓT DO PARYŻA
Ciekawostki05-11-13
POWRÓT DO PARYŻA Są takie miejsca, do których powracamy kilka razy w ciągu życia. Są takie osoby, do których zbliżamy się ponownie po wielu latach. Czasami po to, żeby na nowo je odkryć, a czasami po to, żeby utwierdzić się w naszych dotychczasowych odczuciach. A czasem po to, żeby odkryć miłość, z której wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy, a której nie da się już dłużej zaprzeczać i samego siebie dalej oszukiwać. Paryż – dotychczas dla mnie zbyt oczywisty i zbyt pełny turystów ... Dokładnie 10 lat temu po kilkudniowym zwiedzaniu w sierpniowych upałach powiedziałam „bez szału”. Teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i zakochałam się bez pamięci.
czytaj dalej >>

Najczęściej komentowane artykuły

Popularne tematy forum
Popularne tagi

Album
Galeria - Anik111
Galeria - Kasinek
Galeria - MARYANA
Galeria - Kasinek
Galeria - anaid13
Galeria - agusia_83
Znajdź firmę


Ostatnio dodane firmy
Znajdź lekarza
Związki Pociechy Dom Zdrowie Praca Abecadło emocji Ciekawostki Męski punkt widzenia Historie z życia wzięte Chwila dla rozrywki
Znajdź firmę Dodaj wizytówkę firmy Szukaj lekarza Dodaj gabinet lek. Dam pracę Szukam pracy Reklama Polityka Prywatności
statystyka Matka Polka w katalogu Gwiazdor Strona nominowana w konkursie stron www - UniqueSite